#kitku #koty #kot #zalesie #mikroanonimPiszę z mikroanonim, bo osoba związana ze sprawą dała radę mnie zidentyfikować na mirko, a nie chcę jej też sprawiać bólu swoim #zalesie.Na mirko i ogólnie w życiu staram się być pozytywny, ewentualnie śmiesznie cynicznym, śmiejąc się przeciwnościom prosto w twarz, nie dając im się złamać, a czasem nie stronić i od czarnego humoru. Ale wczoraj dostałem informacje, że kotka moich rodziców, z uwagi na nawrót choroby nowotworowej brzuszka, musiała zostać uśpiona, a ja dostałem informacje "Czy chciałbyś się dorzucić do kosztów uśpienia?". Do tego…










