Śliski temat w #motocykle. Nowy motocykl jako pierwsze moto. Biorę po 500 zł i słucham państwa. INFO: Nowy coś pokroju chińczyka do 28k PLN.Background i coś ode mnie:Kurs A skończony+ dodatkowe 5 godzin po. Nie jakoś wybitnie, bo to pierwszy raz na moto, ale bez gleb. Pewnie to dużo powiedziane, ale nie mam sztywnych nóg i rąk jak na pierwszej godzinie na moto.Chcę coś kupić, jednak ceny używek są tak odklejone. Szczególnie, że zależy mi na ABS a motocykle z segmentu 500cc, gdzie używki mają wywalone ceny, a dokładając około 10k więcej mam to wszystko co chcę, co pewnie posłuży mi na lataNaczytałem się miliona opinii i każda wydaje się sensowna, jednak skłaniam się ku nowemu - jak się wyjebie to i tak czeka mnie naprawa - to chyba lepiej naprawiać nowego niż gruza. Poza tym moto to nie auto, żeby gruzem jeździć.#motomirki #kiciochpyta #moto #motocykle #prawojazdy

