Opublikowane

Nieruchomości a przyszłość nowych pokoleń

Pytanie do osób narzekających na #nieruchomosci #mieszkanie skąd to gadanie że każdy musi się dorabiać od nowa skoro i tak dostaniecie mieszkanie/dom po rodzicach? Nowe pokolenie nie musi się dorabiać od początku bo i tak dostaniecie = gdzieś do tej pory musieliście mieszkać. Kwestia tego że po prostu będziecie mieć dwa mieszkania i dyskutujemy o kwestii cen drugiego mieszkania dla każdego z nowego pokolenia. Inna sprawa, że jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie ma/nie dostał/cokolwiek że musi korzystać z #wynajem albo kredyt na własne to pytanie co do tej pory robili wasi rodzice? Czemu nie zabezpieczyli przyszłość swoich dzieci? Czemu nie zbierali na wkład własny skoro planowali dziecko to też musieli planować jego przyszłość?#miasto #zycie #polska #przegryw
04

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
czujny-przewodnik-91 pisze:
U mnie odkładali na książeczkę mieszkaniową pko, ale po 20 latach były to grosze, więc trzeba było i tak brać kredyt na małe mieszkanie (dwa pokoje, mieszkamy tylko ja i mąż). Nic nie dostałam od żadnych dziadków, ciotek, mój mąż tak samo. Choć pochodzę z miasta wojewódzkiego to nie dostałam kompletnie nic. Dlatego nie zdecydowałam się na dzieci, bo to bezsensu, nie będę dalej przekazywać biedy.Jestem zdania, żeby dzieci robili sobie i ratowali demografię tacy co dostali mieszkania, domy, działki, mają wsparcie rodziny. U mnie tego nie było. Nawet na urodziny, 18 tke, święta, nie dostałam nigdy nic od dziadków ani ciotek, chrzestni też mieli mnie gdzieś.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

fy7wnceh33iyqquqgwrzqa1g

Dodane: 16 stycznia 2026 - 12:59:10
Opublikowane

Autor był widziany8 miesięcy temu