Jestem z rozowa poltora roku, jestesmy swoimi pierwszymi i o ile jest to zlota i dobra dziewczyna o tyle seks juz praktycznie nie istnieje. Jesli ja nie wyjde z inicjatywa to jest to cos co mogloby nie istniec i bylo tak od poczatku chociaz tlumaczylem to sobie ze jest dziewica, jest niesmiala itp, to teraz powoli mnie to zaczyna frustrowac. I probowalem jej mowic, ze mi tez byloby milo gdyby raz na jakis czas ona wyszla z inicjatywa ale mowila ze to dziwne dla niej i nie potrafi a mi na ten moment wygodniej po prostu konka zwalic niz sie w to bawic. Jakies rady czy to sie raczej nie zmieni i na dluzsza mete to sie nie uda?#zwiazki #seks #rozowypasek

