Hej.Mam pytanie do Was, czy rynek pracy w Polsce jest tak zepsuty, że człowiek nie może liczyć nawet na telefon od KFC? Składałem już dwa lub trzy CV do pracy w KFC żeby sobie dorobić, ale zero odzewu, żadnego telefonu, żadnego maila z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną. Oczywiście to wszystko w przeciągu ostatnich trzech-czterech miesięcy - czyli tyle ile mniej więcej było wystawiane ogłoszenie do danego KFC. Czy do KFC trzeba mieć wykształcenie i doświadczenie na poziomie Einsteina żeby w ogóle byli zainteresowani?Jestem załamany, szukam pracy dodatkowej, bo potrzebuję dodatkowych…