Zawsze jak mam za dobry humor, to se wchodzę na opinie lokalnego #word i sobie czytam te wszystkie opinie.Jak Juleczki zachwalają egzaminatorów jacy to mili i wyrozumiali.A potem dochodzę do wpisów od facetów i narracja 180 stopni, chamstwo i agresja ze strony egzaminatorów. Co też pokrywa się z moimi przeżyciami. Chłop Ci potrafił wyciągniętą rękę opluć, a dla juleczek miły. Natura.Mój neurotyczny łeb tak zazdrości babeczkom. Niby patriarchat, niby trudno.A w rzeczywistości kasa ta sama, mniejsze normy. A Janusz przełożony ze swoją kliką jak widzą młodego gościa, to by najchętniej…
