Ze wszystkich scenariuszy jak wyjść z przegrywu albo jak nie zmarnować życia jako przegryw nie widzę innej opcji niż ciężka praca. Po prostu #przegryw nie ma innych kart w ręku no bo co? Znajomości nie ma, majątku nie dostał, pomoc rodziców odpada, wygląd słaby no to co zostaje? Tylko ciężka praca zostaje. Wiadomo, że im gorsza sytuacja tym trzeba więcej wysiłku włożyć ale przynajmniej to jest pewne. Inaczej mówiąc trzeba cope'ować ciężką pracą i potem zbierać profity w postaci: lepszych zarobków, warunków pracy, można inwestycja w wygląd, może jakieś mieszkanie dzięki hajsmaxxing, może seamaxxing i turystyka matrymonialna. Albo chociaż żeby spełniać jakieś swoje marzenia gdzie nie potrzebne są dobre geny - typu kupno motocykla, jakieś podróżowanie, nowe sprzęty do domu, sportowe auto do jazdy nocą, cokolwiek.#wychodzimyzprzegrywu #blackpill #przegrywpo30tce #niebieskiepaski

