Ja pierdolę, muszę się wyżalić, bo moje życie to mem xD. Rzuciłem swoją ex bo była lelum polelum bez ambicji, które wysysało z człowieka energię życiową i w sumie to stwierdziłem, że w sumie to mogę być zawsze samemu, bo tak mi dobrze. Poza tym nie jest łatwo mi znajdywać ludzi, z którymi mam dobry vibe, więc znajomych to też nie mam tony, ale na samotność nie muszę narzekać. No i co? Oczywiście pojawił się ideał pod kątem zainteresowań, charakteru, wyglądu, inteligentna i po dobrych studiach i co? Jak nie była nigdy w związku to akurat 3 czy tam 4 miesiące temu zaczęła się z kimś spotykać i jak z boku to nie wygląda na jakieś wielkie uczucie gdzie cały czas opowiada o chłopie to jednak w miarę się tam widują #boldupy #zwiazki

