Cześć, potrzebuję rady życiowo/zawodowejMam 33 lata, pracuje jako informatyk w szpitalu (6k netto na rękę). Ogólnie praca fajna i ciekawa, czuję że robię coś dobrego bo pośrednio to dzięki mnie działają lepiej systemy/sprzęt itp i pacjent jest szybciej obsłużony.Jednak praca ma swoje minusy, najważniejszy kasa (po 5 latach pracy dostałem podwyżkę na 5.5k netto) i brak "specjalizacji" jesteś w zasadzie gościem od wszystkiego (od drukarek po sprzęt, po konfigurację sieci, a wszelkie sprawy związane z OS to już robią zewnętrzne serwisy za grubą kasę). Pomijam wszelkie aspekty że lekarze chcą bym im coś robił za darmo, że sporo stanowisk wyższych (czytaj moi przełożeni są polityczni i odklejeni od rzeczywistości). Np tester sieci za 400zł musiałem kupić sam bo się nie doprosiłem(tak jestem frajer).Nie ukrywam patrząc na rówieśników to przegrałem życie bo prawie każdy wypierdolił z wiochy i zarabia 10k netto+, mają domy itp. Ja to w zasadzie 5 lat zmagałem się z ostrą depresją, studia zawaliłem, byłem przez chwilę za granicą w podstawowych pracach, miałem tez problemy zdrowotne. Na ten moment nie biorę już lekarstw, ani nie chodzę na psychoterapię. Od 3 Lat jest okej, jednak im dłużej zdaje sobie sprawę że jestem w takim wieku jakim jestem to trochę mnie to dobija ;/.Nie stać mnie za bardzo na jakiś rozwój/cieszenie się z życia, gdyż wynajem mieszkania zjada prawię połowę (kawalerka), jedzenie,paliwo. Zwykła wizyta u dentysty potrafi zrujnować 4 miesięczne oszczędności. Mam jakieś hobby biegam/jeżdżę na rowerze, ale ani własnego konta ani nic. No nie powiem też że nawet na wykopie mnie ludzie wyzywali że jestem tylko informatykiem w państwówce, też znajomi z klasy podczas spotkania ze szkoły robili podśmiechujki.Dlatego chcę coś zmienić i tu moje pytanie co mi doradzacie? Nie nadaje się do zawodów fizycznych (pracowałem na chłodniach ale zdrowie już nie pozwala), na programistę się nie nadaję (miałem rok podejścia do programowania i nic).I tak myślałem że może spróbowałbym w CBZC Czy ktoś pracował w tego typu jednostce policji i jest wstanie podać:Jak taka praca wygląda?Czy ryje głowe? (czytałem w internecie że trzeba mieć odporność psychiczną właśnie jak łapią jakiś zboczeńców itp)Czy jest to praca perspektywiczna?Widzę że pensja nawet spoko 10k netto + dodatki do mieszkania.Ewentualnie, czy ktoś jest wstanie zaproponować jakiś zawód który mi nie przeszedł przez głowę?Jestem normalnym gościem nie jakiś turbo mądry, ot normalny, jedyna wada to chyba po prostu że jestem za uczciwy ( i pewien policjant mi powiedział że do policji z takim podejściem się nie nadaję..).Najchętniej to bym po prostu sobie pracował i realizował się w swoich hobby (bieganie/rower/snowboard) i czytał książki gotował itp, ale z taką wypłatą co mam teraz to jest po prostu lipa ;/ Ktoś coś?#kiciochpyta #praca #wykop #niebieskiepaski #it #policja #zarobki #cbzc

