Cześć wszystkim!Piszę w trudnej sprawie jaka dotknęła społeczność naszego bloku.Od tych wakacji regularnie w naszym bloku zdarzają się włamania. Przez ostanie 30 lat nic się nie zdarzało, co najwyżej graffiti w windzie (miasto wojewódzkie, zwykłe osiedle, blok z wielkiej płyty z windą z lat 90', więc bez ogrodzenia i monitoringu).W te wakacje (chyba lipiec) zostało okradzione pierwsze mieszkanie, pod nieobecność domowników - ktoś wszedł w nocy, drzwi otworzył wytrychem, ukradł co mógł, zrobił zniszczenia i bałagan.Następnie w sierpniu było kolejne włamanie, scenariusz ten sam,…