Mirko Anonim

#przegryw

Strona 7
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Jak pogodzić się z tym że kolejne #walentynki samotnie? Czujecie się smutni że tak spędzacie sami?Właśćiwie to nigdy nie miałem okazji z jakąś spędzać bo zawsze #samotnosc a jak zawsze w ten dzień każdy będzie spamował zdjęciami na insta jak to sobie jedzą wspólnie kolacje albo piją winko i wgl słodka atmosfera a ja nigdy tak nie miałem...#przegryw #blackpill #zwiazki
Znacie ten paradoks, że żeby zdobyć pracę należy posiadać doświadczenie, ale gdzie nabyć te doświadczenie skoro wszędzie go wymagają? Ja mam ten sam problem, ale ze związkami. 32 lvl here, oczywiście czarodziej, wygrzebałem się z dużego doła w którym tkwiłem kilka lat i jakoś toczę tę kulkę gnoju pod górkę. Mieszkanie na kredyt jest, praca biurowa jest - niejeden pewnie z zewnątrz mi zazdrości. Ale ze związkami jest kicha. Mimo że przy bliższym poznaniu i w małym gronie jestem gadułą, to jednak jestem introwertykiem i nie lubię smalltalku, imprezek i tym podobnych aktywności. Próbuję ludzi…
il_1080xN.6297326646_60fq
W jakim wieku się usamodzielniliście od rodziców, zarówno pod względem finansowym jak i emocjonalnym? A jeśli jeszcze nie, to czy planujecie to zrobić i kiedy?Mam 27 lat, pracuję i wynajmuję samodzielnie mieszkanie w powiatowym mieście, nieco dalej od domu rodzinnego- około 50 km. Ogólnie pochodzę ze wsi, gdzie nigdy szczególnie nie było żadnych rozrywek. Przez życie w małym mieście, no i też własne spierdolenie, nie mam znajomych poza pracą. Nie mam gdzie poznać nowych ludzi no i wracam co weekend do rodziców na wieś. Przez to weekendy spędzam na 'pomaganiu' rodzicom bo zawsze się…
#przegryw #kutangclanKiedy w koncu zrozumiecie ze to że uważacie się za przegrywów jest Waszym blogoslawienstwem? nie musicie użerać się z pustakami i macie spokój! Mówię to jako prawilny chłop który miał naprawde wiele kobiet i zawsze było to samo - 2 szare komórki Jestes jaki jestes i UUJ!Uważacie że jestecie 1/10? whatever przynajmniej macie spokój i pewnie macie 96141 talentów o których pewnie nie wieciePrzestancie szukac "szarej myszki dla anonka" i sie skupcie na sobie na rozwoju na BOGU a reszta przyjdzie sama!Pozdrawiam Was waszystkich z tagu #przegryw i życze Wam wszystkiego…
Bycie #przegrywpo30tce to niezły agepill jak ktoś nie przeżył nastoletniej miłości itp. Sam wiem po sobie, że przed 30 bycie singlem wydawało się fajne i cope ale potem samotność uderza ze zdwojoną siłą. Teoretycznie jest szansa, że na siłę trafi się kiedyś jakaś ale to nie będzie małolata tylko doświadczona życiem panna, która będzie chciała też doświadczonego gościa do założenia rodziny. I wiecie jaki problem? Taki #przegryw nie wyrobi w takiej relacji bo zawsze będzie marzył o przeżyciu tej nastoletniej miłości i będzie się za nim to ciągnęło. Chłop by chciał pochodzić sobie z jakąś,…
Mirki, mam zamiar isc do seksuologa, tylko problem w tym, ze nie wiem po co mam tam isc, chodzi o to, ze jak na #przegryw przystalo, mam problem z rozluznieniem sie bez alko co owocuje tym, ze nie potrafie sie roochac z jakimis przypadkowymi loszkami bez alko, zawsze kiedy mialem przypadkowe stosunki seksualne z divami to bylo to pod wplywem alko. Ktos ma jakies doswiadczenie z tego typu terapiami? Co tam sie w ogole mowi, co ja mam tam powiedziec, bo moj problem jest natury psychicznej. Ogolnie nie jestem brzydki czy jakis nienormalny, jestem tylko spierdoksem, ktory przjmuje sie ciagle…
Unikam słuchania Iron Maiden nie dlatego, że muzyka mi się nie podoba, tylko dlatego, że to ulubiony zespół mojego ojca alkoholika. Waszym zdaniem to dziwactwo, czy zrozumiałe zachowanie?#alkoholizm #dda #pytanie #przegryw
Dziwić się że demografia słaba jak dorosłe chłopy zajmują się jakimiś blackpillami? Ludzie, nawet jakby to była prawda to po co marnować na to czas? Problemem przegrywów jest to że zamiast wziąć się do roboty i pracować na swój sukces to zajmują się takimi pierdołami a jeszcze chcą wciągnąć w to innych. Bo przecież na wszystko maja wtłumaczenie że ktoś ma więcej albo urodził się półbogiem. Jakby czas spędzony na mierzeniu wzrostu obcych ludzi tak spędzili na swoich rozwoju to by dawno wyszli z przegrywu.#przegryw #blackpill #wychodzimyzprzegrywu #niebieskiepaski #demografia #bekazprzegrywow…
Gdzie wy widzicie tych wszystkich Chadów? Naprawdę przystojnych mężczyzn jest mało, a piszecie, że ciągle widzicie pary, w których facet ładniejszy od baby. Coś mi się to nie klei, ja przeważnie widzę odwrotną sytuację. A jak już faktycznie trafi się jakiś przystojniak, to tak, zwraca uwagę, bo jest rzadkim okazem w tym kraju.#blackpill #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski
Obserwując #niebieskiepaski zwłaszcza w internecie zauważyłem że za bardzo zajmują się głupotami, sporo narzekają i brak jest konkretnych działań. Spójrzcie na kobiety którym zazdrościcie życia. One zawsze wymyślą jakieś podróże, wyjścia na miasto, drineczki z koleżanką - to są działania proaktywne, socjalizujesz się, zbierasz dośiadczenia, wspomnienia, może nowe znajomości. Potem jesteście zdziwieni czemu kobiety zawsze kogoś poznają, no bo właśnie coś robią, nie siedzą w domu. Topowa aktywność chłopów tutaj na tagu to pójście do biedronki albo do żabki i gierki w domu. Potem zdziwieni że…
#zdrowie #przegryw #depresja #samotnosc Co sądzicie o tym że 3/4 problemów zdrowotnych wynika z głowy? Badanie przeprowadziłem na sobie (ja - stary przegryw) vs obserwacja otoczenia wokół (normiki). Odkąd próbuje wyjść z przegrywu stosuje różne zdrowe diety, bio produkty, cuda na kiju, sport, medytacja, podróże, normalnie zdrowy livestyle ale.. i tak czuje się większości źle, przytłoczony, nerwy, stres, ociężały i tylko widzę w lustrze jak się znacznie starzeje. Zaznaczam, że od lat doskwiera mi samotność, brak relacji, brak związków, brak znajomych.Tymczasem normiki wokół totalnie…
sddefault
#rozowepaski głupie pytanie ale z kim wy tak gadacie przez telefon o 6-7 rano xddd? tzn. domyślam się że pewnie pomiędzy sobą ale po co? Nieraz jadę wczas rano, każdy zaspany a wy napieprzacie od rana do kogoś w autobusach, tramwajach czy w drodze do roboty ulicą, idąc przed przed siebie trzymając telefon płasko (okej to Ukrainki ale polki to samo robią).#niebieskiepaski #przemyslenia #przegryw
Czy to dziwne że nie interesują mnie kobiety pod kątem seksualnym? Wydaje mi się że za młodu bardziej hormony mi buzowały ale nie miałem okazji nigdy sprobować więc ciężko powiedzieć ale pewnie bym odmówił bo odkąd pamiętam zawsze wolałem romantyczne relacje, ewentualnie delikatne zbliżenia. Nie wiem czy seks mnie po prostu brzydzi czy w głowie mam coś takiego że jakbym przekroczył tę barierę z kobietą to już nie byłaby taka niewinna, nie wiem straciła by kobiecość w moich oczach. Cięzko to wytłumaczyć ale dla mnie ciekawe że tutaj sporo napalonych na tagu niezależnie od wieku a dla mnie…
Co sądzicie o korzystaniu z aplikacji dla gejów ale tylko dla podbicia samooceny? Wiem, że kontrowersyjne ale nie da się inaczej nauczyć dynaminy i zyskać pewność siebie jako #przegryw bo z reguły bierze się to z walidacji otoczenia - jesteś przystojny -> dostajesz komplementy -> wzrasta pewność siebie. Dlatego wielu twierdzi, że nie da się nauczyć takich rzeczy będąc przegrywem ale wg mnie da tylko trzeba oszukiwać system, jak kobiety nawet tak robią wstawiając "brzydkie" zdjęcie na insta i każda nagle pisze że przepiękna. Dla odważniejszych jest też opcja chodzenia do barów gejowskich.…
Też tak macie że mimo jeszcze młodego wieku staliście się strasznie zgorzkniali? Normalnie jak te wszystkie dziady jak byłem młodszy i myślałem że przecież ja nigdy taki nie będę. Nie wiem czy to mnie ta dorosłość tak przytłoczyła czy co. Albo w pewnym wieku człowiek dostrzega ile obłudy, zła i dwulicowości na świecie. Śmieszne bo chłop ledwo co ma ponad 30 lat na karku a czuje się jak dziad który przeżył komune, rozwody i świat go oszukał. Przecież ja powinienem być jeszcz pełny energii a nie patrzeć spode łba na ludzi i nikomu nie ufać...#przemyslenia #depresja #przegrywpo30tce #przegryw…
4bea11ed7de600d911cfeccff853a67f
Gdzie szukać kobiet mając 30 lat? Wyczerpałem już wszystkie możliwości.. to nie są już te czasy że idę na studia i "każdego znam" właściwie bez wysiłku bo wystarczy zapytać kogoś o notatki albo być z kimś losowo w grupie na zajęciach i jest okazja. W pracy już mam dawno wszystko obczajone i każda zajęta a im poważniejsza robota (nie jakaś dorywcza) tym starsze towarzystwo. Co mam na basenie zaczepiać laski albo na ulicy xd? Na apkach #tinder #badoo im starszy tym gorzej i cud jak jakakolwiek para wpadnie. Zresztą jak już jakaś mnie łaskawie polajkuje to zazwyczaj samotna matka i to nie tak…
Mam kolegę, 34 lata, mieszka i pracuje we Wrocławiu. Nie jest przystojny (nieatrakcyjna twarz, ogolony na zero, bo zakola, odstające uszy) i nigdy nie miał dziewczyny. Rzecz w tym, że on zawsze startował do kobiet spoza swojej ligi - takich powszechnie uważanych za bardzo atrakcyjne. Co więcej, wyśmiewał wygląd mniej urodziwych dziewczyn (za ich plecami), krytykował z kolegami wszelkie mankamenty w ich urodzie itd. A jak mu się jakaś spodobała, to zawsze szukał podobnej aktorki porno. W ogóle oglądał bardzo dużo porno, ciekawe czy to miało wpływ na jego preferencje.I ok, to jego sprawa,…
Czy ciężka praca to szansa na sukces? Bo jakby nie patrzeć to jedyna karta jaką ma #przegryw, który nie ma genów, nie ma majątku po rodzicach, rodzinnego biznesu, itd. Z jednej strony wielu z nas jest za mądrych na prace fizyczną ale za głupich żeby robić wielkie kariery w korporacjach. Zastanawiam się na ile jesteśmy ograniczeni genowo a ile to blokady naszego mózgu spowodowane środowiskiem, np. wycofanie, brak wiary w siebie, sabotowanie własnego życia. Męczy mnie już to że w życiu nic nie osiągam i co najwyżej mogę zakwalifikować się jako przeciętny. Jedyne co mi się udało to praca…
comment_uIQmBiT7PFmf5jpZEKbBDqCjZQGhv8CE
Od dłuższego czasu tkwię w życiowej stagnacji. Brakuje mi perspektyw i coraz częściej mam wrażenie, że przestałem cokolwiek odczuwać. Za mną pasmo porażek i błędnych decyzji, a także strach przed upływającym czasem.Dawno zapomniałem, co znaczy być szczęśliwym i jak to jest odczuwać radość. Na co dzień udaję, że wszystko jest w porządku, oszukując przy tym samego siebie.Nie korzystam z mediów społecznościowych. Konto na Facebooku usunąłem lata temu, jeszcze w czasie studiów, których nie ukończyłem. Później przyszło rozstanie, depresja, nerwica, pierwsza kiepska praca i codzienne…
Czy w polsce istnieje w ogóle coś takiego jak "life coaching"? Sama idea śmierdzi mi zwykłym szarlataństwem i amerykańską metodą dojenia kasy z frajerów.Ktokolwiek wie cokolwiek na ten temat? Jak to ma wyglądać w praktyce? Mam płacić typowi pieniądze za to, że będzie mi rzucał oczywistymi protipami typu: weź się w garść, wyjdź do ludzi?#przegryw #blackpill #pytanie
Dzieci nie ma bo ludzie są przepracowani. Porównajcie sobie jak pamiętacie jeszcz te 10 lat temu jakie były wymagania do pracy biurowej typu zwykła znajomość angielskiego i podstawowa obsługa excela. Przecież dzisiaj żeby mieć średnie stanowisko w korpo to trzeba na prawdę mieć wiele zaawansowanych tematów w jednym palcu a jakieś obsługi systemów czy jęzki to podstawa podstaw i nikt nie pyta bo z góry zakłada że znasz. Co było prostsze to dawno zostało zautomatyzowane. Została interpretacja danych do których trzeba mieć fachową wiedzę z różnych tematów a i tak przez automatyzacje dokładają ci…
Jak wy dajecie radę w #korpo? Ja często zapijam po prostu stres. Gdyby nie to że zagraniczne korpo daje teoretycznie lepsze warunki niż cokolwiek na polskim rynku to dawno bym został jakimś bibliotekarzem albo recepcja. Oczywiście zmieniałem już kilka razy firmy "bo rużne som" ale w najlepszym wypadku macie tylko stres+nadgodziny+presja na ciągłe szkolenia+zwolnienia, a w najgorszym dochodzi jeszcze wewnętrzna rywalizacja, mobbing, toskyczna atmosfera, micromanagement, itd. Dodakowo teraz jeszcze stres przez całą automatyzacje, przenoszenie procesów, AI. Przyszłosć raczej kiepsko widzę a…
Drogie osoby Mirkowskie, #zalesie i możliwe, że ostatni raz. Na 95% tracę dzisiaj pracę, na 50% życie (nie mam myśli wunderbaum), ale jak się domyślasz, tak, #alkoholizm. Mój wysryw nikogo nie obejdzie, więc dla ciekawych wypunktuję i jak dam radę, to rozwinę.1. Start życiowy średni, powiatowa wieś, obaj dziadkowie alkoholicy2. Wychowanie w kulturze zapierdolu i przepraszania za życie3. Osobiste ambicje i osiągnięcia - mimo, że mama uczyła inaczej, jestem z siebie zajebiście dumny. 4. Praca - bez zapierdolu za gówniarza nie byłbym tu gdzie byłem, pracuję praktycznie z samymi "bananami",…
Dlaczego w przestrzeni publicznej tak mało mówi się o demografii? Tzn. wszyscy mówią że trzeba ten temat podjąć ale nikt nie daje konkretów. Nikt nie mówi jak to rozwiązać. Co najwyżej ktoś oznaczy polityka na twitterze czy na wykopie ktoś napisze że potrzeba mieszkań dla młodych i tyle. Tylko czy to jest rozwiązanie? Mnie żadna kobieta nie zapytała jakoś czy mam mieszkanie. A mówiąc dosłownie to żadna nie zapytała bo żadna nie pisze i nie mam żadnych par na #tinder więc może problem jest gdzieś indziej skoro coraz więcej osób nie ma dzieci i jest problem ze #zwiazki ogólnie, kryzys…
Skąd Polacy mają tyle pieniędzy?! Tyle gadania że nikogo na nic nie stać ale wystarczy iść do dowolnej galerii handlowej i ludzie robią zakupy jakby się świat miał skończyć. Ciuchy z logo za pół wypłaty? Żaden problem. Tak samo na parkingu albo na ulicy to non stop widzę jakieś marki premium i nawet gówniarze mają całkiem nowe BMW w M pakiecie a najwięcej SUVów Porsche to widziałem tylko w Polsce. Gastronomia z wygórowanymi cenami? Zawsze pełne stoliki, to samo fast foody które są przecież drogie. Zakopane za drogie? Co roku tłumy. Polskie morze drogie? Tak samo, nie przeciśniesz się na…
Lubicie sprawdzać co u waszych starych znajomych ze szkoły, studiów czy podwórka? Ja jako stary przegryw samotnik lubię sobie czasem wziąć piwerko i ciekawości albo nostalgii poprzeglądać sobie socjale osób z którymi np. chodziłem do klasy. To dla mnie też punkt odniesienia (czasem brutalny) jak bardzo odbiegam od rówieśników. Co zauważyłem to dosłownie każdy sobie kogoś znalazł i założył rodzinę, nawet ci goście najniżej w hierarchii których gnębili za wygląd i bycie cichym. Najlepsze jest to, że ja w pamięci ich mam jako młodych byczków, klasowych cwaniaczków i niedojrzałych szkolnych…
comment_1620572625qPgZilOpoeR6u4MB78aDlh
Jak znaleźć sens w dzisiejszym świecie? Czy wgl da się być szczęśliwym w dzisiejszych czasach? Nie bez powodu myślę, że tyle artykułów o tym że 30-latkowie zmęczeni życiem i nie mają na nic siły po pracy. Niby mamy lepiej niż nasi rodzice, zarabiamy lepiej, więcej możliwości, praca z biura ale ja np. czuje się bardziej przytłoczony i #depresja niż jak byłem dzieciakiem. Właściwie to odkąd jestem dorosły i wraz z wiekiem czuje bardziej że mnie to życie przytłacza i nie mam kontroli nad nim. Wrócisz z pracy to najwyżej domowy obowiązki, coś zjesz, coś porobisz w wolnym czasie i w sumie tyle -…
4_4k9kpTURBXy9hOWFhYjA4NmFkZTk1OGY5NWVkNzFhOWM4YTcwZmJlNC5qcGeSlQLNBLAAwsOVAgDNAu7Cw94AA6EwAaExAaEzww
Panowie spotyka/ł się ktoś z kobietą zagraniczną? Jakie były reakcje otoczenia? Zwłaszcza jeśli mieli was zawsze za #przegryw albo chłopa który nie umie sobie nikogo znaleźć. Czy spotykacie się raczej z uznaniem czy może słyszycie docinki np. w pracy od kobiet że nie potrafiliście sobie znaleźć polki i poszliście na łatwiznę? Ewentualnie jak innego koloru skóry to czy ludzie obcinają was wzrokiem na ulicy?#zwiazki #niebieskiepaski #tinder
Co jest złego w radach normików żeby przestać ciągle narzekać jako #przegryw? Dla mnie to jest logiczne i racjonalne, bo ciągłe narzekanie nie zmienia twojego stanu położenia i nie przybliża do wyjścia z przegrywu. Inaczej mówiąc nie masz żadnych korzyści z tego a marnujesz energie. Ktoś powie też, że żadne działanie i tak nic nie da bo nie da się wyjść z przegrywu ale to tymbardziej nie ma sensu narzekać. Skoro nic się nie da zrobić = problem z głowy. Nie musisz narzekać na wygląd/wzrost/cokolwiek bo i tak nic nie zmienisz, więc masz spokój. #blackpill
Właściwie jak wszystkie #korpo w Polsce (a na to się zapowiada) wyjdą to nie ma na co się przebranżowić (no chyba że pracujesz w IT). Całe życie klikasz w excela i wiesz gdzie skopiować żeby co miesiąc ci płacili te 5-10k w cieplutkim biurze ale w zasadzie to jak się straci prace to nic nie umiesz jak w tym memie xD (poza IT). Nie masz realnie żadnych umiejętności ani specjalizacji a jakaś znajomość angielskiego czy obsługi office to nic w dobie globalizacji i przenoszenia procesów do Indii. Jakie macie panowie pomysły na rozwój? Ale nie żadne medycyna bo to dla wybranych i szkoda tracić…
Dajcie mi choć JEDEN powód dla którego singielstwo jest fajne. Jeden ale nie oparty na hipotetycznych negatywnych scenariuszach które mogą się wydarzyć. Bo wielu tutaj uprawia srogi cope i równie dobrze można powiedzieć: "Dobrze że nie mam Ferrari, jeszcze ktoś by mi zarysował". Przez całe życie #przegrywpo30tce miał okazje doświadczać singielstwa i nie ma w tym nic fajnego:- ogólne poczucie samotności, #depresja- brak poczucia bezpieczeństwa, nikt się o ciebie nie troszczy, brak uczucia, nikomu na tobie nie zależy- organizacyjnie wypada słabo bo trzeba wszystko sam robić (sprzątanie,…
Jak to jest że większosć na tagu nie wierzy w social media - tzn. twierdzi że te wszystkie pary na instagramie to oszukujo i miłości nie ma, te wakacje to tak na prawdę na kredyt, jakieś luksusy to fejk i wgl nic w #socialmedia nie jest prawdziwe przestańce w to wierzyć.Z drugiej strony #przegryw #blackpill gdy zobaczy jedną laskę która na tiktoku mówi o wymaganiach z doopy dla wyświetleń to nagle każdy bierze to na poważnie, robi analizy, deklaruje że nigdy już się nie ożeni i wgl katastrofa dla mężczyzn, demografia leży i armagedon, miliony wpisów z astrologią dla inceli bo jedna babka…
Im jestem starszy tym bardziej wkurza mnie że niektórzy mają fajne życie a nie musieli nic robić i często po ich zachowaniu czy rozmowie widać że nie grzeszą intelektem ale żeby żyć tak jak oni to musiałbyś harować na 500% przez połowę życia i jeszcze by było za mało. Wgl życie jest niesprawiedliwe bo żeby fajnie żyć, na poziomie i bez zmartwień to trzeba wykonać chyba tytaniczny wysiłek. Generalnie wysiłek w 2026 jest niewspółmierny do efektów. Startujesz od zera, robisz studia, znasz języki, certyfikaty, szkolenia i wcale w takim #korpo dużo nie płacą jak na to ile wysiłku włożyłeś.…
Problemem mężczyzn tutaj jest że traktują kobiety jak obiekty sexualne. Non stop jakieś wpisy że ktoś jest fajny bo roocha, jak się spotykacie i nie zaliczyłeś dalej to przegryw, jak jesteś w związku to koniecznie musisz roochać, itd. Tak samo jakiś "samiec alfa" pisał że kobieta to ma czuć w drodze do domu że czeka na nią porządne roochanie i ma się ślinić na twój widok. Czy wyście zwariowali? Tyle rzeczy można robić z kobietą i wgl dopasować się charakterem albo ważna jaka kobieta jest, jakie ma poglądy, hobby, czy macie wspólne zainteresowania a wy tylko o jednym.#zwiazki #przegryw…
Co chłopy sądzą o takich postaciach jak Ćwiąkała w kontekście tego że jednak ma fajną żonę i szczęśliwą rodzinkę i życie? Bo takich osób jest więcej i obalają trochę blackpill bo przecież gość kiedyś pisał teksty na zamówienie i słaba kasa z tego była. Wyglądu nie miał, nie był znany i nie był bogaty a nadal jest z tą samą kobietą. Przecież mogłaby go dawno zostawić dla chada. Ktoś powie "ale teraz jest sławny" ale w sumie to nic nie zmienia bo nie takich chadów zostawiały partnerki (patrz świat sportu, biznesu, mediów). Gość ma dobre warunki finansowe pewnie obecnie ale to też słaby argument…
#przegryw #blackpillCzy wygląd nie jest zbytnio przeceniany na tagu? Mam na myśli to, że wielu opiera wszystko na mitycznym wyglądzie dzięki któremu nie musieliby nic robić. Brzmi to trochę że ktoś chciałby dosłownie włożyć zero wysiłku i mieć bez niczego efekty. Czasami myślę, że wygląd nie jest aż tak ważny a często niektórzy zasłaniają się wyglądem bo pozostałe parametry mają fatalne, np. odrzucający charakter, kiepska praca, zero zainteresowań, itd. i nie mają zamiaru nic poprawić. Jeśli ktoś nie ma czym innym zaimponować to oczywiste się wydaje, że pragnie super wyglądu bo to jedyne…
Pamiętacie czasy gdy myślało się że praca w #korpo to jakiś prestiż w Polsce? Awans cywilizacyjny, wyższa klasa średnia a mama z dumą mówiła na rodzinnych spotkaniach że syn czy córka pracują w międzynarodowej korporacji i każdy wyobrażał sobie że białe kołnierzyki, wysokie wieżowce to tam kupa siana musi być na kontach. Sporo osób jadąc komunikacją miejską (bo nie stać było na auto) to już nosiła identyfikator po wyjściu z domu przez całą drogę xD a jeszcze jak smyczka miała logo Microsoft czy jakiś IBM to duma. I jeszcze te czasy że każdy musiał mieć dress code więc w 30 stopniach jedzie…
0c63a98b3e21b251bfebea6e9a3ee4eee7e2fef2f2fcf1598b299f8cb61f6dbd
Żałuje że wiele rzeczy nie zrobiłem w przeszłości ale też żałuje że tak późno dotarło do mnie, że ludzie są źli i ogólnie świat jest zły. Być może to efekt mojego wychowania, gdzie prawie wszystko robiła za mnie matka a ja w sumie nie wiem, zawsze bałem się odpowiedzialności i byłem dosyć zalęknioną i nieśmiałą ale dobrą osobą. Dotarło do mnie to późno bo musiałem zmienić nie jedną pracę, nie jedna przykrość mnie spotkała i nadal się dziwię dlaczego oczekuje od innych bycia dobrym i mam idealistyczną wizje świata? Gdzie tak na prawdę sukces odnoszą socjopaci i liczy się to kto kogo wyrypie (a…
Oglądam ostatnio sporo vlogów z USA i nie macie wrażenia, że w Polsce #depresja i zmęczenie wynika z tego że nie umiemy odpoczywać? W porównaniu do USA to mamy nadal lekką pracę, dużo wolnego, lepszy work-life balance a mimo to albo nie korzystamy z tego wolnego albo siedzimy w domach. Wgl Polacy to chyba straszni domatorzy. W Ameryce ludzie wymyślają jakieś kempingi na dziko, spacery po parkach narodowych, coś tam sobie tworzą w garażu a u nas to w wolne albo sprzątasz albo remont w kurzu i pyle albo izolujesz się w domu jakieś seriale i browar. I też z wiekiem w Polsce jakoś jest mniejsza…
Zacząłem czytać o tym Clavicular kim jest i dlaczego jest bożkiem na tagu i powiem wam że zawiodłem się na społeczności #blackpill. Generalnie czarna pigułka zaczyna przypominać mi w 2026 jakąś sektę, która wpierw ma założenia z którymi się utożsamiasz a potem karmi propagandą i w sumie czujesz się gorzej bo nigdy nie będziesz jak typy którzy poszli na skróty. Większość tych przystojniaków do których wzdychacie to efekt operacji plastycznych, brania sterydów czy innych wspomagaczy lub władowania mnóstwa hajsu. Kiedyś blackpill miał fajny content nierówności społecznych i randkowania a teraz…
hq720
Prawdziwy #przegryw to nazywać się np. Schab, Kiełbasa albo jeszcze gorzej. Nawet jak znajdziecie kobietę to ona nie będzie chciała przyjąć waszego nazwiska albo już wcześniej was skreśli za nazwisko.Tak samo jest w przypadku imion, np. Wiesław, Janusz. Jak młody chłop ma takie imię to #isover Przepraszam jeśli uraziłem noszących imiona bądź nazwiska tego typu.#nazwisko #nazwiska #namepill #surnamepill #over
Mam obecnie 39 lat, a za kilka miesięcy skończę 40. Jestem samotny i nie mam nikogo. Zmarnowałem ostatnią dekadę – zostawiłem wspaniałą dziewczynę, z którą byłem przez trzy lata i z którą chciałem założyć rodzinę, ale ponieważ było „zbyt dobrze” i byłem strasznie niepewny siebie plus byłem(i pewnie wciąż jestem) srogo jebnięty, to po prostu ją zostawiłem bez powodu po 3 latach naprawdę udanego związku. Bardzo to przeżyłem, bo sam nie potrafiłem zrozumieć tego co zrobiłem. Przez pięć lat bardziej egzystowałem niż żyłem. Dużo paliłem weeda oraz piłem alkohol, w fałszywym poczuciu, że mi to…
Mirki z #blackpill #przegryw, niepotrzebnie sie dolujecie, czytajac i ogladajac jakies julki z #threads #instagram #tiktok itd. Skupiacie sie na jakiejs tam grupce kobiet, ktora jest „medialna”, mocno widoczna w socialach, przez co czujcie sie zle, bo nie jestescie oskarkami czy chadami, o jakich te dziewuchy pisza. A nie warto tego roztrzasac, te dziewczyny sa czesto odklejone. Nie psujcie sobie humoru. Ja sie dolowalam czesto, czytajac wykop xd Bo jako brzydka nie najmlodsza juz kobieta, ciagle tylko widzialam wpisy i komentarze, ze wolicie byc sami niz z nieatrakcyjna baba. Niektorzy to…
Wy tu marudzicie bo nie macie dziewczyny albo żadna was nie chce to taki pro tip - poczekajcie na spokojnie aż wam stuknie 30-stka i automatycznie wam libido zjedzie do zera i jak ręką odjął każdego to czeka ale przynajmniej spokój i za żadnymi babami już się nie chcę latać. #przegryw #blackpill #przegrywpo30tce
#demografia #dzieci #polskaCzy dla Polaków są jakieś idealne czasy na posiadanie dziecka? Odkąd pamiętam to zawsze mówili że "teraz nie są dobre czasy" i tak co rok xD. Pomyślcie sobie że dzisiaj ludzie mają po 26 lat na karku gdzie w 2000 roku zapowiadali koniec świata, była pluskwa milenijna i teorie spiskowe na pełnej a średnia pensja to było 1.9k brutto. Patrząc ogólnie to dziś są idealne czasy na posiadanie dziecka. Typy zarabiają spokojnie po 10-20k, jedzenie na dowóz, aplikacja na każdy sprzęt domowy żeby samo sprzątało, elektryczne samochody, praca zdalna i "to nie są dobre czasy na…
Jakieś teorie spiskowe snujecie że Żydzi rządzą światem a wystarczy spojrzeć na ich edukacje i poczytajcie sobie o STEM (Nauka, Technologia, Inżynieria, Matematyka). To w Polsce wychowuje się dzieci na przegrywów a potem system cie w tym utwierdza bo klepiecie formułki na pamięć i zero kreatywności. Potem jakieś biedastudia typu zarządzanie polem namiotowym albo gender studies jak mieszkasz w wojewódzkim i nic po tym nie ma. Na rynku pracy zamiast sobie pomagać to jakaś rywalizacja i kto kogo bardziej wykorzysta w januszexie. Gdzie jakieś polskie korporacje? 40 milionów ludzi i nikt nie…
Dlaczego są tacy faceci, którzy pomimo że są w dłuższym związku z kobietą (min.rok), to stwierdzają, że wolą dalej mieszkać z matką, niż iść "na swoje" razem z tą partnerką?Próbuję intelektualnie to zrozumieć - może to jest tak, że to jest wasz (mężczyzn) domyślny tryb, a my was z niego wyrywamy albo manipulujemy, żebyście się z niego odkleili i robili z nami małżeństwa, domy i dzieci?A może my po prostu nie jesteśmy właściwym wyborem? O co tu chodzi? #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #przegryw #p0lka
#przemysleniazdupy #wyznaniazdupy #karuzelaspierdolenia #przegryw #randki #logikanebieskichpaskow #logkarozowychpaskow #seksTak mi się przypomniało (historia sprzed 10, może 15 lat) i aż się podzielę tym jaki byłem w temacie różowych nieogarnięty (i nadal jestem).Pewnego razu, w pewnym mieście była domówka. Na tej domówce różowe i niebiescy, wszyscy się znali, środowisko taneczne.Trochę alko, ale bez przesady i imprezka do samego rana. Tańce im później tym bliżej ;)No i zrobiło się tak późno, że prawie wszyscy poszli spać, albo powracali do domów (m3, albo m4 to było już nie pamiętam).…
Pytanie o sens życia bo chyba mam kryzys wieku +30. Im starszy tym bardziej mnie przytłacza że droga zwykłego śmiertelnika to -> etat, rachunki, opłaty, drożyzna, naprawy, rynek matrynonialny. Z jednej strony mam czasem przebłyski motywacji typu trzeba coś zmienić, ciężej pracować, może nowe umiejętności, itd. żeby mieć łatwiej potem, może więcej kasy, może lepszy komfortm itd.Z drugiej strony często nachodzi mnie że przecież życie to nie gra i mój czas na ziemi się skończy. Ile mi jeszcze zostało z 30-40 lat? Koniec życia jest po prostu realny, to nie jest żaden film czy serial i to…
maxresdefault
Wiecie dlaczego Polacy nienawidzą systemu kaucyjnego? Bo godzi to w ich poczucie wyższości. Ktoś trafnie kiedyś napisał na wykopie że Polacy uwielbiają prestiż i czuć się lepiej od innych. No to wyobraźcie sobie że taki przeciętny Polak w ciuchach z dużym logo za 3/4 wypłaty, dużym SUV-em na kredyt gdzie ledwo mieści się na parkingu, wybierający tylko produkty z dopiskiem PREMIUM lub PRO i żoną z nadwagą która mu suszy głowę ale dumny jak paw, nagle ma iść z jakimś workiem śmieci przez sklep żeby jak jakiś plebs wrzucać jedna po drugiej dla kilku zł?!#systemkaucyjny #polska #polak #ekologia…
Pytanie do osób narzekających na #nieruchomosci #mieszkanie skąd to gadanie że każdy musi się dorabiać od nowa skoro i tak dostaniecie mieszkanie/dom po rodzicach? Nowe pokolenie nie musi się dorabiać od początku bo i tak dostaniecie = gdzieś do tej pory musieliście mieszkać. Kwestia tego że po prostu będziecie mieć dwa mieszkania i dyskutujemy o kwestii cen drugiego mieszkania dla każdego z nowego pokolenia. Inna sprawa, że jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie ma/nie dostał/cokolwiek że musi korzystać z #wynajem albo kredyt na własne to pytanie co do tej pory robili wasi rodzice? Czemu nie…
Też tak macie panowie że laska może być przeciętna, średnia z wyglądu powiedzmy max 5/10 ale jak ma jakieś zainteresowania, pasje, czy robi coś ambitnego to nagle widzicie ją jako 7/10? Normalnie powiedziałbym, że rzadko tak się zdarza ale prawda jest taka, że w sumie sporo jest takich lasek ale zawsze zajęte przez kumatych gości którzy doszli do takich samych wniosków, no i takie panny nie mają czasu na jakieś socjale czy atencje tylko robią swoje po cichu i mają zapchany grafik swoimi sprawami. Poznałem takie przypadkiem (np. w pracy, sprawach służbowych) gdzie siłą rzeczy wymagany był…
Żyję tak jak w więzieniu i nawet wypracowała mi się osobowość i nawyki zbliżone do tych, które mają skazańcy.Zalety w stosunku to więzienia są tylko takie:- Mam ładniej wyposażoną celę- Mam bardziej urozmaicony spacerniak Aspekty, w których mam gorzej niż w tradycyjnym wiezieniu:- Muszę pracować- Jeśli siedzę niewinnie, to nie dostanę wielomilionowego odszkodowania od Państwa Dla przypomnienia aspekty identyczne:- Brak dostępu do kobiet- Okresowe chodzenie do psychologa więziennego- Ćwiczenia fizyczne z nudów (pompki, przysiady itp)Wspominając o nawykach i osobowości jakie mi…
Demografia nie będzie lepsza bo odeszliśmy od tradycyjnego modelu rodziny który sprzyjał wychowaniu dzieci czy się to komuś to podobało czy nie (a nie podobało głównie kulturowo). Nawet powrót tego modelu nic nie zmieni bo dawniej były lepsze warunki ku wychowywaniu:- Jedna osoba była w stanie utrzymać rodzinę ze swojej pensji, więc żona nie musiała pracować więc- Jako niepracująca miała czas na wychowywanie dzieci. Obecnie w tradycyjnej pracy to niemożliwe żeby pogodzić pracę z wychowaniem. Korpo (na kilka lat po pandemii) jeszcze dawało szanse pracy zdalnej i ogólnie niby jakieś benefity…
Copium Motywacji i woli walki.Często zarzuca się incelom (i ludziom którym się nie udało w życiu) l,że brak im motywacji i woli walki.Natomiast prawda jest taka, że jak incel w przeszłości pokazywał wolę walki, to szybko był karcony, ponieważ otoczenie oceniając podświadomie jego geny (kobieta robi to w pół sekundy) i nie pozwalało mu na ambitne osiąganie celów. Opór jest bardzo duży w takich przypadkach, bardzo często każdy z nas na pewno to widzi:Jeżeli facet 7/10 o coś walczy to oczywiście spotyka się z oporem ale gdy okazuje się, że jest silniejszy i zdeterminowany to adwersarze…
Czy jako samotni mężczyźni 35+ jesteśmy już straceni w kwestii możliwości założenia rodziny, nie mając wysokiego statusu i nie zarabiając dużo? Mam wielu rówieśników, porządni, rozsądni faceci. Ich "problemem" jest to, że nie są bogaci i przystojni, by kobiety się nimi zainteresowały. Czy to koniec dla nas? Wygląda na to, że tak. Czy w takim razie powinniśmy być obwiniani za niską demografię, skoro chcemy założyć rodziny, a nie mamy z kim? Czy to nasza wina, że nie każdy w społeczeństwie może mieć możliwości i predyspozycje, by być senior developerem, lekarzem, prawnikiem, managerem…
Jakoś 7 lat temu miałem już trochę odłożonej kasy, liczyłem, że rodzice pomogą z kredytem na mieszkanie, ale głupiutka siostra wpakowała się w jakiś MLM, poleciała na chwilówkach i skończyło się na tym, że rodzice wyłożyli na nią wszystkie oszczędności i zaciągnęli kredyt konsolidacyjny żeby ją z tego wyciągnąć. Później ceny mieszkań zaczęły tak rosnąć, że do tej pory jadę na wynajmie, nie widzi mi się wiązać na 30 lat z bankiem, tym bardziej w obecnych, niepewnych czasach. Ostatnio w święta matka najpierw dogryzała, że zaraz 30 lat i dalej nie dorobiłem się mieszkania, a później…
Mentalność niewolnika w Polsce.Zauważyłem że w Polsce istnieje i powszechna jest mentalność niewolnika którą widać wszędzie, zacznijmy na przykład od wstawania wcześniej w weekend żeby robić coś dla samego robienia, nic produktywnego ale można się pożalić że w sobotę się wstało o siódmej rano i się sprzątnęło cały dom i ugotowało obiad kiedy inni spali, albo to że ludzie jak mają przez pracodawcę wyznaczony termin jakiegoś zadania to potrafią to zrobić, ale jak sami sobie postanowią że od nowego roku zaczną chodzić na siłownię to już im jakoś nie idzie, albo jadą samochodem wracając z pracy…
jeśli ktoś z was z powodzeniem jedzie przez życie na autopilocie, "robi swoje", nie myśli o sensie życia i dzięki temu jako tako funkcjonuje, a nawet od czasu do czasu odczuwa jakieś okruchy czy przebłyski szczęścia to ZDECYDOWANIE ODRADZAM wybieranie się na spotkania klasowe czy to X-lecia matury czy bardziej spontaniczne posiedzenia przy piwie.takiego doła i deprechy po tej "imprezie" nie miałem chyba nigdy. nawet jeśli koledzy i koleżanki podkoloryzowywali swoje opowieści to nie zmienia faktu, że 95% z nich ma dla kogo żyć, czuć się kochanym i nie wraca po pracy do pustego…
DP3h7J
#depresja #przegryw Nie jestem w stanie określić dokładnie tego okresu bo został mi on wyrwany z życia ale orientacyjnie w latach 2016-2023 cierpiałem na depresje. Nie wychodziłem z domu rodzinnego oprócz do pracy żeby przeżyć. Całymi dniami leżąc w łóżku nie potrafiłem się w sobie zebrać żeby zrobić cokolwiek. Straciłem czas nie przez to że byłem leniwy albo mało ambitny tylko nie miałem siły. W roku 2023 stało się coś pięknego bo zacząłem o siebie walczyć resztkami sił. Spełniałem się, zadbałem o siebie i zacząłem robić rzeczy o które bym siebie nie posądzał a jednak gdzieś tam w głębi…
Jakim cudem ludzie tak łatwo wchodzą w #zwiazki? Mam na myśli, że to jest jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Bardziej mowa tutaj o ludziach +25. Wybór partnerki determinuje potencjalnie z kim weźmiesz ślub, miał dzieci a jak nie to z kim weźmiesz kredyt, z kim będziesz mieszkał, dostosowywał niejako życie pod tę osobę. Jesteś też nieaktywny na rynku matrymonialnym w wieku gdzie to ostatni dzwonek. Im relacja poważniejsza to pewnie też znajomości ograniczone a nawet z kumplami mniej czasu. Innymi słowy wybór partnera/ki to tak istotna rzecz że dziwie się że ludziom tak łatwo przychodzi…
Kilka gorzkich, ale prawdziwych słów na temat samotności, i dlaczego nie jest mi żal samotnych mężczyzn, a państwowy tinder nic nie zmieni. Samotność nie przytrafia się znienacka jak nieszczęśliwy wypadek na drodze. To efekt wielu lat zaniedbań relacji z bliskimi, zamykania się w domu, nie wychodzenia z inicjatywą. Miłość, jak i każda inna ważna rzecz, nie spada z nieba, ale powstaje z własnych starań. Najpierw o to, żeby zadbać o siebie, swój charakter i otoczenie, później o nawiązanie, utrzymanie i pielęgnowanie relacji. Jak chcecie zaprosić kogoś do dzielenia własnego życia, jeśli jest ono…
Czemu ja nigdy nie potrafię sie wyluzować? Zawsze zestresowany, przewrażliwiony, nerwowy. Odkąd pamiętam zawsze potrzebowałem jakiegoś "dodatku" żeby w końcu być sobą albo przetrwać w towarzystwie jak już zmuszony do integracji np. w pracy. Ale nawet samemu nie potrafię dać na luz po prostu. Ja to podziwiam ludzi którzy niczym się nie przejmują pomimo pracy, obowiązków, itp. albo po prostu normalnie żyją. Nawet gdybym wygrał w totka, kupił jacht i zwiedzał najpiękniejsze wyspy świata to nie umiałbym wyluzować. Czuje że nadal bym siedział spięty i wkurzony nawet nie wiem na co. Tak samo nie…
maxresdefault
Stary przegryw mieszka z matką i już przeżyłem wyprowadzkę sporo młodszej córki sąsiadki do jakiegoś typa xd. Byłem świadkiem od momentu jak zaczęli się spotykać, podjeżdżał swoim bmw a teraz zaręczeni i mieszkają u niego. Najlepsze że ona ma siostrę na oko może 16 lat i już jakieś pierwsze romanse. Jeszcze tego brakuje żeby ta młodsza się wyprowadziła i cały cykl przegrywa zatoczy koło bo ja ciągle stary kawaler mieszkający z matką a kolejne pokolenia idą dalej xdd. Jeszcze trochę i będę świadkiem jak zaczną robić dzieci i te dzieci będą kogoś miały jak dorosną a ja ciągle sam…
Ehh dziwne czasy panowie ogółem. Z jednej strony są to najlepsze czasy na bycie singlem pod takim kątem że właściwie nie potrzebujemy nikogo żeby funkcjonować - wszystkie usługi można kupić, jedzenie na dowóz, naprawy na telefon, internet też zastępuje jakiś kontakt z drugim człowiekiem i w pewnym sensie można sobie kupić nawet "miłość" jak ktoś chce. Z drugiej strony najlepsze czasy dla singli tylko... nie finansowo xD. Właściwie to sam nie odczuwam potrzeby posiadania partnerki (romantycznie) tylko chciałbym mieć kogoś żeby dzielić koszty na pół. Mieszkanie najem czy kredyt kosztuje,…
Ze wszystkich scenariuszy jak wyjść z przegrywu albo jak nie zmarnować życia jako przegryw nie widzę innej opcji niż ciężka praca. Po prostu #przegryw nie ma innych kart w ręku no bo co? Znajomości nie ma, majątku nie dostał, pomoc rodziców odpada, wygląd słaby no to co zostaje? Tylko ciężka praca zostaje. Wiadomo, że im gorsza sytuacja tym trzeba więcej wysiłku włożyć ale przynajmniej to jest pewne. Inaczej mówiąc trzeba cope'ować ciężką pracą i potem zbierać profity w postaci: lepszych zarobków, warunków pracy, można inwestycja w wygląd, może jakieś mieszkanie dzięki hajsmaxxing, może…
Czemu macie taki problem o przeszłość partnerki? W sensie jak wchodzicie w związki jako dorośli to raczej mało prawdopodobne że nikogo nie miała przed wami w 2026. Normiki/oskarki wchodzą normalnie przecież w #zwiazki, relaje, cokolwiek innego i nigdy nie patrzą czy miała 1 czy 100 partnerów przed nimi, wgl tego nie kalkulują. Nawet jacyś ludzie bogaci Bezosy czy inne Muski, topowi piłkarze jak Messi czy Rolando albo inni ludzie nawet z wyglądem, statusem i kasą często biorą sobie jakieś panny za żonę których atutem co najwyżej jest wygląd ale takie mają jeszcze większa przeszłość. W takim…
Czy warto być dobrym w dzisiejszych czasach? Skoro wszystko opiera się na chłodnej kalkulacji, zwierzęcych instynktach, sile, kontaktach lub po prostu rządzi pieniądz? Praca - znajomości, układy, podkopywanie innych, podlizywanie się, wyzysk, żeby ktoś zarobił to ktoś musi stracićRelacje - nie są bezinteresowne, zawsze jest coś w zamian, korzyści bezpośrednie lub podtrzymywanie kontaktu do potencjalnych korzyściZwiązki - podobnie ale selekcja i wymiana korzyści jeszcze większe, może poza nastoletnim okresem to czysta kalkulacjaRodzina - tu kwestia sporna ale nie bez powodu jest…
Jaki kraj byłby potencjalnie najlepszy do #emigracja gdyby wybuchł ogólnoświatowy konflikt za X lat? Z takich kryteriów to:1) bezpieczny geograficznie z dala od głównych graczy konfliktu i krajów postronnych, lnii działań, linii rażenia, promieniowania2) z możliwościami przetrwania, realizowania podstawowych potrzeb, np. lokalne jedzenie (gdy handel przerwany, skażone jedzenie)3) z możliwościami adaptacji - przyjazne środowisko dla obcych, możliwość mieszkania, potem ewentualnie pracyJakaś Nowa Zelandia? Argentyna? mimo wszystko Afryka?#usa #rosja #wojna #polska #przemyslenia #swiat…
Nie uważacie że w kwestii randkowej to chłopy są za bardzo szczerzy i na tym tracą? Kiedyś na tagu było sporo relacji z #tinder albo pytania o porady i zauważyłem że każdy chce być na siłę fair, zdjęcia całego siebie z jak najlepszą jakością, szczery opis, najlepiej w rozmowie wyznać wszystkie wady od razu, cała spowiedź i jeszcze pytania czy przyznawać się że prawiczek.Ale to chyba działa na odwrót i kobiety doskonale wiedzą że trzeba podkolorować swój obraz, one umieją w takie rzeczy. Może rynek matrymonialny to faktycznie jak rozmowa kwalifikacyjna i pasuje nie kłamać ale lepiej pokazywać…
Dość to zabawne i strasznie zalatujące hipokryzją, że faceci (głównie) z tagu #tinder #przegryw narzekają na "księżniczkowanie", "wybiórczość" kobiet odnośnie wyboru mężczyzn. A jednocześnie plują na kobiety w ich mniemaniu rozwiązłe, łatwe, przystępne. Serio nie widzicie dysonansu? Macie pretensje do kobiet, że się nie chcą z facetami umawiać, bo mają swoje wymagania, lęki, standardy. Ale jak już to robią to są dziwkami, puszczalskimi szonami. W tej grze nie da się wygrać. Idealny scenariusz? Żeby jakaś dziewica teleportowała się do waszej piwnicy i wydobyła was z niej, jak słoik ogórków.
Zazdroszczę wam jak ktoś ma prace fizyczną bo praca biurowa jest bardziej wykańcza i męczy psychicznie więc łatwy zjazd do depresji albo wypalenia zawodowego w dodatku nic nie umiesz, żadnego fachu w ręku no bo co umiesz. A jeszcze musisz się spowiadać w korpo, jakieś oceny roczne, wyścig szczurów no dramat #przegryw
Jeden z powtarzanych mitów to rady dla typów 30+ którzy chcą zmian w życiu że jeszcze mają czas - otóż nie. Tzn. jeśli ktoś w tym wieku roznosi ulotki albo pracuje na kasie to pewnie tak ale zazwyczaj takie pytania są od osób które wpadły w kryzys przeciętności, etatowcy uwięzieni w matrixie klasy średniej. Nie da się ot tak zacząć w tym wieku bo na pewne rzeczy jest już za późno, nie ma czasu, pieniędzy, głowa nie ta, inne możliwości i już po etapie gdzie można sobie pozwolić na naukę i błędy. Po prostu rewolucji już nie zrobisz a wszystkie historie sławnych ludzi jako argument, to przed…
agv8si
Większość tutaj narzeka na geny i na tym opiera cały swój #przegryw ale według mnie niesłusznie. Prosty check to wystarczy wejść na profil takiego delikwenta, kilka wpisów i już wiesz że nie chodzi o żadne geny tylko charakter. Tak negatywny vibe że nie chciałbyś mieć z nim nic wspólnego w realnym życiu a co dopiero mówić żeby miał jakieś związki z kobietami. Nawet chwalą się z dumą komu tym razem uprzykrzyli życie albo komu źle życzą. Jak można w ten sposób się zachowywać i mieć tak paskudny charakter a potem zasłaniać się rzekomo genami. Nie trzeba znać waszego wyglądu, wystarczy poczytać…
Temat demografii ostatnio w modzie ale nie rozumiem czemu niektórzy tak bardzo się cieszą, wręcz triumfują z racji że w Polsce będzie mniej dzieci tak jakby wygrali batalie z tymi złymi przedsiebiorcami, bankami, wynajmującymi, politykami lub kimkolwiek innym skoro wszystko to będzie łatane obcokrajowcami z całego świata. Zresztą to już się dzieje na masową skalę w Polsce ale nie wymyślono innego sposobu w Europie i nie wymyślą za dekadę. Nie ma się więc z czego cieszyć, nic nie zyskacie ani nie zemścicie się na nikim w związku z małą dzietnością a wręcz przeciwnie bo sporo ludzi u nas po…
Pytanie do chłopów singli co poszli na swoje albo na wynajem, generalnie przestali być gniazdownikami - jak wam się żyje?Każdy kij ma dwa końce i coś za coś, więc ja np. nie mam życia towarzyskiego, zero znajomych i zero szans na znalezienie dziewczyny + masa skumulowanych wad ale.. mieszkając z rodzicami nigdy nie patrzyłem na ceny w sklepach, zawsze kupowałem co chciałem i fajnie mi się tak żyje nie ukrywam. Czasami jest spina bo jakieś koszty czy obowiązki ale jak sobie pomyślę, że miałbym 1/2 albo 3/4 pensji wydawać na wynajem a cała reszta na jedzenie i podstawowe rzeczy do…
auto dla kawalera szukaj ogolnie od 2 miesiacy zrobiłem researchcos o mnie i wymagania- styl jazdyauto bedzie stać 2 dni na postoju potem robić 5km po gęsiwo, w weendy bede robil traski 50-500km na druidowanie po parkach narodowych, a w lecie moze nawet po europie- osiagi jakie mnie interesujaponizej 10 s do setki i zeby na autostradzie sie dalo bezpiecznie wyprzedzac- niezawodnoscnawet kosztem osiagów, jakis anon tutaj postował hyundaia kone, fajne sa ale maja turbo i dct, ja takiego czegos nie chce, bo dwusprzeglowka moze i jest sportowa ale sie pierdoli, a o turbo trzeba dbac i je…
Przegrywy mają obsesje na punkcie wyglądu ale właściwie co by wam to dało? Zwłaszcza że mówicie, że #przegryw to coś więcej niż brak baby. No to właśnie.. jeśli nie zamierzacie być modelami to po co wam wygląd? Nie jest to potrzebne żeby osiągać sukcesy w pracy, zrobić sylwetkę na siłowni, mieć fajne hobby czy podróżować. Zwłaszcza, że nie jesteście brzydcy tylko oscylujecie w granicach przeciętności ale dla dramaturgii i lajków na tagu lamentujecie. Nawet ci przeciętni mają laski, tylko wiecie co? Im się chciało kiedyś zagadać, pobajerować a wy chcecie na gotowę. Nic nie robić i przyciągnąć…
Zauważyliście że Polacy ogólnie strasznie dziadzieją z wiekiem? Ale nie z wyglądu tylko zachowania. Wystarczy że ktoś przekroczy magiczne 30 lat albo założy rodzinę i już pełna powaga, zero spontaniczności, wyjścia z kumplami na piwo czy jakiś humor. Jakaś przemiana sie wtedy dzieje w starszego poważnego pana z prostokątnymi okularami i za dużym swetrem, którego już nie bawi większość rzeczy, no i sporo rzeczy "to już nie te czasy" żeby XYZ. Nagle ojciec na pełen etaty, rozmowy tylko o dzieciach albo kredytach. Wyjazd na narty/namioty/do Tajlandii/na ryby/pograć na kompie/... - "z tego już…
55f29fdf96085_o_medium
Jak sobie radzicie z falą zwolnień z #korpo i potencjalnym exodusem z Europy więc skończy się eldorado dla klasy średniej? Tzn. macie wyrąbane i tymbardziej robicie minimum żeby się nie starać za bardzo czy może wręcz przeciwnie i nawalacie nowe skille i certyfikaty z linkedina żeby konkurować na rynku pracy xd#praca #pracbaza #korposwiat #przegryw
#przegrywBez sensu jest rozliczanie kogoś bo miał kontakt z kobietą. Przecież wiadome że każdy kiedyś miał jakieś relacje z kobietami ale problem przegrywu leży w czym innym... te relacje nie doprowadziły do stałego związku, ani do momentu w którym teraz ma szczęśliwą rodzinkę i jest spełnionym człowiekiem. Dla mnie to normalne że przegryw (i tak było dawniej na tagu) ma jakieś pojedyncz spotkania choćby z #tinder tylko nic nigdy z tego nie wynika. Nawet uważam, że spokojnie każdy przegryw mógłby być w #zwiazki bo zawsze się raz na rok jakaś trafi, tylko problem że będą niedopasowani i na…
Mirki, powiedzcie skąd wziąć motywację do wstania jutro pójścia do pracy? Ostatnie dwa tygodnie byłem na urlopie, był luz, odpoczynek, trochę sportu. Teraz krew mnie zalewa jak sobie pomyślę, że jutro muszę iść do biura i słuchać tej samej śpiewki: "Dobrze, że Cię mamy Anon, ogarniasz co trzeba, robisz za dwóch". To może podwyżka? "A wiesz, firma trochę kiepsko stoi, może za pół roku?"#motywacja, #pracbaza, #zalesie, #przegryw
Mam wrażenie, że prowadzę puste, nudne życie :/ Naszło mnie na takie rozkminy po ostatnim spotkaniu w większym gronie. Mam 37 lat, żonę, dwójkę dzieci, dom, stabilną choć nie za ciekawą pracę w IT. Dzieci małe, dom na wykończeniu więc praktycznie czasu nie mam na nic. Z hobby pozostała mi siłownia, czasem rower, czasem wyjście do lasu na wyprawę. Ale życie raczej aktualnie mi przemija i po robocie (o 16) wchodzi ogarnianie dzieci, zaraz usypianie i juz czlowiek nie ma czasu i ochoty na nic i tak dzien po dniu. Byłem z żoną na spotkaniu w podobnym gronie wiekowym z ludźmi z którymi się…
Co chłopy sądzą o solo datingu? Brzmi głupio ale ma to sens w sumie bo skoro i tak siedzimy w piwnicy bez pomysły dla siebie to dlaczego by nie wyskoczyć raz na jakiś czas na miasto i zrobić coś co rzadko robimy. Np. zjeść coś dobrego w restauracji albo pójść do kina. Skoro baby to uskuteczniają to tym bardziej my powinniśmy. #przegryw #samotnosc
maxresdefault
Jaki jest sens bycia dobrym? Wgl posiadać jakieś wyższe wartości skoro to nie jest premiowane w praktyce?Generalnie mam w głowie jakieś ideały, wartości, pewnie bardziej bym się odnalazł obecnie po lewej stronie ideologicznej bo widzę ile rzeczy możnaby zmienić w gospodarce czy relacjach międzyludzkich. Ale tak patrząc bardziej realnie na świat i nawet na to co się ostatnio na świecie dzieje. Nikogo nie obchodzą jakieś prawa międzynarodowe czy wartości, rządzi siła i pozycja. Tak samo wśród swojego otoczenia rządzi silniejszy, zaradniejszy, sprytniejszy, kto ma kontakty, kto ma pieniądze a…
life-isnt-fair-v0-327ybq10xa2e1
Opłaca się jeszcze inwestować w języki obce inne niż ang? jak ktoś ma nadmiar czasu i siedzi na #neet.Czy w dobie AI i ściągania ludzi z całego globu do tylko fanaberia żeby wskazać drogę obcokrajowcowi w Polsce na starówce albo może podrywać Hiszpanki na wakacjach z biura podróży xd. Pamiętam że kiedyś był nacisk żeby uczyć się języków bo robota w #korpo jest dobrze płatna ale w 2026 to chyba nie ma sensu co?#praca #jezykiobce #przegryw #pracbaza
Kobiety narzekają że mężczyźni nie starają się jak kiedyś. Panowie, a może w tym jest jakaś prawda? Tzn. może bluepill znów w modzie? Bo jak coś staje się powrzechne to szybko staje się nudne, a teraz każdy normik jest samcem alfa, badboy cham, red flagi i inne shit testy. Może właśnie teraz przydałby się taki co (przynajmniej na początku) by trochę poudawał zainteresowanie, coś romantycznego, itp? Myślicie że takie coś w 2026 by zrobiło wrażenie jako coś nietypowego jak na obecne czasy?#tinder #przegryw #blackpill
Co sądzicie o Czechach? Dla mnie Czesi to taka wersja Polaków jakimi mogliśmy być, bez wad które mamy a z większymi zaletami. Z wyglądu prawie że jak my, podoba historia, kultura, zresztą sąsiedzi. Dlatego dziwi mnie to, że są mega otwarci, pewni siebie, uprawiają dużo sexu, towarzyscy i sporo Czechów daje radę biznesowo w kraju i za granicą co widzę po historiach różnych vlogerów, więc przedsiębiorczy goście. Czemu tak bardzo się różnimy od nich na naszą niekorzyść? Polska a Czechy kulturowo to prawie jak wyjechać z Białorusi do USA xD#czechy #polska #emigracja #spoleczenstwo #polak #zycie…
Czytam na tagu że podobanie się kobiecie jest dosyć zerojednykowe - tzn. podobasz jej się lub nie, i w sumie jak podobasz to nic nie musisz robić bo sama zrobi xd. Kurde a nie mieliście nigdy 3 opcji? albo byli świadkami? Bo wg mnie jest też 3 opcja, czyli podobasz się jej ale jeszcze o tym nie wie. Bo w życiu widziałem i takie scenariusze, że trochę spędzonego razem czasu + jakieś wspólne tematy i nagle para obcych dla siebie ludzi nagle coś zaczyna ten tego.#tinder #zwiazki #przegryw #blackpill
Straszenie #demografia a ja myśle że z przyszłymi pokoleniami trend się odwróci. To pokolenie milenialsów głównie jest tym eksperymentalnym które uwierzyło w bańkę w social mediach pt. nie miej dzieci i będzie fajnie. Teraz dopiero jest epidemia samotności i typy odkrywają że nieposiadając dziecka wcale nie żyją sobie jak Bezos i nie pływają jachtami a co więcej życie singla jest droższe. Tak samo te słynne odkładanie dziecka na później bo kariera. Haha jaka kariera? Jedna z drugą ma awans na senior klepacza excela za 5k? Gdzie po kilku latach idzie do psychiatry po leki na depresje bo nie…
Mirki co sądzita o spotykaniu się z samotnymi matkami? Bo wiele na #tinder #badoo ładne, zgrabne i nawet opisy normalne. Bo skoro księga ulicy mówi że i tak każda zdradzi czy rzuci się na chada to nie lepiej mieć już to za sobą i taką która wyniosła lekcje z życia, niż żebyśmy to my to przeżywali osobiście?#przegryw
Dlaczego przegrywy w swojej ocenie zawsze porównują się do absolutnej topki? Ludzi których wylosowanie genów to jak dwa razy pod rząd wygrać w totka. To tak jakby ktoś kto zaczyna biegać w wieku 50 lat porównywał się z olimpijczykami którego rodzice zawozili na treningi od dzieciaka. Dlaczego nie porównują się do ludzi podobnych? Tzn. ja wiem, bo wy wyszło że jednak nie przegrywają i sporo da się nadrobić. Akurat w Polsce łatwo się porównać i znaleźć tych "gorszych" bo większość nie miała lekko - bieda w domu to częsty fakt, brak ojca, rozwody, rywalizacja w szkole. Każdy w jakiś sposób…
Jak to jest że #rozowepaski tyle podróżują a chłopy prawie nic? Przecież to najlepszy sposób na poznawanie nowych ludzi i ogólnie nowe doświadczenia, być może nawet zmiana postrzegania życia. Sporo jest nawet solo podróżniczek to zastnawiam się co w tym czasie robią chłopy? Bo wychodzi na to że grają na kompie? Bo mnie to dziwi narzekanie na #samotnosc a w sumie co innego jest do roboty w życiu jak z niego korzystać? Wiadomo z umiarem ale izolować się w domu też trzeba z umiarem bo to bez sensu gnić w robocie albo w domu na zmianę.#podroze #podrozowanie #niebieskiepaski #przegryw
Niestety panowie brutalna prawda ale długoterminowo tylko związek i miłość dają szczęście. Ja wiem że singielstwo na początku wygląda obiecująco, hehe można wszystko robić, nikt nie sprawdza, nie kontroluje ale tak można oszukiwać się przez rok, dwa, może więcej. Potem się okazuje, że kolejny raz sam do kina czy do restauracji to już nie to. Że w #zwiazki też robisz to samo co sam ale fajniej i nikt cie nie kontroluje czy sprawdza. Słynne rozwody w TV czy kiepskie małżeństwo twojej ciotki to nadal oni a nie ty. Ja jak sam podróżowałem po świecie to te wszystkie naładniejsze miejsca wydawały…
Czemu polska manosfera właściwie nie istnieje? Obecnie raczej to zlepek pigułek z incelosferą. Dawniej ta "manosfera" to były profile na FB które w sumie służyły do poklepywania kobiet i robienia z chłopów beciaków. Obecnie w sumie manosfera nikomu nie służy i raczej to utwierdzanie innych że są do niczego. Baby od zawsze jakoś potrafiły odwrócić kota ogonem na swoją korzyść i np. spójrzcie na grube laski - czy one mają kompleksy? Zaraz ci powie że to z tobą jest problem, grube jest piękne i to ty masz się starać. U nas taka solidarność nie funkcjonuje i raczej content jest pod utwierdzanie…
Nie wiem jak ludzie mogą żyć w takim spokoju a nawet cieszyć się z życia, skoro obiektywnie nie ma żadnego sensu? dla 99% ludzi życie sprowadza się do monotonnych, powtarzalnych czynności które nie są przyjemne (praca, sprzątanie, itd). Ja się czuję oszukany przez życie, bo myślałem że jednak jestem stworzony do większych rzeczy, będę kreował rzeczywistość po swojemu albo będę miał jakiś udział w zmianie tego świata, nie wiem. Zazdroszczę ludziom którzy wgl o czymś takim nie myślą (nawet na stare lata) albo dłubią sobie w garażu i przez hobby cope'ują rzeczywistość. Dziwnę dla mnie wgl o tym…
f7c61c0addbf8da9c6c58d7868b8b1d69c14aee92b5399a97790b5b530bd866a
#blackpill #przegrywCzym jest dla was przełknięcie czarnej pigułki? Ja dosyć długo wypierałem rzeczywistość i nawet jak miałem +25lvl to przejmowałem się tym czy jakaś młoda laska patrzy na mnie bo w głowie wyobrażałem sobie sceny jak z komedii romantycznej (tak jakbym wgl miał szanse u jakiejkolwiek). Ale do rzeczy.. z biegiem lat wydaje mi się że zaakceptowałem blackpill. Generalnie olałem laski i przestałem się przejmować nimi, doszło wkurzenie na świat, smutek, #depresja ale jednocześnie spokój bo zero presji pod kątem matrymonialnym bo i tak nie ma szans. Obecnie jestem 30+ i dochodzi…
Nowy Rok, nowa ja xD postanowiłem trochę o siebie zadbać, jednym z tematów są włosy.Obecnie Norwood oceniony przez chatgpt na 1,5-2, więc chyba za wcześnie na przeszczepy, za późno na pełną linię włosów, ale w sam raz na minimalizację skutków.Od prawie 2 lat stosuję Loxon max 50 mg/ml - rano i wieczorem po cztery psiknięcia wcieram w zakola - minimanie zgęstniała mi broda z poziomu gowno na gowno+, na zakolach efektu nie widzę niestety żadnego, przez ostatnie 2 lata się posunęły trochę do przodu.Od lat stosuję też ketokonazol raz w tygodniu - prewencja nawrotu łupieżu.Od tego roku czyli…
Hej, wraz z nowym rokiem wzięła mnie poważna refleksja odnośnie mojego życia...Mam rocznikowo 28 lat, skończyłem studia informatyczne ponad rok temu i znalazłem pracę w mniejszej firmie jako Java developer. Miasto wojewódzkie, dosyć spore, ale mniejsza. Miałem zdecydowanie więcej szczęścia niż, że znalazłem cokolwiek w tak ciężkim okresie dla IT i to po niezbyt przemyślanej młodości- studia zacząłem relatywnie późno, bo 24 lata, a wcześniej obijałem się w kołchozach i wiedziałem że nie chcę tak przewalić całego życia...W każdym razie- nabiłem już rok doświadczenia. Zarabiam 8k brutto na…