Mirki, moją pierwszą taką miłością na poważnie była dziewczyna, która mieszka 350km ode mnie, ale ma bliską rodzinę w moim mieście. Wpadliśmy na siebie przypadkiem i jakoś wyszedł z tego związek, który trwał 2 lata. Ogólnie mimo kilometrów widywaliśmy się bardzo często, podróżowaliśmy po polsce, zabierałem ją często na jakieś wycieczki, eventy, restauracje, uważam że byłem dla niej bardzo dobrym, lojalnym i szczerym chłopakiem. Teraz mieliśmy zamieszkać razem po nowym roku, bo ja akurat kończę studia, ale wyszło tak, że zdradziła mnie z takim typem, którego kojarzę z mojej byłej szkoły. Nie…