Opublikowane
Pół roku temu zdradziła mnie dziewczyna, byliśmy razem prawie 3 lata. Poznała bolca w pracy i ukrywała nasz związek. Od tamtej pory nie odzywaliśmy się, zero kontaktu, a dziś o dziwo napisała do mnie na messengerze, że zdaje sobie sprawę, że rozstaliśmy się w nie za fajnej sytuacji i czy miałbym ochotę się spotkać i wyjaśnić wszystko, żeby zamknąć rozdział itd. Z ciekawości wszedłem na jej instagrama i nie obserwuje już tamtego gacha, zdjęcia też usunęła, czyli im nie wyszło i sprawdza, czy dalej ma u mnie jakieś szanse xD i teraz tak: zastanawiam się czy kompletnie olać karyne, w ogóle nie odpisywać, czy może spotkać się z nią ze 2-3 razy,(może nawet zabrać gdzieś na kawę), zrobić jej nadzieję, może ewentualnie #seks ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nagle z dnia na dzień obrócić się na pięcie i całkowicie urwać kontakt? Która opcja waszym zdaniem będzie rozsądniejsza? Może macie jeszcze jakąś inną do zaproponowania od siebie mircy? #rozowepaski #zwiazki #niebieskiepaski
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
W sumie to opowiem historię kumpla, którego kobieta puściła kilka razy w rogi. On też na początku myślał, że będzie twardy i wykona Twoją opcję "2". Nic z tego po jakimś czasie znowu byli razem, później ona znowu się puściła i taki cykl zaliczył kilkukrotnie. Na końcu spotkał się z nią naprawdę ostatni raz (9 lat razem) i definitywnie to zakończył opcją "1". Co mu z tego zostało skoro owinęła sobie go w okół palca? To, że moim zdaniem rzeczywiście zniszczyło to mu psychę. Mimo że nie są już kupę czasu razem, zauważam że czasami napomina o niej, robi wspominki (głównie negatywne). Nie znalazł na razie sobie nowej, każdej z którą się spotykał coś brakowało, chłop zmarnował sobie życie, młodość praktycznie 30 lat na karku i perspektywa to praca - dom, gdzie mógłby być już z jakąś wartościową różową. Pytanie jak ty się zachowasz po takim wyborze? Będziesz dostatecznie twardy i zniszczysz jej psychę, czy dostaniesz rykoszetem?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie słuchaj wykopków żeby olać sprawę.Jak umiesz dobrze grać to najbardziej zabolało by ją to jakbyś potraktował ją jak urwę do ulżenia.Czyli zrób tak żeby doprowadzić do stosunku, a po wszystkim powiedz "dzięki, musiałem gdzieś się spuścić" i urwij kontakt xDW pewnych sytuacjach baby boli najbardziej obojętność, czyli, np. w sytuacji jak zdradziła i nie widziałaby w tobie żadnych emocji tylko powiedziałbyś chłodne "pakuj się, to koniec".W tej sytuacji natomiast zabolałoby ją najbardziej to jak potraktowałbyś ją jak prostytutkę.Więc jak umiesz dobrze grać, manipulować to leć w to:)
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
napisała do mnie na messengerze, że zdaje sobie sprawę, że rozstaliśmy się w nie za fajnej sytuacji i czy miałbym ochotę się spotkać i wyjaśnić wszystko, żeby zamknąć rozdział itd.
Która opcja waszym zdaniem będzie rozsądniejsza?
Odpisać, że nie jesteś zainteresowany.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim: Osobiście miałem podobną sytuację i po prostu olałem jej wiadomości, nawet ich nie odczytywałem. Wyjebane w takie szony miras. I nawet nie próbuj wracać do niej tylko na jedną akcje, bo przez takie szlaufy sobie jeszcze problemów narobisz i będziesz tego żałował.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wyjaśnić wszystko
@mirko_anonim: "Nie ma co gadać, po co udawać że jeszcze coś nas łączy"Jeśli jest tak jak piszesz to już nie macie czego wyjaśniać, natomiast dobrze diagnozujesz, że nie wyszła jej opcja i następuje badanie gruntu pod ewentualną próbę powrotu.
i nagle z dnia na dzień obrócić się na pięcie
Nie dasz rady. Wrócą emocje, wspomnienia, seks będzie jak dawniej, znów się zauroczysz. Znikąd nie wzięło się powiedzenie "No sex with ex"
całkowicie urwać kontakt
Już urwałeś kontakt, po co wznawiać żeby urwać ponownie?
zrobić jej nadzieję
Parafrazując klasyka, masz zajebiście silną psychikę. Zdrada nadal boli i chciałbyś się na niej odegrać. Myślisz że poczujesz się lepiej? Jej chcesz zrobić nadzieję czy podtrzymać swoje, że jest możliwość powrotu do czasu związku sprzed zdrady? Nie ma. Historia dobiegła końca.
Może macie jeszcze jakąś inną do zaproponowania
Zająć się swoim życiem, a nie knuciem zemsty. Ale i tak do niej odpiszesz, jeśli już tego nie zrobiłeś. Szukasz racjonalizacji tego zachowania i w duchu cieszysz się, że w końcu napisała. Tak to przynajmniej wygląda po przeczytaniu wpisu.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Odrzucone
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
3 lata razem i Cię wyjebała z pracusiem ?Masz Ty godność człowieka ?Odpisz jej prosto z mostu że jest kurwą, zwykłym latawcem.Ale i zapytaj : Czego Ty chcesz ?Chcesz się mścić...Zemsta nie smakuje a wręcz Ci zaszkodzi bo się dopuścisz wymierzonego komuś zła.Nigdy nie zniżaj się do poziomu kogoś kto tym poziomem Cię zranił/skrzywdził.Bo...Bo spłynie to po niej jak po kaczce.Ona wyznaje wartości że to nic i że spoko, że można będąc w związku dawać dupy na lewo i prawo.A ten nygus z pracy to co zrobił ?Wydymał i zostawił i co ?No i jakoś z tym żyję i jeszcze z uśmiechem szuka powrotów do Ciebie.Nie tykaj gówna bo śmierdzi i jeszcze się pobrudzisz...
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
jak będzie chciał to mimo dobrej rady spieprzy sobie życie.
@moll: w jaki niby sposób spieprze sobie życie? Bez przesadności
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clpu7apob03cb0mfqaejmz572

Dodane: 6 grudnia 2023 - 21:07:26
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy