Boli mnie to, ze cale swoje zycie jestem co najwyzej „sredni”. Zawsze bylem bardzo ambitny, a teraz uswiadamiam sobie ze jestem tylko zwyklym przecietniakiem, ktory nie ma zadnych specjalnych umiejetnosci. Wzrost? Sredni, zarobki? Srednia krajowa. Twarz? Srednia Penis? Sredni. W niczym tak na prawde sie nie wyrozniam, a jezeli juz to sa ta cechy negatywne, zawsze chcialem byc zeby patrzeli na mnie w konkretny pozytywny sposob. „Ale wysoki/przystojny/bogaty/cokolwiek facet”. Nie pomagali rodzice ktorzy w latach nastoletnich mnie zawsze porownywali do innych. I ja teraz cierpie, wiadomo zawsze moglem byc brzydki, niski itd i to rozumiem, ale jednak chec podziwu przez ludzi jest u mnie chyba za bardzo pożądana.#zalesie #przegryw #feels

