Opublikowane
Czy was też rodzina ciągle męczy o "znalezienie poważnej pracy"? Skończyłem technikum jako elektryk, potem próbowałem coś zdziałać na studiach, ale ewidentnie mi nie szło. Poszedłem do roboty do kołchozu, co jeszcze było w miarę akceptowane przez otoczenie. Ale kołchoz daleko, 30 km od miejsca zamieszkania. Od razu uprzedzę, że nie był to kołchoz za minimalną, więc w sprawie hajsu jako robol nie mogłem narzekać. Natomiast dojazdy i praca na 3 zmiany mnie wykańczały. Uciekłem do gastro na 3/4 etatu, gdzie jest mi super. Uwielbiam tam pracować, spełniam się w tym. Mam normalną umowę o pracę na czas niekoreślony, żadnych pieniędzy pod stołem, wszystko gra i buczy. Natomiast ciągle moje otoczenie ma do mnie pretensje, że to nie jest droga życiowa dla kogoś takiego jak ja, że mogę osiągnąć więcej, że to pewnie tylko na chwilę. Irytuje mnie to i pewnie przeczytam, że mam się odciąć od tego. Ale jak mam się odciąć od rodziców, których kocham? Bez sensu. Chciałem się tylko wyżalić, elo.#praca #gorzkiezale #zalesie #kolchoz

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Beda ci tak pierdolić aż ci obrzydzą życie i będzie jeszcze gorzej niż było bo sami się zestarzeją i będą na skraju a ty z tym zostaniesz
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cloo85cvp036m0mm0hp8g9a41

Dodane: 7 listopada 2023 - 12:04:57
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy