Jestem po 30stce i dopiero się zabieram za prawo jazdy.I tak jak patrzę na różne szkoły jazdy to większość ma część teoretyczną w tydzień, maksymalnie dwa typu 6 dni z rzędu po 5 godzin, albo rozłożone to na 6 dni w niecałe 2 tygodnie.Te 10-15 lat temu jak znajomi robili PJ to raczej teorie trwały przez 3-4 tygodnie.Z racji na pracę i obowiązki nie mogę sobie pozwolić na cały tydzień zajęć 16:00-21:00Czy to jest teraz norma? Czy nadal są szkoły jazdy które rozbijają te teorię na dłuższy okres?Po długim weekendzie będę dzwonił i się dowiadywał ale może ktoś wie jak to wygląda#prawojazdy #samochody #motoryzacja #pytanie

