Pytanie do chłopów singli co poszli na swoje albo na wynajem, generalnie przestali być gniazdownikami - jak wam się żyje?Każdy kij ma dwa końce i coś za coś, więc ja np. nie mam życia towarzyskiego, zero znajomych i zero szans na znalezienie dziewczyny + masa skumulowanych wad ale.. mieszkając z rodzicami nigdy nie patrzyłem na ceny w sklepach, zawsze kupowałem co chciałem i fajnie mi się tak żyje nie ukrywam. Czasami jest spina bo jakieś koszty czy obowiązki ale jak sobie pomyślę, że miałbym 1/2 albo 3/4 pensji wydawać na wynajem a cała reszta na jedzenie i podstawowe rzeczy do funkcjonowania i minimalna resztka dla siebie to aż mnie to przeraża że wtedy dopiero życie nie miałoby sensu i taka wegetacja żeby przetrwać, tzn. co zarobisz to wydasz na przeżycie.#mieszkanie #przegryw #dom #samotnosc #blackpill #niebieskiepaski

