Nie zaliczyłem ostatniego semestru magisterki, został mi jeden przedmiot, z którego mialem w tym semestrze warunek, niestety ponownie go nie zaliczyłem. Jestem mocno rozdarty, z jednej strony mega szkoda jest to rzucić przed samym końcem (pracę dyplomową mam już dawno złożoną i ocenioną), bo w teorii mógłbym ponownie rekrutować. Z drugiej strony te studia nie są mi w zasadzie do niczego potrzebne, mam dobrą pracę, która nie jest w żaden sposób związana z tymi studiami. Sam kierunek też nie jest super dla mnie interesujący i ważny, poszedłem na niego trochę z ciekawości. Na koniec, dodam, że…






