Opublikowane

Dlaczego samotność to efekt naszych wyborów?

Kilka gorzkich, ale prawdziwych słów na temat samotności, i dlaczego nie jest mi żal samotnych mężczyzn, a państwowy tinder nic nie zmieni. Samotność nie przytrafia się znienacka jak nieszczęśliwy wypadek na drodze. To efekt wielu lat zaniedbań relacji z bliskimi, zamykania się w domu, nie wychodzenia z inicjatywą. Miłość, jak i każda inna ważna rzecz, nie spada z nieba, ale powstaje z własnych starań. Najpierw o to, żeby zadbać o siebie, swój charakter i otoczenie, później o nawiązanie, utrzymanie i pielęgnowanie relacji. Jak chcecie zaprosić kogoś do dzielenia własnego życia, jeśli jest ono kiepskie, nudne, w rozsypce? Niby jak chcecie dbać o relację, jeśli nie macie kompetencji społecznych? Myśleliście naprawdę, że można bez konsekwencji zamykać się przez długie lata na szereg godzin w piwnicy i grać w gierki? I że nagle po latach odcięcia i neetowania będziecie na poziomie rówieśników i rówieśniczek, którzy w tym czasie intensywnie zwiedzali świat, randkowali, rozwijali pasje? Myśleliście, że maratony pornografii i walenia konia nie zryją wam bani tak doszczętnie? Sami to sobie zafundowaliście. Spodziewaliście się naprawdę, że poznacie miłość życia nie wychodząc z domu, nie zagadując kobiet na żywo, tylko przeglądając tindera pod kocykiem? Ile lat już trąbi się o tym, że tam liczy się tylko wygląd i przeciętny facet nie ma szans, jest tylko dojony z kasy? Choćby wam podstawiono pod nos wymarzoną laskę na złotej tacy, nie dojdzie do niczego, bo sami zgotowaliście sobie niedorozwinięcie psychospołeczne, i tal nie potrafilibyście prowadzić tej relacji ani jej utrzymać, bo to wymaga dojrzałości, kompromisów, towarzyskiego obycia i podejmowania inicjatywy. Każdy z was, który dzień w dzień spamuje na tagu #przegryw, niech sam sobie odpowie na pytanie, czy oprócz narzekania na kobiety i użalania się nad sobą robi coś konstruktywnego. Poza internetem są dziesiątki miejsc zapoznawczych, jak wolontariaty, warsztaty taneczne, kursy językowe, zajęcia sportowe, planszówki, szybkie randki, wyjazdy integracyjne dla singli, dla otaku konwenty, dla imprezowiczów dyskoteki, dla fanów zespołów koncerty, dla wierzących pielgrzymki, dla czytelników biblioteki, spotkania z pisarzami, dla miłośników zwierząt - wolontariat w schronisku. Ilekroć rezygnujesz z takich opcji, ilekroć widzisz fajną dziewczynę i nie próbujesz zagadać, sam na własne życzenie tracisz kolejne szanse i nie masz prawa narzekać, bo sam sobie taki los gotujesz. Uprzedzając hejt - wzrost, szczęka, wygląd chada pomagają na pewno, ale ich brak nikogo nie skreśla. Gdyby skreślało, brzydcy i niscy faceci nie mieliby szans nikogo znaleźć. W praktyce znajdują, i widzi to każdy kto wychodzi z domu. W związkach są brzydcy, niscy, grubi, pryszczaci, to dotyczy i kobiet i mężczyzn. Różnica jest taka, że oni wychodzą z inicjatywą, próbują, testują, śmieją się z niepowodzeń, idą dalej, są towarzyscy i pozytywni. Wy wybieracie zamykanie się w piwnicy, obrażanie na cały świat, gry komputerowe, porno i lamentowanie nad sobą. Nie tak jest?#przegryw, #zwiazki, #rozowepaski, #niebieskiepaski, #tinder, #samotnosc, #randki, #randkujzwykopem, #blackpill, #redpill, #przegrywpo30tce
173100

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
dynamiczny-podróżnik-42 pisze:
skoro nie poleci to jak wytlumaczysz, że była dziewczyna wardegi po paru latach w związku zostawila go dla ćpuna? zadbanego, milionera bez nałogów itp. dla jakiegoś z długami, co ma problem z substancjami i ją zaczął bić czy coś, że Sylwek musial reagowac i o tym powiedział na live xD @choochoomotherfucker
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odkrywczy-badacz-79 pisze:
ło panie! Jakbym czytał jakiś poradnik dotyczący samorozwoju, albo zajawkę jakiegoś kursu dla samotnych (za grube $$$). A prawda jak zawsze jest po środku, ani Ty nie masz racji, ani przeciętny wykopek. Wiem coś na ten temat bo byłem w dłuuuuugim związku i jestem na etapie dokładnie tego o czym piszesz czyli próby znalezienia drugiej połówki i samo zagadanie, to jest najłatwiejsza rzecz pod słońcem. Zgodzę się z Tobą z jednym - obecnie ludziom brakuje kompetencji do budowania związku, ale dotyczy to tak samo facetów jak i kobiet.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
twórczy-obserwator-26 pisze:
Stałem się w pewnym sensie "żulem", a raczej robię w jakimś stopniu ich robotę. Od zawsze zbieractwo złomu/puszek itd kojarzyło mi się jako zajęcie dla osób bezdomnych lub z dużo gorszym statusem materialnym (tak po prostu uważano w mojej niewiele (dosłownie) zamożniejszej rodzinie), ale od kiedy pojawiły się butelki z systemem kaucyjnym to zacząłem chodzić po okolicznych osiedlowych śmietnikach i zbierać takowe. Tygodniowo wychodzi mi około 200-400zł dodatkowo do budżetu, za niewiele poświęconego czasu. Samych butelek/puszek jest 5-6 razy więcej, ale zdecydowana większość nie jest jeszcze oznaczona znakiem kaucyjnym. Robię to zazwyczaj jak jest już ciemno i poza moim osiedlem, żeby ograniczyć szanse na rozpoznanie przez sąsiadów. Dodatkowo ubieram robocze ciuchy, tak żeby postronne osoby mniej zwracały na mnie uwagę. Wszystkie uzyskane środki chce przeznaczyć na zakup kompa do gierek, jestem ciekawy jak szybko się uda tego dokonać. Ze zwykłych butelek zakupiłem już procka. Teraz zimno, ciekawe jak będzie latem, jak ludzie zaczną częściej spędzać czas poza domem no i 90% butelek będzie już miało odpowiednie oznakowanie, będzie pewnie około stówki dniówki albo i więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)System kaucyjny to dosłownie pieniądze lezące na śmietniku, wystarczy tylko je podnieść xD#systemkaucyjny
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sprawny-opiekun-76 pisze:
Mieszkam w niemczech i polek jak na lekarstwo albo zbyt stare dla mnie
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-badacz-8 pisze:
@adamsowaanon no to zostaje azjamaxxing. Niedobór kobiet występuje wszędzie, więc typy cope'ują na różne sposoby.- albo jesteś przystojny i nie obchodzi cie niedobór - albo nadrabiasz kasą lub wersja ukraińska (utrzymujesz; tradycyjny model)- albo właśnie azjamaxxing i dobieranie z biedniejszego kraju
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kreatywny-obserwator-47 pisze:
Mnie interesuje tylko jedna dziewczyna, bo jej nienawidzi koleżanka, a mnie kolega, a pracujemy z tymi osobami. Drugiej takiej nie znajdę. Jesteśmy jak Romeo i Julia w biurowym świecie. To jest peak romantyzmu. Niestety urodziłem się zbyt brzydki i z uszkodzonymi narządami.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-myśliciel-63 pisze:
To efekt wielu lat zaniedbań relacji z bliskimi, zamykania się w domu, nie wychodzenia z inicjatywą
Gówno prawda, wychodziłem z inicjatywą setki razy, aż w końcu uznałem, że to już nie ma sensu (wyuczona bezradność).
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
subtelna-poszukiwaczka-93 pisze:
Państwowy tinder nic nie zmieni bo wymagania kobiet będą takie same niezależnie od platformy.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...


Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

wp624spi3ij3gh3105td80mg

Dodane: 11 stycznia 2026 - 17:18:41
Opublikowane

Autor był widzianyokoło miesiąc temu
Zobacz wszystkie wpisy