Minął rok od kiedy zacząłem zgłaszać patoparkowanie we Wrocławiu przez serwis uprzejmie donoszę. Zgłaszam tylko na policję, bo jestem przeciwny SM jako organizacji i uważam, że każda SM powinna zostać zlikwidowana. - Przez ten czas tylko raz musiałem iść do sądu, bo komuś się wydawało, że wie lepiej gdzie może parkować. - Kilkadziesiąt (może łącznie z 30) razy byłem na komendzie podpisać zeznania. - Raz jakiś wąsaty Janusz zapukał mi do drzwi i się plumkał, że dostał adres od policji, że z tego mieszkania ktoś go zgłasza. On tu od 30 lat parkuje pod bramą i to jego prawo. Kazałem mu w…








