Jak wielkim frajerem będę jak nie skorzystam z tego programu BK2%? Jestem w trakcie zmiany pracy i lepsze zarobki dopiero przede mną. Na razie mieszkam u rodziców (mam piętro dla siebie), bo pracuję zdalnie, moja dziewczyna kończy studia, chciałem odkładać pieniądze na swoje mieszkanie. Na ten moment w budżecie, którym dysponuję mogę kupić w mieście wojewódzkim na ścianie wschodniej jedynie klitkę 36m i to co najwyżej z bloku z lat 80-90. Od dewelopera wszystko wyprzedane albo z odbiorem jak dobrze pójdzie pod koniec przyszłego roku. Mam swoje oszczędności, ale żeby kupić coś w niezłym standardzie (nie rudera do remontu) musiałbym wziąć max kredyt + wyłożyć wszystkie oszczędności. Z jednej strony czuję, że gdybym poczekał pół roku to moja sytuacja finansowa uległaby poprawie i byłbym bezpieczniejszy, a z drugiej mam z tyłu głowy, że BK2% się kończy i przepadnie mi szansa życia na powiększenie majątku. Jeszcze jakbym miał serio jakieś sensowne mieszkanie na oku, ale serio jest lipa totalna :/ #nieruchomosci #mieszkanie #kredyt #bk2

