#wiara #religia #religie #nauka #filozofia #psychologiaCzy do was czasami dociera że religia powstała w czasach ogromnego zacofania, nie wiedzy itp. itd... ? Przecież tamte czasy to były totalny odlot, wiedze miały tylko jednostki specjalne, często mocno upolitycznione albo bogate dzięki czemu bez problemów mogły zmanipulować masę prostych ludzi, do tego brak komunikacji, mediów nawet między bliskimi państwami a co dopiero między światowo nie istniał, nawet mapy były totalnie nie dokładne to były takie rysuneczki wymyślone w wyobraźni oparte o zapiski, wyobraźnie i inne mocno naciągane informacje i cała masa innych takich rzeczy.Porównajcie sobie wiedze jaką dzisiaj posiada dziecko w podstawówce do tamtejszych dorosłych ludzi, obecne dziecko było by super bogiem w tamtych czasach... Dzisiaj można zaorać religijne opowieści naukowo praktycznie pod każdym kątem, Jezus wiszący na krzyżu który potem zmartwychwstał? Cud? To co powiedziecie na sytuację kiedy człowiek przestaje się ruszać, reagować, otwierasz go, odcinasz mu różne rzeczy, przyszywasz inne i on potem zaczyna żyć, a te nowe części mu rosną i działają... czy coś wam świta już? Zobaczcie na medycynę przecież sam rozwój medycyny totalnie demoluje większość tworów religijnych, a gdzie fizyka, matematyka, psychologia, biologia, chemia i cała reszta...? Przecież to się w ogóle nie klei do kupy z obecnego punktu widzenia rozwojowego, na wszystko są dowody obalające, ludzie byli na marsie, wiedza co jest w środku ziemi, byli w jądrze cząsteczki człowieka, są w stanie zamienić obraz i dźwięk w falę i wysłać je daleko daleko w świat itd. itd. Religia to twór dysfunkcyjny zakrzywiający rzeczywistość, powodujący często konflikt między ludźmi i w samych ludziach, stąd jej upadek. Czy ktoś z was kiedykolwiek próbował popatrzeć na to w taki sposób jak opisałem?

