Mirko Anonim

#feels

Strona 2
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Dlaczego życie chłopa po 30-stce jest takie dziwne i wlatuje kryzys wieku? Czuje się jak 20-latek w skórze 30-latka ale zmęczony życiem jak 70-latek. Gdzie się podziała ta iska? Młodzieńcza energia albo chociaż głupia nadzieja, że wszystko będzie dobrze i na wszystko mam czas? Dlaczego mam wrażenie, że za późno by coś zaczynać ale za wcześnie by całkiem zrezygnować? Dlaczego zaczynam kwestionować swoje wybory i zastanawiam się jakby życie potoczyło się inaczej? Porównuje się do rówieśników - każdy rodzina, dom, dzieci, niby fajnie że mam tyle swobody i czasu ale w takim razie dlaczego ja…
1517649233_ftoeft_fb_plus
Może tutaj ktoś będzie w stanie poszerzyć moje horyzonty. Jestem po długim związku, który zakończył się rok temu i myślę że już jestem gotowa na poznanie kogoś z kim mogłabym zbudować fajną relację, dlatego założyłam konto na jednej z aplikacji randkowych. Z natury raczej jestem powściągliwa i nieśmiała, dlatego nie jest mi łatwo, gdy pierwszy raz kogoś widzę i stąd moja ostrożność.Natomiast poznani faceci, nawet jeżeli wydawali się również tacy spokojniejsi, na pierwszym spotkaniu podczas spaceru nagle ot tak mocno mnie przytulają i całują w usta, co dla mnie jest dość krępujące. Rozumiem,…
Boli mnie to, ze cale swoje zycie jestem co najwyzej „sredni”. Zawsze bylem bardzo ambitny, a teraz uswiadamiam sobie ze jestem tylko zwyklym przecietniakiem, ktory nie ma zadnych specjalnych umiejetnosci. Wzrost? Sredni, zarobki? Srednia krajowa. Twarz? Srednia Penis? Sredni. W niczym tak na prawde sie nie wyrozniam, a jezeli juz to sa ta cechy negatywne, zawsze chcialem byc zeby patrzeli na mnie w konkretny pozytywny sposob. „Ale wysoki/przystojny/bogaty/cokolwiek facet”. Nie pomagali rodzice ktorzy w latach nastoletnich mnie zawsze porownywali do innych. I ja teraz cierpie, wiadomo zawsze…
Ile ja bym dal, zeby miec chociaz z 2-3 osoby z ktorym moglbym sie spotykac na jakies piwko albo bilard. Takie wiecie, typowo meskie rozrywki. Nie mam nikogo takiego, z nikim nie wychodze. O tyle dobrze ze chociaz mam dziewczyne, to jakos zabija troche ta samotnosc, wczesniej zylem tak samo i jej nie mialem to byla masakra. Nie potrafie nawiazac takiej relacji z ludzmi zeby wychodzila ona poza strefe praca/szkola. A jak komus zaproponuje spotkanie, to zawsze jest cos typu „nie moge/nie mam czasu/kot mi umarl”. Ja bym po prostu chcial cos porobic w meskim gronie. Kiedys moglbym to zrozumiec,…
Moja rodzina rzuca głupie teksty o moim partnerze i jest mi bardzo przykro z tego powodu.Jestem kobietą 30+, ale w obecnym związku jestem od niedawna. Czuję, że to może być ten, bo fajnie się dogadujemy, mamy wspólne cele i kochamy się. Moi rodzice zaprosili mnie i mojego faceta na obiad, bo chcieli go poznać. Był tam też mój starszy brat (rozwodnik) i młodsza siostra z narzeczonym. Wydawało się, że spotkanie przebiegło ok, ot rozmowa, wiadomo - było trochę wypytywania, bo chcieli się o nim czegoś dowiedzieć, ale nic wścibskiego czy nie na miejscu.Po kilku godzinach spędzonych w powyższym…
Nie jest wam dziwnie, że wasi rówieśnicy, dawni znajomi ze szkoły, ze studiów mają rodziny, dzieci, wspólne mieszkania, kariere a wy nie? Kiedyś się tym nie przejmowałem dopóki byłem w miarę młody ale potem z wiekiem ludzie idą w swoją stronę i nawet w pracy ciężko o integracje bo ludzie jak już to gadają o dzieciach albo gdzie z żoną jadą na wakcacje i czujesz się "inny", już nie mówiąc że w pewnym wieku ciężko o nowe znajomości bo każdy jest dorosły i ma swoje sprawy - no właśnie ty "tych spraw" nawet nie masz. Latami spędzasz samotnie w domu i tylko patrzysz na social mediach kto się…
W zeszłym tygodniu podpisałem umowę rezerwacyjną na mieszkanie. Mieszkanie średniej wielkości w średniej lokalizacji. Cena okej, ale moim zdaniem i tak trochę przepłacam. Deweloper mieszkanie będzie oddawał w I kwartale 2026 roku.Boję się, że do tego czasu ceny mieszkań trochę spadną i w tej samej cenie miałbym lepsze mieszkanie. Ciągle mi to nie daje spokoju. Jak z tym żyć?#nieruchomosci #feels #kiciochpyta #polska #mieszkanie
Wiem, że ten wpis będzie wyidealizowany, ale powiem, wam, że wiele bym zrobił, by w latach 60 choć raz przeżyć taki dzień hippisów na Woodstock w USA. Teraz są inne czasy, a żeby w Polsce poczuć ten true feeling trzeba było być dzieciakiem lat 90, majacym dostęp do całej bogatej popkultury USA, którą ogranmiczano w PRL. Ani wczesniej, ani teraz telewizja nie wypluła tyle nostalgicznej bomby najlepszych perełek z USA co wtedy. Oglądajac filmy z tamtych lat, sluchając takich utworów jak california dream, the sound of san francisco, blue oyster cult dont fear the ripper, czy Joe Cocker - With…
2178606671f47cee49b52700af86bdc1--hippie-life-bohemian-gypsy
Ile razy w życiu byliście zakochani? Wierzycie, że to jest raz w życiu czy kochaliście kogoś wielokrotnie? Te rozważania przywiodło do mnie wspomnienie mojej babci, która do późnej starości wspominała nastoletnie zauroczenie. Wiele razy mi o nim opowiadała, w kółko te same historie i zawsze z nutką wesołości, może nawet czułości. O dziadku tyle nie mówiła, w zasadzie prawie go nie wspominała. Zastanawiam się czy skoro moja wieloletnia miłość okazała się nic nie warta to czy kiedyś pokocham kogoś tak jak na to zasługuje czy na zawsze coś zostało z tym, z kim nie powinno. Ludziom dość…
#zwiazki #feels #zalesieRano wstaję zmęczony, brak we mnie entuzjazmu i chęci do życia. Gdy zwierzam się kolegom to mówią żebym skończył pieprzyć, mam zone i dzieci, dobrze zarabiam, mam nowe auto i swoje mieszkanie w warszawie.Co mi po tym gdy czuje sie nieszczęśliwy.Nienawidzę swojej pracy, nie daje mi w ogóle satysfakcji poza finansową.Moja żona to pierdoła, dwie lewe ręce do wszystkiego, niesamodzielna, o wszystkim muszę pomyśleć ja lub wyznaczyć co ona ma robić. Nie podoba mi się, opycha się słodyczami i ogląda seriale, jest nudna jak flaki z olejem.Nie mam nawet chwili dla siebie,…
Mam w pracy takiego kolegę, co ma u boku taką 36 letnią chłopczycę co wiecznie łazi w trampkach, jakichś bluzach z kapturem i ma krótkie włosy i on z nia gra w gry na co-opie i często je z nią pizze w domu na obiad. Kurła, jak ja mu jej zadroszczę ( ͡° ʖ̯ ͡°) jego jakość życia jest wyższa dzięki niej, mimo, że jest mało kobieca, tak po prostu, nie ma samotności, jest druga połówka z którą fajnie spędza się czas i można z nią robić takie rzeczy, jakich nie robi się z kolegami. ( ͡° ʖ̯ ͡°)#feels
Jak się pogodzić z tym że już nic wielkiego nie osiągnę? Nie będę miał okazji robić wielkich rzeczy bo moi rodzice nie byli politykami, dyplomatami czy właścicielami dużych biznesów. Zamiast tego urodziłem się w przeciętnej rodzinie, z przeciętnymi wartościami i przeciętnym życiem. Całe moje życie zostało zdeterminowane już na starcie i ograniczone przez geny, wychowanie, pochodzenie czy majętność. Zamiast marzyć, eksplorować świat, brać z niego co najlepsze jestem skazany zasuwać na etacie do emerytury i cieszyć się ochłapami. Monotonnia dnia codziennego i matrix w postaci rosnących kosztów…
5ab8449974a7127cc6e5ced78c451419adc8a2c9b9c8b3cf6a75e2951242f904
Wczoraj wieczorem pies mojej żony ugryzł dotkliwie moją córkę. Trzeba było jechać do szpitala i zszywać ranę. Nie był to pierwszy raz. Na usprawiedliwienie psa mogę tylko powiedzieć, że córka faktycznie czasem mu dokucza i jest wyczulony na jej ruchy. Do mnie i żony przychodzi i możemy go głaskać, ale gdy tylko córka do mnie przyjeżdża, pies warczy i dystansuje się od niej.Po wczorajszej akcji pokłóciłem się z żoną stawiając sprawę jasno, że pies szuka nowego domu. Ta powiedziała, żebym może wytłumaczył córce, żeby nie denerwowała psa bo jej się nie posłucha (jest jej macochą) i spytała czy…
Ma ktoś kryzys wieku 30-letniego? W tym wieku powinienem raczej zbierać plony swojej pracy a nie zastanawiać się co chciałbym w życiu robić, podczas gdy znajomi zakładają firmy, robią karierę w korpo i mają własne rodziny. Tak samo większość mojego czasu to analizowanie przeszłości i martwienie się o przyszłość.. Mam wrażenie, że jestem takim 20-latkiem w ciele 30-latka i gdzieś mentalnie utknąłem między okresem studenckim a dorosłością. Najgorsze jest to, że młodość na prawdę szybko leci i tak mi zleciało. Jako studenciak myślałem, że jeszcze wszystko przede mną i przecież wszystko przyjdzie…
f34f7e425e3390bc54298c0f5b4eeee10c4c12aa60ea4d0bbc66f29860e84ba5
Jaki jest sens życia jeśli nie jesteś bogaty? Każdy myśli, że jest wyjątkowy ale większość kończy tak samo, czyli codzienna walka o przetrwanie i użeranie się z robotą, opłatami, kredytami, itp. Niby "możesz wszystko" ale to i tak ogranicza się do lokalnych wypadów na rower a może do kina, ewentualnie na piwo ale nie dużo bo od jutra znów do pracy. Szaleństwem są wakacje raz do roku jak nie miałeś nieprzewidzianych wydatków i żona się zgodzi. Nawet jak masz lepszą pracę to po prostu cie stać bardziej na podstawowe potrzeby i tyle. Nie masz takiej wolności żeby o niczym nie myśleć i być pewnym…
6244
Siedzę właśnie w wynajmowanym mieszkaniu (3.0k/msc za 35m²), scrolluję Wykop i zastanawiam się nad następującymi absurdami mojego życia jako polski trzydziestolatek:1. Moi rodzice kupili mieszkanie za równowartość 4 rocznych gówno-pensji w latach 90., ja potrzebuję 5 moich rocznych zarobków na dwa pokoje w tej samej dzielnicy – i to mimo że jestem "programistą 15k" i jestem w TOP 5% najlepiej zarabiających Polaków.2. Opłacam składkę zdrowotną wyższą niż kiedykolwiek, a receptę na antybiotyk i tak biorę prywatną teleporadę za 150 zł, bo termin w NFZ za 3 tygodnie. 3. Mogę wynająć…
Niedawno skończyłem 26 lat. Nie umiem kompletnie w relacje międzyludzkie i ich nawet nie lubię. Mam jednego przyjaciela, z którym wyślemy sobie kilka smsów w skali tygodnia i spotkamy się raz na 2 miesiące. Mam też jedną znajomą, z którą spotkam się na śniadaniu (ew. czymś podobnym) kilka razy w roku. Wiele lat temu udało mi się zaliczyć 3 dziewczyny z apek randkowych - głównie dzięki odpowiednim technikom manipulacji. Od kilku lat nawet tego nie mogę osiągnąć, bo na apkach randkowych katastrofa (niewiele par, praktycznie zero spotkań). Byłem też kilka razy na dzi.wkach pare lat temu (z…
Czasem sie zastanawiam co jest ze mna nie tak, ze az tak nie istnieje dla ludzi. Nikt nigdy sam z siebie mnie nigdzie nie zapraszal i nie zaprasza. Tak jak kiedys moglem zrozumiec to w ten sposob, ze sam sie troche izolowalem od ludzi i nie bylem rozmowny. Z biegiem lat mi to minelo, rozmawiam smieje sie zartuje, czy to z ludzmi z pracy czy to w innych sytuacjach. Mam rozne zainteresowania, ktore mozna robic razem, np. Bieganie. Mam znajomych w pracy ktorzy tez biegaja. Nikt mi nigdy nie powiedzial „hej moze umowimy sie razem na bieganie”. To tylko przyklad, ale nawet na glupie piwo nikt nie…
Powinno być coś takiego jak drugie życie.. Skąd ja mam wiedzieć co będzie dla mnie dobre skoro robię to pierwszy raz na dany moment? Albo wgl co chce w życiu robić, co jest dla mnie dobre i jak moje decyzje (lub zaniechanie) wpłyną na moją przyszłość. Nawet jak teraz wiem co bym zrobił lepiej mając 2X lat to przecież pojawiają się nowe wyzwania gdy masz 3X lat a poprzednie szanse przepadły. Łatwo komuś powiedzieć "masz 40 lat, możesz zacząć wszystko od nowa", bo to tylko brzmi fajnie w teorii ale taka osoba nigdy nie będzie miała beztroskich lat młodości i prawdziwego studenckiego życia jak z…
maxresdefault
Ehh takie to wszystko nie wiem, bez sensu? Mam w zasadzie stabilną sytuacje, własne mieszkanie i dopiero/aż 28 lat ale w sumie czuje pustkę bo przez to, że byłem nerdem za małolata nie udało mi się stworzyć żadnej przyjaźni + wyprowadziłem się wioski bez perspektyw na drugi koniec polski. Dzisiaj biegając patrze a duże grupki przyjaciół albo par zaczęło wychodzić wspólnie na jakieś ogniska, pikniki albo żeby się wspólnie pobawić a ja siedzę na mieszkaniu bo przez to, że nie potrafię w związki z płcią przeciwną boje się nawet zainstalować tindera i wyjść gdzieś na randkę.Poszedłbym do…
Jak to jest, że jednym chce się bardziej a innym mniej? Jak to jest, że ktoś zostaje kimś wybitnym w swojej dziedzinie a ktoś inny nie? Dlaczego nie ma np dziesiątek tysięcy takich ludzi jak np. śp. pamięci Zbigniew Religa?Co można zrobić, żeby być choć trochę bardziej jak tacy ludzie? Kiedyś myślałem, że jestem z tych co im się chce ale w ostatnich latach mam wrażenie, że idzie to całkowicie w drugą stronę. Patrzę na swoje życie i życie jednego moich profesorów z uczelni z przed lat i przypominam sobie jak wszyscy się z niego podśmiechiwali bo przez to że jeździł na wózku to czasem…
W swoim zyciu jakos 5 razy dostawalem kosza od dziewczyn, z ktorymi wiazalem wieksze plany. Mowa tutaj o sytuacjach, kiedy spotykalismy sie kilka miesiecy, po czym z roznych powodow odchodzily. Ja juz bylem zakochany, one najwidoczniej nie. Normalne. O kazdej z tych lasek dzis mysle juz obojetnie, oprocz jednej. Oboje jestesmy juz w zwiazkach (Ja od 2 lat) kontaktu nie mamy, zostal jedynie na social mediach. „Rozstalismy” sie w miare jak ludzie. To bylo jakos 3 lata temu. Spotykalem sie potem z inna, z ktora tez nie wyszlo, po czym poznalem swoja rozowa. Wszystkie te poprzednie nie wywoluja u…
Mija rok od naszego rozstania. Jest mi lepiej bez niego – spokojniej, lżej – ale mój głupi mózg wciąż nie do końca to rozumie. Nadal potrafię się rozpłakać, wspominając te najlepsze chwile. Przez lata tak bardzo starałam się dopasować, że straciłam siebie. Teraz uczę się być sobą od nowa.Podobno kobieta po rozstaniu rozkwita – i coś w tym jest. Nigdy nie miałam takiej figury, takich włosów, takiej skóry, choć zawsze o siebie dbałam. Każdego dnia ktoś próbuje mnie poderwać – w tramwaju, na ulicy – a ja czuję, że wraca mi pewność siebie.Wiem, że tak jest lepiej. Jestem szczęśliwsza, mam…
Chłop: rowerem do kołchozu za minimalnąOski: kursy pilotażu opłacone przez starychKażdy jest kowalem swojego losu. Za 5 lat chłop usłyszy: "Maciek, trzeba było wstawać o 4 zamiast o 5, to teraz zamiast kołchozu byś prowadził Dreamlinera do Tokio". Zachęcam do dyskusji.#przegryw #praca #pracbaza #feels #oskar #chad #blackpill #zalesie
Screenshot-2025-02-16-at-23-05-15-Facebook
Nie wiem jak wy faceci możecie tak zwyczajnie zapomnieć. Minęło już ponad 6 miesięcy odkąd ostatni raz wyszłam z jego mieszkania zapłakana, a jego zdjęcia wciąż doprowadzają mnie do łez. Nie wiem na co liczę tym postem, ale chyba muszę gdzieś przelać myśli do których właśnie ryczę. Nigdy nikogo tak nie kochałam jak jego i nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek będę. Było między nami wiele ciężkich momentów ale mimo tego ja byłam pewna, że chce z nim być. Nigdy go nie zdradziłam, o nim niestety nie mogę powiedzieć tego samego. Wiem też, że miesiąc po naszym rozstaniu miał już Tindera. Po tym jak…
Mam 30 lat i od kilku lat widzę jak niesamowicie dziadzieje z wyglądu i mentalnie.. ostatnimi laty strasznie zazdroszczę młodym, że mają jeszcze wszystko przed sobą i żyją w lepszych czasach. Siedzę samotnie w kawiarnii w południe i słyszę rozmowy studenciaków o ich studiach, planach, jakieś integracje, imprezy i mam ból dupy. Ja wiem, że jest nagonka że młodzi uzależnieni od tiktoka i mają zrytą banie ale to typowe clickbaity i w rzeczywistości widzę co innego i są na prawdę ogarnięci, dojrzalsi niż my byliśmy i pewni siebie. Zresztą nawet jeśli mają jakieś wady to nasze pokolenir też jest…
cd73eb7e5ae9dadbbc04e714f4cf9d1cd1724f273f94f13c89ca2f379a78addc
Skomentujcie jakoś sensownie moje życie pls. Bo sam siebie nie rozumiem XD26 lvl z tej strony; generalnie sklasyfikowałbym się bardziej jako przegrywa. Głównie przez kiepską mordę (obecnie coś koło 4/10; ale planuję operację, bo mam dosyć poważną wadę gnatyczną), mentalcelizm i zniszczony okres dojrzewania. Z drugiej strony mam 185cm wzrostu, nawet spoko frame / sylwetkę i zarabiam pięciocyfrową kwotę (nie IT, ale też fajny obszar).W zasadzie to jakość mojego życia zmieniała się w sposób cykliczny (jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi). A więc:- W przedszkolu pamiętam, że byłem…
Odczuwam ostatnio straszna frustrację w życiu, patrzę na innych i czuje się jak przegryw, mam wrażenie że robiłem wszystko "jak trzeba", a mimo to wszystko mi odjeżdża, jestem w tyle za moimi rówieśnikami i nie wiem dlaczego, nie potrafię zrozumieć co robię źle, mam wrażenie że moje życie jest beznadziejne, przytłacza mnie to że nie wykorzystałem ostatnich paru lat w pełni a mam już 31 lat. Co z tego że zarabiam bardzo dobrze jak nic z tego nie wynika. Nawet nie mam z kim o tym pogadać - mój różowy odbiera moją frustrację bardzo personalnie i sama przejmuje te emocje, mam wrażenie że sprawiam…
Też macie wrażenie że zatrzymaliście się w rozwoju xd? Mam 30 lat ale kompletnie tego nie czuje.. nadal taki studenciak ale w ciele starego chłopa no i oczekiwania wobec ciebie są większe i wiele rzeczy już nie wypada. Każdy rówieśnik już poważna kariera, mieszkanie na kredyt albo budują się za miastem, rodzina, sporo już pierwsze dziecko a ja... jakbym się zatrzymał nadal na etapie może 22-24 lata i nadal mam te same przyzwyczajenia, tak samo marnuje czas. nie wiem.. wydaje mi się że nie ruszyłem do przodu od tamtego momentu. Dziwne to uczucie bo czasem widzisz albo spotykasz starych…
Hej zastanawiam się nad czymś i już nie wiem czy to z moim postrzeganiem świata jest coś nie tak czy może jednak jest coś na rzeczy. Mianowicie chodzi o #depresja i to jak ostatnio często się to przewija. Mam wrażenie, że właściwie każdy chodzi na jakąś terapię i czasem do tego łyka jakieś leki. Włączysz jakiś podcast na yt to każdy praktycznie jutuberek chodzi na terapię lub diagnozuje sobie ADHD. Kurde nawet w gronie moich znajomych, jakiś czas temu kolega coś wspomniał, "a że cięższy czas ostatnio" to koleżanka zaproponowała, żeby szedł na terapię, że jak coś to są leki i wiele jej…
#feels #zalesie #gorzkiezalePrzezywaliscie wrazenie jak z mema "the world you remember no longer exist"? Serio, ostatnio tak dziwnie sie czuje jakby ktos oddzielil murem moje zycie i wspomnienia z dziecinstwa, a nawet sprzed paru miesiecy od tego co sie dzieje teraz. W ogole nie lacze swojej osoby jak mialem 15-25 lat z tym, kim jestem teraz. Moje plany i wyobrazenia z tamtych lat w ogole sie nie sprawdzily i to powoduje zwarcie w moim mozgu. Wkurza mnie to, ze musialem kupic auto jakie potrzebowalem, a nie jakie chcialem. Wkurza mnie to, ze sciezka zawodowa sie nie uklada i szukam teraz…
Powiem wam koliegi, że dla hupa zawsze jest over.Po roku siedzenia w piwnicy postanowiłem wybrać się na #spierdotrip do wojewódzkiego. W końcu żem jest kołchoźnik 6k to raz na rok można tak poszaleć ( ͡° ͜ʖ ͡°)Zaczęło się niewinnie, dosłownie w ostatniej minucie wsiadłem do pociągu. W pociągu siadłem na przeciw jakiegoś Anona, który wiercił się i kręcił na fotelu w te i z powrotem. W końcu przyszła taka chwila, że spojrzałem prosto w jego twarz i zrozumiałem, to był jeden z nas - #przegryw.Za chwilę dosiadła się jakaś #plodnajulka, w sumie nic o niej nie można napisać poza tym, że…
Mam 31 lat i przez ostatnie 5 lat nauczyłem się:- jeździc na rowerze- pływać (a pochodzę z Mazur, do jezior z rodzinnego domu miałem jakieś 4km..... )- jeździć na rolkach - jeździć na łyżwach- jeździć na nartach- żeglować - pływać na kajaku- łowić ryby- rozpalać ogniska albo grillaDo tego nauczyłem się wiele podstawowych rzeczy, np. majsterkowanie w domu, jakieś drobne naprawy, typu nałożenie sylikonu albo chociaż kładzenie paneli podłogowych. Czemu piszę tego posta?Bo nawet nie wiecie ile wstydu przyniosła mi nauka tego w tak późnym czasie. Zwłaszcza gdy większości tych rzeczy…
Witam, od kilku dni trwa konflikt z moją żoną,mamy po 30 lat dwójke małych dzieci, wybudowany dom na wykończńczeniu, póki co mieszkamy u rodziców i tutaj tkwi ten konflikt, otóż pewnego dnia po imprezie u mojej kuzynki ona nagle chciała jechać porobić coś, gdzie ja byłem w kiepskim stanie i bez chęci, ostatnie czasy też już miałem dosyć tam pracować jestem przemęczony tym, chciałem trochę odpocząć od tego, porobić coś innego niż tylko budowa,nabrać sił . Jednak wsiedliśmy w auto,po drodze zaczęła na mnie najeżdżać że nic nie robię, jestem do niczego itp... że sama musi robić. Ja jestem…
Za dzieciaka nie rozumiesz dorosłych czemu są wiecznie zgorzkniali i bez energii aż pewnego dnia sam jesteś tym dorosłym
Czy da się uniknąć kryzysu dorosłego? Widziałem już setki wątków na wykopie w stylu, że granie w gry już nie cieszy jak kiedyś i ogólnie po przekroczeniu pewnego wieku już nic nie sprawia radości, wszystko jest szare, nijakie i monotonne.Pomijając skrajne sytuacje typu masz bogatych starych albo sam jesteś mega wygrywem to czy da się NIE BYĆ NIESZCZĘŚLIWYM jako dorosły? Sam to doskonale rozumiem, bo jako młodzi nie mamy żadnych zobowiązań, stresów o robote, kredyty,…
627f52d6bc10a6a1c860ad2bf82847f9a72898ae3a6fe2e3cad24acfa0cb7314
Pan Kopytnik 1 podjął ciekawy wątek nt. postrzegania relacji z perspektywy mężczyzny 30+ i zauważyłem podobną tendencje, że wielu w tym wieku (przynajmniej na wykopie) dochodzi do wniosku że ten cały #tinder to ściek, na żywo idzie nie idzie nikogo poznać, niektórzy znajomi się nawet rozwodzą - więc po co się uganiać, tracić nerwy, pajacować, tracić czas i w sumie to bycie samemu jest spoko.Generalnie dochodzę do wniosku, że najlepiej to robić hajs i to jak najwcześniej. Tylko to zapewnia lepsza życie i przede wszystkim komfort i jakość życia, gdy na inne sfery życia nie możemy poprawić. Z…
Czy macie czasem wrażenie że osiągneliscie co chcieliście, a nie daje to wam szczęścia? Zawsze skupiałem się na pracy, nigdy nie chciałem skończyć jak jakiś robol pracujący na maszynie. Rozwinąłem się, awansowałem, zmieniałem firmy. W tym momencie zbliżam się do 30stki powoli i nie wiem czy poszedłem w dobrym kierunku. Pracuje dużo, praca wymaga dużo, mam dużo ludzi pod sobą, dużą odpowiedzialności. Zazwyczaj pracuje po 10h dziennie (wymagane jest 8h,ale zazwyczaj wypada zostać). Dużo nadgodzin w weekendy, a nawet jak mam już to wolne to muszę być dostępny pod telefonem żeby w razie czego…
Rok 2024, a przeciętny mężczyzna, żeby normalnie spędzić czas z laską w fajny sposób (winko i seks) musi albo zapłacić, albo pajacować miesiącami / latami na apkach randkowych, lub podbijając na ulicy, bądź też w klubie. W temacie relacji damsko-męskich ludzkość zaliczyła potężny downgrade w mojej opinii; 150 lat temu nie było żadnych "inceli" / "starych prawiczków" - każdy mężczyzna chodził sobie na panienki, a potem dobijał umowy z ojcem jakiejś julki i sobie ją brał na własność. "Nowoczesne związki partnerskie" / feminizm / "randkowanie" całkowicie zabiły relacje damsko-męskie w mojej…
#przemyslenia #feels Mieliście coś takiego, że jak bardzo intensywnie myśleliście o czymś, to nagle to się... Wydarzyło? Np ja raz bardzo intensywnie w internecie sprawdzałem smartfony jakie są teraz na rynku i za jakiś czas bum upadł mi telefon i musiałem kupić nowy xD zbieg okoliczności? Albo raz pożyczyłem rower od brata i myślałem intensywnie czy nie zepsuje go (nie pęknie dętka) i bum pękła, przypadek? Nie sądzę. Zaczynam myśleć, że jest coś na rzeczy w tym
Jaki jest dla was najgorszy dzień w roku? Dla mnie sylwester. Szykuje się do niego pod kątem jedzenia, picia a nawet robię rozpiskę celów na nowy rok. Oczywiście zero znajomych więc spędzam go w domu. Z początku dnia jest fajnie bo mam plany co chcę zmienić żeby ten rok nie było znów taki sam, oglądam sobie relacje z innych krajów, czytam posty/śledze FB i czuje ten klimat, że coś się dzieje, coś się ma wydarzyć. Potem nadchodzi wieczór i zaczynam pić alk0h0l, jeść dobre rzeczy. Chwilowy wzrost humoru ale potem zjazd w dół. Włączam TV żeby sprawdzić jak się bawią inni ludzie - uśmiechnięte,…
maxresdefault
Czołem Mircy.Mam taki problem jestem w związku od 8 lat mam dziecko 5 lat. Gogadujemy się całkiem spoko. Jedyna u mega ważna dla mnie rzecz której nie mam w związku to seks. Moja partnerka ma wręcz ujemne libido. Kochamy się jakieś 3 razy w miesiącu. Oboje mamy około 30lat.Wykańcza mnie to psychicznie. Staram się o tym rozmawiać, bo wiele rzeczy orzeoraciwalismy, ale tu się nie da. Czy ktoś z was miał podobny problem i jakoś udało się to rozwiązac? Coraz częściej myślę o rozstaniu, tylko czy to dobry powód?Żeby nie było, nie zmieniłem się w ogóle bardziej popracowałem nad charakterem,…
Ostatnio czytam na wykopie o #antynatalizm i tak się zastanawiam.. jaki jest w takim razie inny cel niż założenie rodziny? I pytam zupełnie serio jako singiel który raczej nie będzie miał takiej możliwości. Przecież w pewnym wieku uświadamiasz sobie, że nie będziesz drugim Elonem Muskiem, ani nie zrobisz wielkiej kariery i nie podbijesz świata jak to myślałeś w dzieciństwie gdy będziesz tylko dorosły. Znajomi idą w swoje strony, codzienna tyrka w pracy, monotonia, samotność, podatki, opłaty, coraz mniej włosów na głowie i popada w myśli na cholere to wszystko? dla kogo to wszystko robię? jaki…
Najgorsze jest to, jak totalnie przypadkiem popatrzysz na jakąś losową dziewczynę w tłumie a ona rzuca takie charakterystyczne spojrzenie pełne pogardy i odwraca wzrok. Jedyne co was łączy to ten ułamek sekundy kontaktu wzrokowego a i tak ciężko nie wziąć takiej tego do siebie.#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #feels #przegryw
Byłem wczoraj u ojca. Ubrał już choinkę. Odkąd wyniosłem się z domu, a minęło już dobre szesnaście lat, na świątecznym drzewku co rok wiszą te same cukierki. Michałki orzechowe w srebrnych papierkach, zawinięte jak sztabki drogocennego kruszcu, przewleczone wstążką przez środek za pomocą małego szydełka. Gdy na nie patrze myślę o latach spędzonych w domu rodzinnym i liczę w głowie ile kosztowało wychowanie mnie. W domu nigdy się nie przelewało, ale w lodówce zawsze było pyszne jedzenie, w tornistrze wszystkie, choć zazwyczaj kupione po kimś w antykwariacie książki i zeszyty a czasem nawet…
Jak wy dajecie rady bez kobiety? U mnie już frustracja bije w zenit. Jeszcze dawałem radę jak miałem te 2X lat ale ile można cope'ować? Zwłaszcza, że z wiekiem jednak traci się znajomych (o ile jakiś miałeś) no i każdy idzie w życie rodzinne a przynajmniej jest zajęty układaniem życia z partnerem/ką. Można sobie jeździć po świecie, cisnąć na siłowni, siedzieć w domu i "zajmować się sobą" ale to nie zastąpi relacji, to nie zastąpi kobiety, to nie zastąpi uczucia - podstawowe potrzeby ludzkiej. Teraz grudzień i widzę zakochane parki na ulicach, nawet sweterki ubierają podobne ale na wykopie…
2b253241fed49d52a337fa716c5fa1d68816516237569b285923bd3f1a3f6da8
Czy miał ktoś kiedyś kryzys wieku średniego ale w wieku 30 lat xd?Nawet nie wiem jak to opisać ale nie tak wyobrażałem sobie to życie.. codzienność, monotonia, praca, dom i tak to życie ma właśnie wyglądać? ja się na to nie pisałem. To jak to, nic wielkiego w życiu nie osiągnę? Nie będę drugim Elonem Muskiem? Przecież jako nastolatek wyobrażałem sobie siebie w tym wieku w zupełnie innym miejscu.Dla mnie 30 lat to jakiś dziwny stan zawieszenia - za wcześnie by się całkiem poddać ale za późno by coś zacząć. Z jednej strony mam już wszystko gdzieś i mimo że nic nie osiągnąłem wielkiego to…
glw_dzien_swira_02_gallery.jpg_standa
Zawsze lubiłem jeździć wieczorkiem, po zmroku lub wcześnie rano, przed świtem. Teraz praktycznie za każdym razem jak tak jadę i zapuszczę jakiś rap (którego rzadko słucham) łapie mnie deprecha i do oczu lecą lzy, bo przypomina mi to mojego najlepszego przyjaciela, z którym znaliśmy się 15 lat i wiele razem przeżyliśmy, który wiedział o mnie każdy najmniejszy szczegół, a który to odszedł kilka miesięcy temu. Zawsze jak z nim jechałem gdzieś to leciał jakiś rap - nie jakiś pato rap, tylko albo coś co dla mnie brzmiało na coś głębszego, albo jakieś kawałki których w życiu nie słyszałem. To…
IMG-20241128-173616
Pierwsze spotkanie na dziewczynach z escort za mną, więc muszę się podzielić doświadczeniem.Tytułem wstępu mam 23 lata, jestem na ostatnim roku studiów magisterskich. Ostatni seks miałem 2 lata temu(nie liczę pojedynczego epizodu na handjoba z Hinduską z tindera rok temu). Miałem ostatnio mega dobry humor, znalazłem świetną pracę, więc stwierdziłem, że zaszaleję.Dziewczynę wybrałem w dużym mieście na południu Polski za 200PLN - jest to mega mało, ale chciałem przejść się tylko na 69 i lodzika z połykiem. Dziewczyna wg ogłoszeń powinna być młoda(19 lat), zdjęcia miała fajne i opinie też…
Mam wrażenie, że większość problemów w obecnym świecie zachodnim wynika z feminizacji mężczyzn połączonej z maskulinizacją kobiet. Do tego należy oczywiście dodać degradację kultury i pare innych kwestii. Jak człowiek przeczyta książki XIX-wiecznych autorów, a potem spojrzy na obecną rzeczywistość to zastanawia się, co poszło nie tak.Przykładowo, temat seksu; mężczyźni płaczą przez brak seksu i szukają "empatycznych relacji"(co to w ogóle jest???), a kobiety prześcigają się w tym, która następna wypnie się przed pasutem.W XIX wieku nie było czegoś takiego jak "depresja z braku seksu", bo…
Wiecie co jest najbardziej irytujące? Wychodząc często "do ludzi" widzisz na prawdę przeciętnych gości, być może podobnych do ciebie albo lekko lepszych i oni KOGOŚ MAJĄ. Być może jesteś przeciętniakiem który nie miał wielu okazji, a może 3-4 lata temu zakończyłeś swój związek i wypadłeś z rynku matrymonialnego, więc pewnie robisz wszystko żeby być lepszym sobą - siłownia, ciuchy, jakaś lepsza praca. Wiecie.. jest mnóstwo osób które z wyglądu nie są złe, mają dobrą pracę, nawet mają niezłą gadkę, dbają o siebie tylko co z tego skoro nic z tego nie ma? Frustracja wybija na maxa, gdy widzisz na…
cover1
Mam 21 lat, mieszkam na wiosce pod lasem, gdzie psy dupami szczekają. W najbliższej i trochę dalszej okolicy nie ma nikogo poza osobami w raczej podeszłym wieku. Dojeżdżam na studia do miasta wojewódzkiego, ale ludzie tam to są zainteresowani tylko chlaniem i ćpaniem, także kontakty ograniczają się do powitania a i to nie zawsze. Z kolegów to miałem tylko grupkę znajomych w liceum, która siłą rzeczy się rozpadła ze względu na odległość. Niezbyt odnajduję się w nowym środowisku, mam wrażenie, że nie pasuję do mocno dynamicznego otoczenia. Ja to jestem raczej spokojny, obejrzę film, porysuje,…
Wiem, że były już podobne posty ale czy na prawdę w wieku 30 lat jest za późno na poznanie:a) nowych znajomych?b) dziewczyny?Przecież w takim wieku ludzie też zrywają ze sobą no i muszą gdzieś poznawać nowych. Na wykopie czytam, że wszystko rozbija się o wygląd ale jeszcze te kilka lat temu na studiach tym bardziej nie miałem wyglądu a jakoś było mnóstwo integracji a z tego znajomi czy relacje z kobietami. I tu jest największy problem #agepill - nie ma już takich okazji jak za młodu, gdzie spotykasz tylu ludzi w podobnym wieku, podobnych do ciebie i jeszcze z taką częstotliwością.…
0b800ef0c267580b419c2775307d793a5f485f87c8a87cf66e74c4fc679d390c
Przechodzę właśnie najpewniej kryzys ćwierćwiecza. Wiek się zgadza, bo 25lvl. Anhedonia, depresyjny nastrój, samotność, izolowanie się od wszystkich, problemy z robieniem czegokolwiek produktywnego... dodatkowo - co istotniejsze - trauma / PTSD po pewnym wydarzeniu sprzed półtorej roku - nie wiem, jak się tego pozbyć. Ogólnie kondycja psychiczna 2-3/10 od półtorej roku i tak sobie wegetuję w katastrofalnym stanie. Między 19., a 22. rokiem życia szedłem do przodu i moje życie było piękne; to jest niestety już przeszłość. Sam dosyć mocno zawiniłem; teraz nie cofnę już czasu.Warto jest z czymś…
#wykop30plus #wykop40plus a nawet #wykop50plus #zalesie #feelsCześć Mirki,Mam 51 lat, spłacony kredyt, żonę, dorosłe dzieci (19 i 22 lata), sporo odłożonej kasy (jakieś 400 tys. PLN na giełdzie, 300 tys. w obligacjach, 80 tys. na koncie), fajny dom, auto i...brak sensu życia. Przez ostatnie 30 lat goniłem za tym żeby być w tym miejscu, w którym jestem obecnie. Problem w tym, że ta gonitwa odebrała mi sporo: nie rozwinąłem żadnego hobby, poza siłownią, za to nabawiłem się bezsenności, którą leczę u psychiatrów od kilkunastu lat. Dzięki siłowni jestem w miarę zdrowy, ale twarz zdradza…
Witam panowie, co sądzicie o spotykaniu się z kobietami które mają dzieci? Pytam poważnie jako prawie 30 latek bo przez ostatnie lata często myśle, że z wiekiem chyba trzeba nieco inaczej spojrzeć na rynek matrymonialny i być może to już jest ten etap, że trzeba zaakceptować że teraz tak to wygląda z racji wieku i ogólnie zmian, możliwości?Nigdy nie miałem jakoś szczególnie powodzenia ale sam bym się nie nazwał loserem - mam dobrą pracę zdalną, dom po rodzicach, uprawiam sport, różne hoby, dużo podróżuje, często żartuje, w towarzystwie uśmiechnięty - pewnie dla otoczenia uchodze za normika…
Gdzie znaleźć dziewczynę, która za pieniądze zechciałaby ze mną spędzać czas, podróżować? Żaden s-eks ani tego typu usługi, zwykłe spędzanie czasu. Jestem tak samotny, że już nie mam nic do stracenia a już prawie 30 lat. Nie chodzi też o żadne luksusy a po prostu spędzanie czasu jak ze swoją dziewczyną/przyjaciółką. Jeżdżę czasem po Polsce więc i tak z reguły muszę wykupować nocleg dla 2 osób (więc 1 miejsce się marnuje). Można by jeść w jakiś fajnych knajpach jak wszyscy inni ludzie. Zwiedzać, spacerować, chodzić na lokalne atrakcje i tyle. Nic więcej nie oczekuje. Po prostu takie…
Ej mirki jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.U większości osób pętla życa wygląda podobnie:-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->J----y dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia. Ja się nie dziwie, że sporo osób chleje żeby oszukać swój mózg że jest fajnie. Tak samo nie dziwie się, że ktoś bezmyślnie zakłada rodzinę i ma dzieci, bo może to go…
8e19fbb621b39cb2b63e7d8e80f48b6125f2f867114d79b64b1d974f2a4e92b3
mam trochę nietypowy problem z różową. Jesteśmy parę lat, nawet się zaręczyliśmy, raz jest lepiej, raz gorzej, ale ogólnie na plus. Kilka tygodni temu powiedziała, że zanim poznała mnie była wcześniej w dwóch związkach z innymi kobietami. Na początku myślałem, że żartowała, ale nie. Stwierdziła, że to już przeszłość, głupota i #bledymlodosci a w jej środowisku nie budziło to zdziwienia. Chciała mi to powiedzieć, żebym po latach nie doznał szoku jak się dowiem. Wszystko spoko, ale zryło mi to łeb. W czym tkwi problem? Różowa jest z prowincji #polskapowiatowa co prawda nie z ultra…
Chciałbym zasięgnąć opinii, czy czasami nie przesadzam. O co chodzi? Odkąd pamiętam byłem zawzięty i pamiętliwy (chociaż niemściwy). Jak ktoś zajdzie mi za skórę, nie szukam konfliktu, ale też nie puszczam tego w niepamięć i albo kończę znajomość, albo ją znacząco redukuję. Opisze na kilku przykład z mojego życia:1. Mój dobry znajomy spotykał się z dziewczyną, która z czasem odcięła go od znajomych. Mnie odcięła jako jednego z pierwszych (chociaż nie jako pierwszego). Zerwał ze mną kontakt. Gdy się z nią rozstał chciał odnowić znajomości. Z większością mu się udało, ja wyłożyłem na niego…
Mam skłonności do robienia sobie pod górę i nie wiem jak sobie poradzic z tym. Wiem, że są ludzie typu, po prostu to zròb, im szybciej tym lepiej, od razu z głowy itp Teraz mierzę się z lękiem przed niepowodzeniem na studiach, a właściwie jak teraz nic nie zrobię, to nigdy nic nie skończę i będę miał żal do siebie so konca zycia. Maturkę napisałem spoko, ale nie nquczylem sie uczyć, bo poziom matury rozszerzonej z matematyki i fizyki nie byl dla mnie duzym wyzwaniem. Co najwyzej nauczylem sie rozwiazywac zadanka. W zwiazku z tym na studiach technicznych zetknalem sie ze scina. Nie mialem…
#zwiazki #feels #zdrowiepsychiczne #psychiatryk Cześć, tu Mirek z niedawnego wpisu o dziewczynie w psychiatryku. Dzięki Wam za liczne odpowiedzi i różne punkty widzenia. Długo myślałem nad tą sprawą, rozważałem za i przeciw i podjąłem definitywną decyzję o rozstaniu. Ona o tym jeszcze nie wie, czekam z ogłoszeniem decyzji aż wyjdzie ze szpitala i stanie już na nogi, nie chce zakłócać jej leczenia. Mam dość ciągłego emocjonalnego rollercoastera, niszczenia wspólnych planów przez jej epizody, nie wyobrażam…
Ostatnio trafiłem na informacje, że jeden z moich profesorów ze studiów zmarł, był już starszy, na studiach wszyscy się z niego podsmiechiwali w sumie to nie do końca wiem dlaczego. Pamiętam, że sprawdziłem sobie wtedy jego dorobek naukowy, który był imponujący, cale życie zajmował się samochodami elektrycznymi oraz sztuczną inteligencją i był to taki człowiek z pasją. Jak mialem przedstawiać taka prezentacje dla wykładowców dotyczącą artykułu o wykorzystaniu sztucznej inteligencji, który publikowaliśmy razem z moim owczesnym promotorem to zagadał mnie na korytarzu, wyraził ubolewanie że nie…
Co robicie w wolnym czasie? Brakuje mi jakiś zainteresowań/hobby. Żyje trochę jak pustelnik. Mam 30 lat i po pracy czy w weekend kompletnie nie mam co robić i tylko czekam aż dzień się skończy. Nawet nie wiecie jak to wykańcza.. po prostu scrolluje internet do pożygu albo pije alkohol żeby jakoś zleciało i do spania. Jak jeszcze chodziłem na studia i byli jacyś znajomi to było ok ale od tamtego momentu żyje jak jakiś więzień. Niestety w tym wieku ciężko o jakieś znajomości i nawet próbowałem odnowić kontakty ale każdy ma swoje sprawy, rodzina itp.Co wy robicie szczególnie 30+ że się nie…
Kilka miechów temu skończyłem 30 lat i naszły mnie #feels i przemyślenia odnośnie własnego życia, tego co poszło nie tak, z czego jestem dumny i co chciałbym zmienić. Nie jest to wpis w stylu gorzkie żale, bo uważam, że mam naprawdę dobre życie i chyba jak każdy są pewne rzeczy, które dzisiaj zrobiłbym inaczej. 30 to zdecydowanie nie jest koniec świata, ale człowiek już jakieś tam doświadczenie życiowe ma, czasem strzyknie w plecach czy kolanach, a kac jest zdecydowanie cięższy jak 10 lat wcześniej. Zrobiłem listę rzeczy, które według mnie fajnie jest mieć/zrobić/przeżyć do tego momentu i…
Nigdy nie sadzilem ze baba mi tak zawroci w glowie. Pierwsza dziewczyna w zyciu, ktora potraktowala mnie jak faceta i pokazala cieplo. Mialem wtedy 20 lat, nigdy nie mialem dziewczyny, a ona sie po prostu pojawila, poderwala mnie i bylismy razem pol roku xD Z perspektywy czasu wiem ze to byla tylko zabawa dla niej, a ja bylem zakochany i chcialem przezyc zycie razem xD Bylo to ponad 5 lat temu, a ja jestem w innym zwiazku od 4 lat, a i tak czasem wracam do niej myslami. Pierwsza osoba ktora pokazala mi, ze kobiety nie gryza. Jest to złe, ale musze powiedziec ze czasem za nia tesknie, byla…
ow6kfxxoxbxab0emq8k9oms0
#zwiazki #feels #psychiatryk #psychiatra#zdrowiepsychiczneWybaczcie, że mogę pisać totalnie rozstrzesiony, ale nie wiem co mam robić. Jestem kompletnie rozsypany tym co zobaczyłem i usłyszałem. Jestem w 1,5 rocznym związku. Dziewczyna od paru dobrych lat ma problemy psychiczne, choruje na depresję i leczy się z niej farmakologicznie, oczywiście pod regularnym nadzorem psychiatry. Dotychczas mi to nie przeszkadzało, nie odbijało się to w żaden większy sposób na naszej relacji. 2 tygodnie temu wróciliśmy ze świetnych wakacji, każdy z nas był mega zadowolony z pobytu. Tydzień później,…
dp0ow1ksqcabkcefp3r2attd
Rady normików: "po prostu zrób sobie jakoś fach " , "teraz to każdego do pracy biorą, nawet jak rąk nie ma".W ciągu tego tygodnia wykonałem ok. 50 telefonów do pracy jako pomocnik hydraulika/elektryka/ do wykończeń. Za każdym razem pytanie o doświadczenie. Mówię, że skoro szukam pracy na pomocnika to nie mam i jestem do przyuczenia. Pracy nie znalazłem. Obszar z najniższym bezrobocie w Polsce - #poznan (2% bezrobocia).Nie wiem jak mam zdobyć jakieś doświadczenie, skoro do pracy już trzeba mieć doświadczenie xD. Kursów czy szkoleń żadnych nie ma. Chyba tylko pozostaje #emigracja do fabryki…
ybykxy8b5zv560vog2f1s8ay
"Kobieta nie daje szczęścia" cope'ują osoby które nigdy nie były w związku..1) Nikt nie szuka pierwszej lepszej, więc odpowiednia kobieta jest w stanie wyciągnąć cie wyżej, pomagać ci w problemach i ułatwiać ci życie. Demonizują związki przegrywy, które biorą jako przykład pokolenie boomerów albo raz w życiu trafili na toksyczną tinderówkę i od teraz każda jest taka. W ich mniemaniu związki to ciągła walka i pokazywanie dominacji.2) Jako singiel nie chce się nigdzie samemu chodzić. Podróż dookoła świata, koncert? Spoko ale bez szału. Potem już się nawet nie chce nigdzie wychodzić obojętne…
sesja_narzeczenska_w_sadzie_rafal_mazur_fotograf_030
acbx64jnz2of1vmt5y4y6xgv
Rada dla młodszych kolegów: Nie zwlekajcie z wchodzeniem w związki w nieskończoność. Wiem, że nieatrakcyjny wygląd i brak powodzenia mogą zniechęcać do działania, jednak im wcześniej zaczniecie, tym lepiej dla was. Czasy licealne i studenckie to najlepszy okres na poznawanie kobiet. Im jesteście starsi, tym szanse na znalezienie wartościowej partnerki maleją. Dobre kobiety są często już zajęte. Nie liczcie na powodzenie wśród młodszych, bo jeśli dotychczas byliście niewidzialni, z wiekiem trudności rosną. Nawet młodsze kobiety będą doświadczone. Randkowanie po trzydziestce jest trudne, gdyż…
deszcz-1
yhst0fxatq2otnztmfek943i
Nie miałem ojca, z którym mógłbym pogadać na męskie tematy, był praktycznie nieobecny w domu, albo pracował albo wychodził do kumpli w ostateczności raz na jakiś zdarzało mu się wrócić po alkoholu to robił jazdy w chacie. Mam kilku kumpli z różnych etapów życia, ale jak już się widzimy spotkamy to rozmowy wchodzą najczęściej na temat pracy, dzieci i innych bezpiecznych tematów. Brakuje mi taki męskich szczerych rozmów między facetami (które zostaną między nami). Też tak macie czy ja mam jakieś zbyt duże wymagania? Szkoda mi czasu trochę na takie relacje i z których nic nie mogę czerpać.…
vik8u8mc7dkkm9x79ty4l137
Zacznę wprost: nie wiem, co ze sobą zrobić w relacjach z kobietami.Jestem pare lat po studiach; super praca w finansach, na wszystkich płaszczyznach jest w miarę OK... poza tematem związanym z kobietami. Miałem 2 związki, kiedy byłem dużo młodszy; potem wleciały #divyzwykopem (dosłownie kilka spotkań); potem zacząłem bawić się w sponsoring - doszedłem do wniosku, że skoro można regularnie spać z super, top-level dziewczynami za głupie 4500-5000PLN na miesiąc to nic więcej mi nie trzeba. I tak na tym sponsorowaniu zleciały mi ostatnie 3 lata. Jest fajnie; dziewczyny są super i na…
w6563akn2bpceeqoo15eei7o
Zauważyłem, że #rozowepaski mają srogi ból d--y o określenie 'stara panna'. Czasem umawiam się z takimi lvl 25-32 i dowcipna konwersacja schodzi na temat partnerów. Gadka szmatka, aż dowiaduję się, że dziewczyna X obecnie nikogo nie ma. Myślę sobie, wypowiem magiczne słowa. Mimochodem rzucam 'uu, to ty stara panna jesteś, Liliano' i radosna atmosfera w mig zmienia się w chłodną ciszę przed burzą. Najpierw X myśli, że tylko żartuję, ale z poważną miną dorzucam, że 'serio, masz już tyle lat, zastanów się, choć w byciu starą panną nie ma przecież nic złego, zdarza się..'. Furia dziewczyny jest…
lrhmt7tqopm8098m89zug9yt
Brutalna prawda, którą nie mogą przełknąć łykopki jest taka, że da się poznać kobietę nie mając dobrego wyglądu ale muszą zaistnieć pewne warunki:1) Miejsce bez kontekstu romantycznego (szkoła, uczelnia, koncert, autobus, zajęcia, szkolenia, projekty w pracy, itd.)2) Regularne spotkania, duża częstotliwość, dużo ludzi, najlepiej żeby zawsze był ktoś nowySam jestem tego przykładem, że odkąd skończyłem studia kompletnie nikogo nie poznałem, na ulicy nikt na mnie nie zwraca uwagii a na #tinder mam prawie zero par ale.. gdy chodziłem jeszcze na studia to statystyka działała na moją…
w742shtx0y2ukbv22a7udjxk
Prawda jest taka że bycie w związku jest ekstra a przegywy cope'ują jakie to nie jest okropne i złe. Jedyne w czym mają racje to, że czasem zdarzają się sprzeczki czy kłótnie ale co w tym dziwnego? Reszta czasu jest super i jak wcześniej byłeś sam a teraz w związku to masz +200 energii życiowej i chęci do życia. Nigdy nie spotkałem się z sytuacją żebym musiał płacić za kobietę, sponsorować, dostarczać emocji (uwielbiam ten cope xD), zabawiać, organizować czas czy żebym nie miał prywatności lub musiał się dostosować do kogoś na siłę. Zresztą jak to możliwe, że ktoś kto nigdy nie był w związku…
comment_1640524186o71Ur2CO8XLdHT8H2U3j1D
h3qn8opkye5wuel8o8l8w9cr
Kiedyś myślałem, że Amerykanie są głupi ale nie, to Polacy są głupi! Polacy kompletnie nie ogarniają relacji międzyludzkich a small talk to dla nich abstrakcja. Bogusław Linda miał racje z tym, że chodzić ze szczerą twarzą to jak z fiutem na wierzchu. Polacy to gadają od serca co ich boli, co im się nie udało, na co chorują, narzekają - kogo to obchodzi? To nie jest to co ludzie chcą usłyszeć. Wy macie gadać to co inni chcą usłyszeć. Tak się robi relacje, tak się robi biznes. Wy macie przyciągać ludzi, przyciągać klientów a nie ich odstraszać. Potem zdziwienie, że mało zarabiacie albo nie…
partytime4thofjuly
y95soyu5fr6v8fk3crrl1bym
#zwiazki #feels #depresjaByłem z moją byłą przez prawie 2,5 roku, to był dziwny związek, bo z jednej strony nigdy nie poznałem tak bardzo dopasowanej osoby pod względem charakteru, poczucia humoru, chemii, wyglądu, a z drugiej mieliśmy parę kwestii niedopasowania, które powodowały, że nasz związek przerodził się w relację on-and-off, tzn. rozstawaliśmy się kilkukrotnie, potem się godziliśmy i tak w kółko. Mam przez to ogromny dysonans poznawczy... Chemia była ogromna, nasza pierwsza randka trwała 9 godzin, bo tak dobrze nam się spędzało razem czas.Po 2 latach zgodziłem się zmienić główną…
xsgc1ra4u0a9f6hf47hj7p75
Bycie singlem po 30 jest fajne mówie wam żaden przegryw ( ͡° ͜ʖ ͡°) Życie w pojedynke drogie bo wszystko drogie, nie ma z kim dzielić kosztów na pół. #samotnosc + #depresja, nawet zmiana pracy nie pomaga, dalej nie widzę sensu życia, celu i wpadam w tę samą rutynę. Kompletnie nic nie cieszy, nawet granie w gierki popijając piwko to już to nie to. Nie mam pomysłu co robić z wolnym czasie więc go po prostu marnuje na upijaniu się żeby szybciej dzień minął i do spania. To samo w weekend. Wyjście do ludzi przypomina mi o tym, że jestem samotny w tłumie. Zresztą co mi daje wyjście do ludzi? Idę z…
comment_1664201945ktg9erQrjV40m0otpujjPg
uk1nll58y1m817iwn1uanyr4
Zajebiście zazdroszczę ludziom, którzy mają fajnych, normalnych rodziców. Zazdroszczę im licznej rodzinyMam mindfuck w głowie, że życie jest takie niesprawiedliwe.Moi znajomi prowadzą super życie, pozakładali własne interesy, bo rodzice ich w tym wspierali i pokazali drogę. Jak pierwszy interes upadł to dostali kasę na drugi i jakoś to poszlo. Wspierają swoje dzieci, bo nie są zjebani, bo chcieli je mieć, a nie jak w moim przypadku albo jestem wpadka albo chłodna kalkulacją I zabezpieczeniem na starość.Moi rodzice traktują mnie jak wroga, nie wiem co takiego im zrobiłem, nawet nie…
wdbstt2qrj7qwq5o5sqi3g7m
"Kobieta nie daje szczęścia" cope'ują osoby które nigdy nie były w związku..1) Nikt nie szuka pierwszej lepszej, więc odpowiednia kobieta jest w stanie wyciągnąć cie wyżej, pomagać ci w problemach i ułatwiać ci życie. Demonizują związki przegrywy, które biorą jako przykład pokolenie boomerów albo raz w życiu trafili na toksyczną tinderówkę i od teraz każda jest taka. W ich mniemaniu związki to ciągła walka i pokazywanie dominacji.2) Jako singiel nie chce się nigdzie samemu chodzić. Podróż dookoła świata, koncert? Spoko ale bez szału. Potem już się nawet nie chce nigdzie wychodzić obojętne…
kobieta-przytula-sie-do-mezczyzny-podczas-wschodu-slonca
zvalysy4tuifv21w60y4fels
Jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.U większości osób pętla życa wygląda podobnie:-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->Jebany dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia. Ja się nie dziwie, że sporo osób chleje żeby oszukać swój mózg że jest fajnie. Tak samo nie dziwie się, że ktoś bezmyślnie zakłada rodzinę i ma dzieci, bo może to go zmusza…
2d32056acd0c626ac2772d73109295e8d30b6391076d8daa55d0783106a51e7d
yx6sli9c3it3humbwq54ccqe
Jak ja zazdroszczę teraz wszystkim polskim dzieciakom, nastolatkom i młodzieży. Ja jestem z pokolenia gdzie chodziło się do tych samych szkół w jednym mieście, uczyło się jednego fachu całe życie a pójście na studia to już był szczyt ambicji. Gdzie tam mowa o jakimś przebranżowieniu się a w internecie nie było wtedy za wiele. Teraz jak widzę możliwości to mam wrażenie, że większość będzie miała luksusowe życie..- masa darmowych materiałów z każdej dziedziny nawet za darmo- studia za granicą, wymiany do USA- szkolenia wewnątrz szkół, praktyki, nawet przedszkola języczne- masa inspiracji na…
4ee26bfd656bea428153dc410190252262b105c158e6f60e05aae0be2fd9384d
wxzn5bm0bkbcg3qd6gbipfbk
Zawsze na wykopie kogoś zadziwia, że jak to nie mieć żadnych znajomych w wieku 30 lat?! Jak widać da się i jestem tego przykładem. Zresztą jest wiele czynników od ciebie niezależnych + efekt #agepill, więc być może to dziwne ale jakby tak przeanalizować:1) Znajomi z dawnych lat (o ile ich miałeś) przeprowadzają się, zakładają rodziny, emigrują, nie chcą się już integrować bo "dojrzeli" i teraz to dom i obowiązki oraz klasyczne "widzę że masz urodziny, 100 lat, no trzeba się kiedyś spotkać trzeba..."2) Jak nie masz rodziny/żony/dzieci to jesteś niejako wykluczony. Sam to przerabiam non…
maxresdefault
u382z0zhv7ktrifso3shraaw
Zabija mnie samotność, którą(chyba?) sam sobie zgotowałem. W wieku 19-21 lat kilka relacji; krótki związek, prawie roczna relacja z koleżanką i jeszcze jeden raz miesięczne spotykanie się z dziewczyną z tindera. 1x dziewczyna zakończyła znajomość, a 2x ja - nie widziałem tego na dłuższą metę.No i ostatnia taka normalna relacja miała miejsce 3 lata temu. W międzyczasie kilka dziewczyn z escort, żeby nie oszaleć. Nie wiem, co robić - nie mam koleżanek, a na tinderze / badoo jest katastrofa. Mam 26 lat(niedługo 27). Kuzyn 22 lata jest od 3 lat w związku z dziewczyną, z którą mieszka - takie…
mzfptvx7fzq7lzkryp3j1pkd
25 lat, strasznie sobie psychę zepsułem przez złe priorytety w życiu. Zamiast postawić na szukanie kobiety, inwestowanie pieniędzy, budowanie kontaktów, dbanie o zdrowie itd. to ja przegrałem na każdym istotnym polu. Nie wiem, co najbardziej zawiniło, ale mam trzech kandydatów; zaburzenie osobowości(Cluster A), zniszczony okres dojrzewania, morda 4/10. Całość poszła z górki; dostałem od życia fajną szansę w wieku 19-20 lat po liceum i wszystko zepsułem na dłuższą metę. Liczę na wyleczenie defektów twarzy(operacja dwuszczękowa za niecały rok; poważna wada gnatyczna zgryzu), ale mental dalej…
t1cobip6dezn5brxnkdwp5uo
Jezuuuuuuu jak ja bym chciał znowu do szkoły. Czemu początek września to taka nostalgia u dorosłego chłopa? Gdybym znów mógł pochodzić do szkoły miałbym wszystko przed sobą, pracę, karierę - mógłbym podjąć inne kroki, inaczej to pokierować. Tak samo dają ci z przydziału znajomych, można poznawać nowe osoby no i laski jeszcze wolne i można już wtedy szukać sobie drugiej połówki bo potem zostaniesz kawalerem, ehh.+ żadnych stresów pracą, jakimś mieszkaniem, nikt od ciebie nic nie wymaga bo jesteś młody, na wszystko masz czas i żyjesz tu i teraz, żyjesz chwilą. Największy problem to brak…
bae-bf-boy-couple-Favim.com-2919843
i6gaa0ywi9jlw7d7x8rhr51q
Laski szczęścia nie dają, olej laski bro, skup się na sobie
No właśnie im bardziej skupiam się na sobie tym bardziej czuje potrzebe bliskości. Nie mam w swoim życiu za wiele powodów do radości ale gdy już sobie zorganizuje fajnie dzień, zrobię coś nowego, coś miłego się wydarzy to na koniec dnia łapie mnie taka nostalgia i #feels że dałbym wiele żeby przeżywać te chwilę z drugą połówką albo chociaż żebym miał komu opowiedzieć co fajnego mnie dziś spotkało...#przegryw #samotnosc #doomer #blackpill
hero-landscape-blade-runner
wk2waaqt3el1mj23r7xjy9zf
Już jest wrzesień?! Przecież dopiero co był sylwester, nowa nadzieja, nowe plany, postanowienia.. także postanowienia na lato, wakacje, wiecie.. to lato to będzie TO lato. Wyjdę z przegrywu, poznam nowych ludzi, może jakaś miłość, nowe przygody w moim nudnym życiu. To wszystko miało się zdarzyć już teraz i znowu nie zdarzyło (jak co roku). Jak to możliwe, że ten czas tak szybko leci? Im jestem starszy tym szybciej mi leci. Zawsze się czeka byle do weekendu i wystarczy 4 razy ten schemat powtórzyć i już miesiąc minął. Potem 12 razy takich powtórzeń i już rok. Ja się chyba zatrzymałem na wieku…
matthew
js7509ifkizq6kb2elexwonr
Jutro część Mirków zacznie pewnie nowy etap życia pod tytułem "Szkoła średnia". Mimo, że jestem już prawie czterdziestoletnim boomerem to wciąż pamiętam moment w którym sam przekroczyłem progi ogólniaka po raz pierwszy, łącznie ze wszystkimi towarzyszącymi mu stresami i niepewnościami. No i żeby nie przedłużać, gdybym miał dać Ci, jako świeżo upieczonemu licealiście jakąś jedną, najważniejszą radę, to bym nie umiał. Czasy się zmieniły - szkoły, ludzie, technologia, komunikacja stoi w zupełnie innym miejscu i kto wie, czy dzisiejsi pierwszacy nie mają jeszcze bardziej przej*ne niż my wtedy.…
qajm30wnv82ciat4eo7n2ezg
Prawda jest taka, że partnerkę/partnera najlepiej poznać w miejscach bez kontekstu romantycznego. Nikt kogo znam nie poznał się na #tinder mimo że sporo osób przyznało się do korzystania - ale szybko rezygnowali, szybko się zniechęcili. Zawsze to były miejsca typu szkoła, studia, koncerty, sąsiedztwo, zajęcia czy przez znajomych. Według mnie tak najlepiej bo żadnej presji od początku i nie macie z góry założonych żadnych filtrów czy oczekiwań. Dodatkowo zawsze coś was łączy, macie te same przeżycia lub doświadczenia. Sam zresztą zauważyłem po sobie i swoich koleżanach, że na żywo mam o wiele…
carnival-couple-cute-Favim.com-6144745
sagyvawyotrsyq6aakzdy7ag
Mówcie co chcecie ale ja wierzę, że jednak ktoś jest nam przeznaczony i wierzę w siłę przypadku, np. dziewczyna którą mijamy w sklepie to być może nasza przyszła żona/nasz ideał (ale jeszcze o tym nie wiemy) i być może przypadkowe kilka słów byłoby początkiem biegu zdarzeń, który doprowadziłby to tego że poznajemy naszą wymarzoną partnerkę. Ciekawe ile w życiu mieliśmy już takich zmarnowanych chwil, gdzie kilka sekund, jakaś mała zmiana przebiegu zdarzeń i nasze życie potoczyłoby się zupełnie inaczej ale przez bierność/brak działania jesteśmy tu gdzie jesteśmy.#przegryw #przemyslenia
file-20171010-10844-cw1gar
h1e3514zt7c9ccbab809s8jq
Jestem z pokolenia wychowanego w dobie internetu a i tak nie umiem w związki online.. rzadko ale zdarza się umówić z panną z #tinder i co dalej? nie szukam seksu a żeby wiedzieć czy chce z nią być potrzebuje czasu. Potrzebuje pospotykać się, przeżyć coś razem, nawiązać więź, kilkadziesiąt godzin rozmów, itd. Żadna nie da tyle czasu bo na tinderze ma setki rozpoczętych rozmów i co raz nowy, lepszy się dobija więc nie skupia się na rozwoju istniejącej relacji. Musiałaby po spotkaniu ze mną usunąć to i odciąć się od innych żeby skupić się na naszej relacji co jest niemożliwe. Wchodzenie w…
91pph5
d0gt4rx9bnqu5fnecyf1n8rh
Panowie przegrywy co robicie w wolnym czasie? Macie jakieś hobby/zainteresowania? Jest coś co wam sprawia przyjemność? Sposób żeby cope'ować rzeczywistość i nie myśleć o swoim życiu, problemach?Ja to żyje jak jakiś pustelnik albo więzień w izolatce - kompletnie nie wiem co robić w wolnym czasie i z reguły nic nie robię, poza bezmyślnym scrollowaniem internetu w nieskończoność. Po wielu latach jestem wyczerpany takim stylem życia, gdzie po prostu każdego dnia wyczekuje aż się skończy i od jutra od nowa. Normalni ludzie to albo robią coś pożytecznego albo chociaż oglądają seriale, grają w…
9ecfb9219f39c81d5e1c1fcfccf67296f0d5ca88
cm0cf0tn0001c123cn8fnpkkk
Prime time serwisów randkowych to był 2012-2015. Powiedziałbym że nawet wcześniej bo często pisało się spontanicznie do lasek na FB ale FB to nie był wtedy serwis randkowy (teraz jest FB dating). Zaczynało się od fotki, potem #badoo, zaadoptuj faceta no i #tinder. To był też o dziwo mój prime time, pomimo że kompletnie byłem nieogarnięty. Moje ciuchy przypominały raczej biednego studenta który szuka promocji w Cropp na bluzy z kapturem. Sam też kompletnie nie wiedziałem o czym gadać z innymi i raczej wolałem żeby to laska mówiła a ja będę słuchał. Tak samo moje ulubione spotkanie to na piwo,…
8be45e09dab2dac02cc902a7ea2a966cb348aa916ad6b0438c8eb4a7ccbdcc42
cm0cd8ti7000i123cat5n4i8a
W wieku 26 lat wyszedłem z przegrywu, zaruchalem. No ale nie jest kolorowo, kobieta mnie oszukała. Poznałem ją na apce, gadaliśmy, potem się spotykaliśmy, na początku całowanie, jakieś zabawy rękami a później już seks. W życiu się bym nie spodziewał bo spierdoks byłem do tej pory. No i po wszystkim na drugi dzień napisała, że musi mi coś powiedzieć, a tym czymś było to, że ma chłopaka. No jakby mnie ktoś w łeb młotem jebnal, myślałem, że może w końcu coś się w moim życiu zmieniło, że może to jest to. Na prawdę ją polubiłem, cieszyła mi się micha jak z nią pisałem, poprawiała mi dzień a tu…
cm0aq29gh008dlvru28xd7xbq
Czy wy też mając 30 lat czujecie że nie możecie się odnaleźć w tym życiu? Mam wrażenie, że bardziej niż za dzieciaka to właśnie TERAZ potrzebuje instrukcji do życia. Oczywiście już dawno to czułem ale kulminacyjny moment zaczyna się, gdy kończysz jakieś studia, idziesz do pracy i wchodzi dorosłość na pełnej. Nawet próbowałem odnowić stare znajomości ale każdy raczej grzecznie zbywa dając delikatnie do zrozumienia, że teraz mają swoje życie, rodzinę i dzieci xD. Z jednej strony czuje, że nic nie mogę bo co miałem do osiągnięcia to już dawno powinienem to zrobić a teraz zbierać plony (kariera,…
comment_1632837852NAQX52RlsCFl2ff4yQOfhh
cm09ugxnl0032lvrug1r6ljx9
Moi znajomi 2 lata temu ucięli ze mną kontakt. Najpierw stopniowo nie zapraszali mnie na imprezy czy spontaniczne spotkania. Następnie wyrzucili z grupy na messengerze. Kiedy się widzimy np na ulicy to udają że mnie nie znają. Zwykle w grupie pełniłem rolę maskotki - czyli osoby z której można się ponabijać bez konsekwencji. Najwidoczniej się im znudziłem. Teraz napisał do mnie jeden z nich co tam u mnie i czy chce się spotkać. Myślicie że powrót na stare śmieci byłby dobrym pomysłem czy definitywnie ich olać tak jak oni mnie? #przegryw #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #socialmedia
cm03oim1k00xviqv1qfub7dfz
Najlepiej poznać kogoś na stały związek jak jest się na etapie szkolnym/studenckim. Tak czytam niektóre wpisy i to by się zgadzało ale weźmy przykładowy gdzie gość jest w nowym związku a widok jego EX przyprawia o szybsze bicie serca.Bądźmy szczerzy, w młodości masz: lepszy młody wygląd, więcej energii, więcej kontaktów (choćby narzuconych przez szkołe) a więc idealne warunki do tego żeby móc z czegoś wybrać. A wybór jest na podstawie wspólnych cech, zainteresowań, przeżyć, doświadczeń. Sam fakt, że chodzicie do tej samej szkoły (np. w okolicy) albo na te same zajęcia (zainteresowania) już…
comment_1659733380SlHabUtEKKbzvrKt8W2aag
cm02ffs3400mtiqv1y5ee6ux0
Jak wy funkcjonujecie bez kobiety starsze mirki? Ja nie daje rady.. potrzebuje kogoś bliskiego, kogoś w kim będę miał wsparcie, z kim będę mógł pogadać, wyżalić się, dzielić chwilę, przytulić, pocałować.. nie interesuje mnie seks. Potrzebuje uczucia.Pierwsze 2-3 lata po skończneiu studiów jeszcze dawałem radę i mityczne "zajmij się sobą, znajdź hobby" w miarę działało. Ale już mija tyle lat odkąd jestem samotny, że nic już nie ma sensu. Przerabiałem już epizody z alkoholem. Dorosły chłop a widok zakochanej pary na ulicy go wzrusza. Wszystko już przerabiałem: wzięcie się za siebie (siłownia),…
fe702126efc54e6beb00e5ef631cea772832e58f56a091dfb6ccc81ed1cad767
cm01lf89f00idiqv17qrmbj1w
Pracuje w sklepie w galerii i ostatnio w punkcie obok mnie pojawiła się nowa pracowniczka. Mega ładna. Bardzo zależało mi żeby poznać jej imię, dowiedzieć się czegoś. Osoba, która jest pewna siebie, pewnie po prostu by podeszła i zagadała, no ale ja musiałem wykonać misje specjalną, obserwować otoczenie, mieć oczy i uszy szeroko otwarte, zbierać każdą informację i liczyć na to, że uda się te puzzle poskładać w całość. No i aż sam w to nie wierzyłem ale po kilku tygodniach udało mi się ją k#%wa wystalkować. No ale tak jak się spodziewałam - ma chłopaka. Troszkę zabolało. W ogóle wcześniej…