Cześć,Od grudnia pracuję w kontraktornii, gdzie całym zespołem 4 programistów jesteśmy oddelegowani do pracy dla klienta (bank). Do tej kontraktornii zatrudniał mnie także Product Owner, w systemie kontraktornii jest on moim Line Managerem, zna moją wypłatę i warunki zatrudnienia. W ostatnich dwóch tygodniach zaczął na mnie wywierać naciski, np. zadzwonił bezpośrednio na MS Teams mówiąc że "czas stworzyć lekką presję na dostarczanie". Potem zaczął opowiadać, że klient oczekuje już, że zaczniemy coś dowozić. Jako programista w zespole 4 osobowym nie mamy analityka, za wszystko jesteśmy odpowiedzialni sami. Stawiamy infrę na AWS, zbieramy wymagania i programujemy. Dzisiaj miałem z nim Daily i pytał się mnie czy do końca Sprintu zdążę dowieźć tą funkcjonalność. A funkcjonalność opiera się, że mam zorganizować 2-3 calle dotyczące zbierania wymagań od klienta (biznesu), implementacji w systemie, a także wrzuceniu na środowisko Kubernetes. Dużo rzeczy jest niezależnych ode mnie. Martwi mnie to, że ludzie w zespole pracują już za darmo po godzinach (mam dwóch Ukrainców w zespole + 2 Polaków) mimo że jesteśmy na Umowie o Pracę. Czy faktycznie tak to wygląda? To moja pierwsza praca w kontraktornii po przejściu z firmy produktowej gdzie pracowałem 2 lata, gdzie mnie zwolniono z powodu masowych zwolnień. Ogólnie jestem FullStack (Java + React)Mam dość przechpdzić kolejny raz przez to piekło rekrutacyjne i myślę coraz bardziej nad zmianą ścieżki kariery, gdzie miałbym mniejszą odpowiedzialność i naciski. Myślę nawet losowo wysyłać CV na Azure Administratora / Linux czy Clouda jakiegoś. Ale pracuję już 5 lat i praca programisty ciągle mnie stresuje + jest niestabilna.#pracait #korposwiat #programowanie #programista15k

