Cześć,Jestem z reguły życzliwą osobą na drogach i nie przypuszczałem że taka sytuacja mnie spotka, a jednak. Na koniczynce, włączyło się do ruchu w moim kierunku zielonkawe reno. Po wyprzedzeniu poprzednich aut, chciałem zmienić pas na prawy, ale zobaczyłem go i wróciłem spowrotem na lewy, żeby go wpuścić. Jechałem ponad setke, było -3 stopni (miejscami oszronione drogi) i mgła, więc kiedy zobaczyłem samochód na moim pasie, na równi z tirem (w 13 sekundzie widać go wyraźnie), który jechał wolniej, rozpocząłem powoli manewr hamowania (tym bardziej że znam to miejsce i kilkaset metrów dalej…




