Mirko Anonim

#doomer

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
#agepill #przemyslenia #przegrywpo30tce Nie no rozwalają mnie argumenty kierowane do 30-latków że JESZCZE MASZ CZAS. Jaki czas?! W wieku 30+ to ty powinieneś zbierać owoce swojej pracy i być w swoim peaku a nie że masz czas bo nie masz. Nawet u sportowców mówi się że 30+ to już stary. Jeśli do tej pory nic nie osiągnąłeś to nagle magicznie nie zostaniesz geniuszem albo nie odkryjesz ukrytego talentu żeby zostać sławnym czy bogatym. Na większość rzeczy jest po prostu za późno żeby zacząć i nawet gdybyś chciał zostać lekarzem to już głowa, pamięć nie ta, codzienne obowiązki, brak czasu…
Taxi-Driver-HERO
Nie ma nic brutalniejszego niż #agepill panowie.. nigdy nie pogodzę się z tym że jestem już ponad 30-letnim dziadem zmęczonym życiem, z zakolami, okularami i mój prime time (o ile taki był) jest już za mną. Kolejny letni wieczór, wracam ze sklepu autem po browary żeby znów pić do kompa bo #samotnosc mocno i widzę laski po 16-19 lat chodzące po mojej wsi i cieszące się życiem. Wgl ostatnio dużo widzę grup nastolatek szwędających się bez celu albo chillujących na murkach. No aż mnie skręca jak to widzę.. tak bardzo chciałbym tam być z nimi, być młodszy, w innej skórze, bez tych wszystkich…
8b1779571046e0dfb9dd13178358934b
Jak ludzie odnajdują się w tym że życie nie ma sensu? Każdy dzień wygląda podobnie a większość z nas nie osiągnie nic wielkiego.Nie umiem wejść w tryb takiego przeciętnego Polaka, który po pracy weźmie Tyskie, odpali telewizor i właściwie to zero refleksji. Taka rutyna tylko dobija a dużych możliwości żeby coś zmienic nie ma bo nie urodziłem się przecież milionerem żebym mógł żyć po swojemu i olać ten system. Nie da się 'po prostu nie myśleć o tym' bo to co robisz ma wpływ na ciebie. Właściwie to po etapie edukacji zaczęło się praca-dom. Jakby nie patrzeć to kilka lat temu też tak było,…
JorpRaBgvl0
Jezu jak ja nienawidzę swoich genów.. geny od prymitywnego chłopa. Lubię sobie oglądać kanały podróżnicze na youtube, często popijając przy tym kilka mocnych piwek i jedząc jakieś niezdrowe żarcie ale ostatnio wpadł mi jeden filmik który pamiętam że oglądałem już w 2019 albo wcześniej. Czaicie to jaki to kawał czasu? Ponad 7 lat temu oglądałem sobie Polaka w USA, popijając aż zacznie szumić w głowie i byłem przekonany że takie same przygody mnie spotkają i wszystko się wydarzy. Z jakiegoś powodu zacząłem tęsknić za tymi czasami ale dlatego, że byłem przekonany że to wszystko mnie spotka, samo…
hq720
Nie no ja chyba żyje w jakiejs symulacji xDD Wszyscy idą do przodu, zmieniają się tylko nie ja. Albo zatrzymałem się w rozwoju albo przez siedzenie w domu od lat nie mam wzorców od rówieśników. Miałem w pracy taką szarą myszkę, aż mi jej było szkoda bo taka zmęczona pracą, jeszcze cicha, spokojna. Czasem gadaliśmy na przerwie i z tego co opowiadała to ma nudne życie, nic w sumie po pracy nie robi. W pracy też nie była duszą towarzystwa, niska, cicha. Sprawdzam ją po latach na socjalach i szok xD zaczęła się ubierać wyzywająco, makijaż, jakieś podróże, tańce na rurze w skąpym stroju, wtf xD…
hq720
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty czy bardziej abstrakcyjne rzeczy. Potem po 20-30 latach jest zderzenie z rzeczywistością ale nadal jesteśmy w głębi tym samym dzieckiem. Wpadamy w jakiś matrix z…
09a62b00d233510978452aaa08a4b0054dc1c93099d0218b32ae44dda434bc46
Powiem wam panowie że jak widzę młodych cieszących się życiem, zwłaszcza teraz w lato to aż mnie skręca.. Nie ma nic gorszego niż poczucie straconej młodości. Oczywiście nie miałem warunków i wtedy ale tęsknie za tym czasem gdy żyjesz tu i teraz, zero zmartwień i poważnych obowiązków a co dopiero młodzi teraz, gdzie inne pokolenie, pewni siebie, bez kompleksów, inne możliwości i normalni rodzice. Teraz to chłopaczki albo swoje auta albo nie ma problemu pożyczyć od ojca, jechać z julką (a co druga wygląda jak z instagrama) nad rzeke i tam coś romantycznego porobić. Okres nie do podrobienia i…
123311fba46a98556037ab0bb76aa892
Jak odnaleźć sens życia w dorosłym życiu? Łapie się na tym że ten czas mija za szybko i na niczym właściwie. Praca+dojazdy i właściwie niewiele zostaje. Odgrzwanie obiadu, przygotowanie na kolejny dzień, obowiązki i jakieś "urozmacenia" typu przeglądanie wiadomości żeby być na bieżąco, może jakaś mała aktywnosć, książka o ile masz siłę albo po prostu scrollowanie internetu żeby odpocząć i wieczne czekanie "byle do weekendu" żeby "zaszaleć" (=zrobić po prostu coś na co byś nie miał czasu w tyogdniu). Czuje jak życie mi ucieka przez palce a z drugiej strony tak niewiele mogę. Dla wielu to…
maxresdefault
Pytanie o ekspertów z dziedziny #blackpill oraz #zwiazki: Ostatnio wzięło mnie na refleksje czy normiki mogą się mylić? Lub czy miliony mogą się mylić? Chodzi mi o blackpill i kwestie odejścia od tradycyjnej roli NPC-a (związek, ślub, ew. dzieci, dom, itd.) i wejście w buty buntownika który zna prawdę i nawet nie chce uczestniczyć w tym cyrku. Zazwyczaj mam luz bo mieszkam z matką, robota na minimum, prawie wgl obowiązków ale ostatnimi czasy mam trochę zapieprz z różnymi rzeczami na raz i brak czasu na nic - zupełnie jak większość normalnych dorosłych. I tak mnie naszło, że teraz rozumiem…
Najgorzej że wszystko zależy od twoich genów i nawet nie chodzi mi o wygląd, chociaż to idealnie pokazuje jak niewiele od ciebie zależy. Ja dawno zauważyłem, że z wyglądem over więc stwierdziłem że trzeba to nadrobić nauką, inteligencją, chociaż po to żeby narobić hajsu i wyjść z matrixa. Problem w tym że tutaj też zderzyłem się ze ścianą i uświadomiłem że bez genów też daleko nie zajedziesz. Tyle razy próbowałem się uczyć czegoś nowego żeby mieć jakieś skille ale mnie to za każdym razem przerasta i nie potrafię zrozumieć nawet podstawowych rzeczy z IT, programowania, AI, itd. Rzeczy które…
8be58f56eadccb9f7545829a83fd8b53617976299c6a4adc77b388adba0be2ba
Normiki mówią żeby wyjść z domu, do ludzi, na wakacje ale każde takie wyjście to dla mnie #depresja. Mogę lecieć do Kalifornii, iść na plaże i podziwiać słońce ale nigdy nie będę częścią tego. Nie będę tymi młodymi których obserwuje jak korzystają ze swojego pięknego życia będąc w swoim najlepszym okresie. Mogę zobaczyć ładne miejsca na ziemi, piękne wille stojące przy brzegu ale za każdym razem smuci mnie że nigdy nie będę tu mieszkał albo nie będę na tyle bogaty żeby sobie pomieszkiwać i czerpać zalety z takich miejsc. Wszystkie te fajne rzeczy i chwilę to tylko chwilowa przyjemność dla oka…
cute-aesthetic-couple-pictures-rkzcdjnvn0fuxiaz
Myślicie czasem o śmierci? Nie przeraża was to? Na codzień się tym kompletnie nie przejmuje a nawet bagatelizuje to. Piwko po pracy, czasem niebezpieczna jazda autem, śmieciowe jedzenie, marnowanie czasu i jakoś leci. Ale bywają momenty i pamiętam że już miałem tak za dzieciaka, kilka razy do roku i zawsze jak leżę w łóżku. Jest godzina pomiędzy 2-3 rano i ja jestem kompletnie wyciszony bo prawie śpię albo lekko się wybudziłem, zero myśli, kompletna pustka i cisza. W tym momencie nagle dopada mnie świadomość że przecież ja kiedyś umrę, że śmierć to coś realnego. Uświadamiam sobie w sekundę że…
YYY3oTGC2r1o
Jak pogodzić się z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Jako dziecko kompletnie nie tak wyobrażałem sobie dorosłość. Gdzieś tam z tyłu głowy miałem że jeszcze będę robił wielkie rzeczy i nie będę nigdy jak moi rodzice, czyli przeciętni do kwadratu - praca za minimalną, bieda, wolny czas cały dzień przed TV, zero zainteresowań. Te wszystkie filmy amerykańskie tym bardziej na mnie działały, bo dokładnie tak siebie wyobrażałem i to tylko kwestia czasu. Nie bez powodu zajawiłem się kiedyś coachingiem i tym że każdy może wszystko, od zera do milionera. Potem weszły socjale i dosłownie…
789b644e5d1e674582ec52573e3dc51e67-18-mr-robot-elliot.2x.h473.w710
Jakby się tak zastanowić to to życie nie ma sensu.. na co dzień się o tym nie myśli bo praca, obowiązki, potem scrollowanie internetu albo jakieś alko pod wieczór żeby zaszumiało w głowie i tak leci tydzień za tygodniem. Ale na pewno macie taki moment że przystajecie na chwilę i jakby tak spojrzeć na swoje życie z boku to nie ma sensu. No bo jaki ma sens? Czy waszym marzeniem było dymać codziennie do pracy z obowiązku? Albo sprzątać dom po pracy, jeść na szybko wczorajszy obiad bo trzeba odpocząć przed kolejnym dniem pracy? Oszczędzać cały rok na wakacje po to żeby.. no właśnie odpocząć od…
05a6df8daa7a49ee2c3058e02f641645
Przerażające jest to jak bardzo nasze życie jest zależne od rodziców.. Widzę to po sobie na stare lata jak ważne jest czy masz kapitał na start czy musisz się dorabiać wszystkiego od początku. Albo jak destrukcyjnie działa brak ojca w wychowaniu albo rozwód (w Polsce częste zjawisko). Ewentualnie braki w edukacji, brak inwestycji w dziecko i problemy z przyswajaniem języka obcego na stare lata. Widzę to po młodych teraz jak niektórzy rodzice w nich inwestują i od małego chodzą na lekcje języka, uczą się odpowiedzialności, jakieś sporty, uczenie wyrażania emocji i asertywności. Przecież takie…
0b1ed0f41d4f41cd290ee67c9d71fe045d0d24141216879eede7971b5e7ee849
A co jeśli boomerzy mieli od zawsze racje? Bo zawsze była z nich beka i ich stylu życia, wyborów i że nie ogarniają. Z wiekiem dochodze do wniosku że po co przeciętna osoba ma się tak starać? Za czym my tak gonimy? Większość z nas jest przekonana, że osiągnie nie wiadomo co, że będziemy mieli życie jak z instagrama, jeszcze się dorobimy majątku, jeszcze trafi się ta jedyna. Tylko dziwnym trafem zamiast tego jest pokoleniowa frustracja. Myśleliśmy że jesteśmy wyjątkowym pokoleniem, dokonamy rzeczy wielkich, wszystko jest na wyciągnięcie ręki a my zataczamy koło i jesteśmy kolejnymi trybikami a…
GVeUvUOWIAAg2vT
Głupio się przyznać ale ja stary #przegrywpo30tce zazdroszczę życia takim powiatowym Mariuszkom co gazują swoje BMW o 2 w nocy na wsi, mimo że kiedyś nimi gardziłem. Jako młody nimi gardziłem chyba dlatego że nie pasowałem tam i żeby czuć się lepszy to miałem się za intelektualistę a tam gdzieś jakieś prymitywy. Wiecie oni jakieś prymitywne hobby - jeżdżenie z laskami po wsi, melanże z kumplami, chlanie. Co za ironia że teraz to ja chleje do monitora bo #depresja. Jakby nie patrzeć to oni na prawdę żyją, ja wegetuje. Zawsze mieli fajne laski, zawsze kumpli wokół, przyjaźnie, melanże, pomimo…
58b56114a8966_o_xlarge
Czy jest coś gorszego niż agepill? Z wiekiem jak widzę młodych ludzi to aż mi smutno i tęsknie za młodością. Zazdroszczę im że mają na wszystko czas i niczym nie muszą się martwić. Jest dosłownie czas żeby go marnować ale też doświadczać nowych rzeczy, popełniać błędy, odkrywać i chłonąć to wszystko a jeszcze hormony buzują więc to wszystko smakuje lepiej. Jak jesteś dorosły to nie masz czasu nie robić nic bo obowiązki no i kalkulacja co byś mógł zrobić w tym czasie i nie wydasz na głupoty bo trzeba oszczędzać, bo kiedyś chcesz kupić mieszkanie, itp. Właściwie w młodości to nic cie nie…
Nie wiem jak ludzie mogą żyć w takim spokoju a nawet cieszyć się z życia, skoro obiektywnie nie ma żadnego sensu? dla 99% ludzi życie sprowadza się do monotonnych, powtarzalnych czynności które nie są przyjemne (praca, sprzątanie, itd). Ja się czuję oszukany przez życie, bo myślałem że jednak jestem stworzony do większych rzeczy, będę kreował rzeczywistość po swojemu albo będę miał jakiś udział w zmianie tego świata, nie wiem. Zazdroszczę ludziom którzy wgl o czymś takim nie myślą (nawet na stare lata) albo dłubią sobie w garażu i przez hobby cope'ują rzeczywistość. Dziwnę dla mnie wgl o tym…
f7c61c0addbf8da9c6c58d7868b8b1d69c14aee92b5399a97790b5b530bd866a
Czego najbardziej żałujecie jako #przegryw? Bo ja momentu kiedy byłem nastolatkiem i ery sprzed instagrama, tindera i innych. Uważam z perspektywy czasu że mega łatwo było o relacje i związki tylko byłem strasznym retardem jak na tamte czasy i nieśmiały. Konkurencja też była malutka - każdy tak samo brzydki, tego samego wzrostu, ubrania jakby matka kupowała a wielu przecież nie było jeszcze zainteresowanych dziewczynami bo wolało z kolegami grać w piłę albo grać cały dzień na kompie. Jeszcze często jeździłem na wieś w lato i jak sobie przypomnę ile sytuacji mnie ominęło albo ile nie umiałem…
257821_dziewczyny_rowery_jezioro
Też macie wrażenie że wszyscy wygrywają w to życie tylko nie wy? A przynajmniej poszli naprzód a ty utknąłeś w tym samym miejscu co 10 lat wcześniej.. Święta z rodziną - zawsze ktoś w twoim wieku kto już ma żonę, dziecko, własną firmę, dużego SUVa i zaraz jadą na kolejne wakacje. Sprawdzasz co u ludzi z twojej dawnej szkoły - i każdy fajna kariera, rodzina. Nawet te typy którym nie dawano żadnych szans i myślałeś nawet że skończą gorzej niż ty, nagle się wyrobili w pewnym momencie.Ta córka sąsiadki która jeszcze niedawno była dzieckiem - teraz wyrośnięta nastolatka i już pod jej domem…
maxresdefault
Też tak macie, że tęsknicie za czasami młodości? Np. tak wrócić to czasów szkolnych. Tęsknie za starymi czasami jak byłem młody, mimo że przecież te czasy były dalekie od ideału ale wtedy problemy (vs teraz) były niczym, człowiek miał nadzieje i na wszystko było czas. Trochę idealuzuje te czasy, bo pamiętam że wtedy było smutno że nie miałem kumpli i wiecznie marzyłem o romantycznej miłości, więc często słuchałem smutnego rapu albo emo rock, no i nie miałem kasy a w domu kiepsko. Mimo to uważam, że to był pikuś bo te same problemy masz jak jesteś stary, dochodzi codzienna tyrka w kołchozie,…
9b981a6213dfcf595cb8df9954fdb650
Mam 30 lat i od kilku lat widzę jak niesamowicie dziadzieje z wyglądu i mentalnie.. ostatnimi laty strasznie zazdroszczę młodym, że mają jeszcze wszystko przed sobą i żyją w lepszych czasach. Siedzę samotnie w kawiarnii w południe i słyszę rozmowy studenciaków o ich studiach, planach, jakieś integracje, imprezy i mam ból dupy. Ja wiem, że jest nagonka że młodzi uzależnieni od tiktoka i mają zrytą banie ale to typowe clickbaity i w rzeczywistości widzę co innego i są na prawdę ogarnięci, dojrzalsi niż my byliśmy i pewni siebie. Zresztą nawet jeśli mają jakieś wady to nasze pokolenir też jest…
cd73eb7e5ae9dadbbc04e714f4cf9d1cd1724f273f94f13c89ca2f379a78addc
Za dzieciaka nie rozumiesz dorosłych czemu są wiecznie zgorzkniali i bez energii aż pewnego dnia sam jesteś tym dorosłym
Czy da się uniknąć kryzysu dorosłego? Widziałem już setki wątków na wykopie w stylu, że granie w gry już nie cieszy jak kiedyś i ogólnie po przekroczeniu pewnego wieku już nic nie sprawia radości, wszystko jest szare, nijakie i monotonne.Pomijając skrajne sytuacje typu masz bogatych starych albo sam jesteś mega wygrywem to czy da się NIE BYĆ NIESZCZĘŚLIWYM jako dorosły? Sam to doskonale rozumiem, bo jako młodzi nie mamy żadnych zobowiązań, stresów o robote, kredyty,…
627f52d6bc10a6a1c860ad2bf82847f9a72898ae3a6fe2e3cad24acfa0cb7314
Czy miał ktoś kiedyś kryzys wieku średniego ale w wieku 30 lat xd?Nawet nie wiem jak to opisać ale nie tak wyobrażałem sobie to życie.. codzienność, monotonia, praca, dom i tak to życie ma właśnie wyglądać? ja się na to nie pisałem. To jak to, nic wielkiego w życiu nie osiągnę? Nie będę drugim Elonem Muskiem? Przecież jako nastolatek wyobrażałem sobie siebie w tym wieku w zupełnie innym miejscu.Dla mnie 30 lat to jakiś dziwny stan zawieszenia - za wcześnie by się całkiem poddać ale za późno by coś zacząć. Z jednej strony mam już wszystko gdzieś i mimo że nic nie osiągnąłem wielkiego to…
glw_dzien_swira_02_gallery.jpg_standa
Witam panowie, co sądzicie o spotykaniu się z kobietami które mają dzieci? Pytam poważnie jako prawie 30 latek bo przez ostatnie lata często myśle, że z wiekiem chyba trzeba nieco inaczej spojrzeć na rynek matrymonialny i być może to już jest ten etap, że trzeba zaakceptować że teraz tak to wygląda z racji wieku i ogólnie zmian, możliwości?Nigdy nie miałem jakoś szczególnie powodzenia ale sam bym się nie nazwał loserem - mam dobrą pracę zdalną, dom po rodzicach, uprawiam sport, różne hoby, dużo podróżuje, często żartuje, w towarzystwie uśmiechnięty - pewnie dla otoczenia uchodze za normika…
Ej mirki jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.U większości osób pętla życa wygląda podobnie:-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->J----y dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia. Ja się nie dziwie, że sporo osób chleje żeby oszukać swój mózg że jest fajnie. Tak samo nie dziwie się, że ktoś bezmyślnie zakłada rodzinę i ma dzieci, bo może to go…
8e19fbb621b39cb2b63e7d8e80f48b6125f2f867114d79b64b1d974f2a4e92b3
lrhmt7tqopm8098m89zug9yt
Brutalna prawda, którą nie mogą przełknąć łykopki jest taka, że da się poznać kobietę nie mając dobrego wyglądu ale muszą zaistnieć pewne warunki:1) Miejsce bez kontekstu romantycznego (szkoła, uczelnia, koncert, autobus, zajęcia, szkolenia, projekty w pracy, itd.)2) Regularne spotkania, duża częstotliwość, dużo ludzi, najlepiej żeby zawsze był ktoś nowySam jestem tego przykładem, że odkąd skończyłem studia kompletnie nikogo nie poznałem, na ulicy nikt na mnie nie zwraca uwagii a na #tinder mam prawie zero par ale.. gdy chodziłem jeszcze na studia to statystyka działała na moją…
zvalysy4tuifv21w60y4fels
Jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.U większości osób pętla życa wygląda podobnie:-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->Jebany dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia. Ja się nie dziwie, że sporo osób chleje żeby oszukać swój mózg że jest fajnie. Tak samo nie dziwie się, że ktoś bezmyślnie zakłada rodzinę i ma dzieci, bo może to go zmusza…
2d32056acd0c626ac2772d73109295e8d30b6391076d8daa55d0783106a51e7d
ed4c1fpt652kfp70z3g1tdsu
Najgorzej jak sprawdzasz co u starych znajomych ze szkoły albo spotykasz ich i opowiadają co u nich albo masz rówieśników (lub młodszych) w pracy i codziennie słyszysz ich progres podczas gdy ty od lat stoisz w miejscu. Mam 30 lat ale chyba zatrzymałem się w rozwoju 5-7 lat temu.- na linkedin fajne kariery w korpo, wysokie stanowiska, niektórzy własna firma, non stop jakieś projekty, dyplomy, szkolenia- dziewczyny, narzeczone, śluby, dzieci- każdy urządza swoje mieszkanie, buduje dom- wakacje w Hiszpanii, rok tem byli w USA, w następnym roku podróże po Azji- jakieś ciekawe…
3369340210f98b27fcb61a084fe20fe6acb43db2e521e3491d57b740943d8d75
i6gaa0ywi9jlw7d7x8rhr51q
Laski szczęścia nie dają, olej laski bro, skup się na sobie
No właśnie im bardziej skupiam się na sobie tym bardziej czuje potrzebe bliskości. Nie mam w swoim życiu za wiele powodów do radości ale gdy już sobie zorganizuje fajnie dzień, zrobię coś nowego, coś miłego się wydarzy to na koniec dnia łapie mnie taka nostalgia i #feels że dałbym wiele żeby przeżywać te chwilę z drugą połówką albo chociaż żebym miał komu opowiedzieć co fajnego mnie dziś spotkało...#przegryw #samotnosc #doomer #blackpill
hero-landscape-blade-runner
wk2waaqt3el1mj23r7xjy9zf
Już jest wrzesień?! Przecież dopiero co był sylwester, nowa nadzieja, nowe plany, postanowienia.. także postanowienia na lato, wakacje, wiecie.. to lato to będzie TO lato. Wyjdę z przegrywu, poznam nowych ludzi, może jakaś miłość, nowe przygody w moim nudnym życiu. To wszystko miało się zdarzyć już teraz i znowu nie zdarzyło (jak co roku). Jak to możliwe, że ten czas tak szybko leci? Im jestem starszy tym szybciej mi leci. Zawsze się czeka byle do weekendu i wystarczy 4 razy ten schemat powtórzyć i już miesiąc minął. Potem 12 razy takich powtórzeń i już rok. Ja się chyba zatrzymałem na wieku…
matthew
sagyvawyotrsyq6aakzdy7ag
Mówcie co chcecie ale ja wierzę, że jednak ktoś jest nam przeznaczony i wierzę w siłę przypadku, np. dziewczyna którą mijamy w sklepie to być może nasza przyszła żona/nasz ideał (ale jeszcze o tym nie wiemy) i być może przypadkowe kilka słów byłoby początkiem biegu zdarzeń, który doprowadziłby to tego że poznajemy naszą wymarzoną partnerkę. Ciekawe ile w życiu mieliśmy już takich zmarnowanych chwil, gdzie kilka sekund, jakaś mała zmiana przebiegu zdarzeń i nasze życie potoczyłoby się zupełnie inaczej ale przez bierność/brak działania jesteśmy tu gdzie jesteśmy.#przegryw #przemyslenia
file-20171010-10844-cw1gar
cm0aq29gh008dlvru28xd7xbq
Czy wy też mając 30 lat czujecie że nie możecie się odnaleźć w tym życiu? Mam wrażenie, że bardziej niż za dzieciaka to właśnie TERAZ potrzebuje instrukcji do życia. Oczywiście już dawno to czułem ale kulminacyjny moment zaczyna się, gdy kończysz jakieś studia, idziesz do pracy i wchodzi dorosłość na pełnej. Nawet próbowałem odnowić stare znajomości ale każdy raczej grzecznie zbywa dając delikatnie do zrozumienia, że teraz mają swoje życie, rodzinę i dzieci xD. Z jednej strony czuje, że nic nie mogę bo co miałem do osiągnięcia to już dawno powinienem to zrobić a teraz zbierać plony (kariera,…
comment_1632837852NAQX52RlsCFl2ff4yQOfhh
cm01eqayu00fxiqv1ovueqogx
Im jestem starszy tym bardziej jestem sfrustrowany i wkurzony życiem ale chyba dlatego, że powoli dociera do mnie że jednak nie będę miał życia jak na instagramie, chociaż mocno w to wierzyłem. Robiłem to co należyło robić żeby mieć "dobre życie" jak to mawiali rodzice czy nauczyciele, wiecie studia, stabilna praca, nauka języków, itd. Gardzę już tą pracą na etacie.. mogę się poświęcić w imie doszkalania się ale ile więcej realnie zarobie w kontekście najbliższych (kolejnych) 30-35 lat? Jestem sftrustrowany bo widzę masę bogatych dzieciaków, które mają to wszystko bez żadego wysiłku: fajny…
comment_1UqYtiiAA1sGJPBqAmjGZKKZ6JIPRQhR
cm00pbzt5004niqv1sc9ytcod
Nigdy nie miałem się za przegrywa. Zresztą nawet nie znałem tego pojęcia, spory kawał czasu żyłem w nieświadomości a wiele rzeczy w moim życiu jakoś sobie tłumaczyłem, że przecież nie każdy ma bliskich znajomych czy dziewczyny, nie każdy jest zapraszany na imprezy, itp. Dodatkowo starałem się naśladować innych żeby nie odstawać i o dziwo poszedłem na studia, gdzie mimo wszystko nabrałem trochę ogłady. Ale do czego zmierzam.. z wiekiem zaczyna mnie irytować ta przepaść pomiędzy mną a rówieśnikami. Każdy kogo znałem ma dobrą posadkę w korpo, albo jakiś własny biznes, do tego rodzina,…
maxresdefault
clzlrk8lo0138i0y667b4zibe
Wiecie co mnie przeraża? Ja sam. Przecież jako 2X-latek JESZCZE chciało mi się uganiać za babami i miałem dalej tę romantyczną chęć poznania kobiety, nadzieje i jakąś energie, która pchała mnie do przodu. Nie wiem czy to lata samotności, dziesiątki odrzuceń, zdeptanych nadziei, relacji zakończonych bez słowa sprawiły, że nawet gdybym teraz poznał idealną kobietę to.. niby wszystko fajnie, miło by było spędzić pół dnia razem ale to tyle. Potem chciałbym wrócić do siebie, do swojej samotności i spędzać czas po swojemu. Nie nadawałbym się do mieszkania razem i spędzania całego tygodnia ze sobą,…
blade-runner-2049
clzfsoqy8008kaxeol1f70j49
Jak wam się udaje żyć jako dorośli w systemie praca-dom? Wyjdę teraz na naiwniaka ale liczyłem od życia na coś więcej jednak.. co jest powodem mojej frustracji z roku na rok. Codziennie tylko praca i dom oraz pozostałe aktywności żeby nie zwariować i na tyle na ile może pozwolić sobie stary kawaler: jakaś siłownia, rower, spacer, zakupy, wyjazd, wakacje. Szczerze nie nudzi was takie życie? Bo mnie to dobija. Ciężko mi zaakceptować, że życie tak wygląda. Śpisz, jesz, żeby przetrwać i kolejny dzień iść do pracy. Po pracy odpoczywasz po pracy i jakaś tam przyziemna rozrywka. I tak kolejny rok,…
God-damn-it-Cropped
clzdz968y002u103crunmp1um
Zastanawiałem się jak to jest, że tęsknimy za czasami młodości mimo że przecież były dalekie od ideału. Sam doskonale pamiętam, że nie lubiłem schodzić do stołu na wigilię, bo miałem lepsze rzeczy do robienia na kompie a rodzice już wtedy nie przepadali za sobą. Albo dyskoteki w podstawówce, które były dla mnie przykre bo tylko obserwowałem fajne dziewczyny na parkiecie samemu podpierając ściane. Mimo to bardzo tęsknie do tych czasów i czuje wielką nostalgię. Ostatnio w nocy zrobiłem sobie maraton przeglądania tagów #nostalgia #kiedystobylo #gimbynieznajo. Wciągnąłem się na dobre 40 minut…
comment_ZmEWJ5w6fhpSdMgmtqFrmusc7191KGWh
clz8uh55i00r4oiyb5fd1nckc
Jaki jest sens tego życia? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć jak ktoś jest bogaty jak Elon Musk - możesz bawić się życiem, nawet kreować je, wpływać realnie na nie, dostosowywać do siebie, takie żywe Simsy. Sam fakt, że możesz bez ograniczeń eksplorować świat, korzystać z tego co dała natura, świat. Jednego dnia latasz w kosmos, drugiego kupujesz spółkę na giełdzie a innego jesz najlepsze potrawy z celebrytami na dachu wieżowca.Więkdzość ludzi nigdy nie zobaczy lasów Amazonii, rafy koralowej u wybrzeży Australii, największych wulkanów, wodospadów. Przeciętny Polak to co najwyżej może…
f99a42f0ba9a06a4e6105551a720913d
clz61ifub008foiyb7mhydimj
Gdyby dało się cofnąć czas, bylibyście teraz przegrywami?Często o tym myślę i dochodzę do wniosku, że chyba NIE, a przynajmniej wykorzystałbym ten czas lepiej. Z wiekiem uważam, że jak na siebie to wyrobiłem się (mentalnie), do wielu rzeczy musiałem dojrzeć, przełamać się, rzucić na głęboką wodę i wiele rzeczy już mi jest obojętne bo tyle porażek odniosłem że paradoksalnie mnie to uwolniło, tylko co z tego skoro teraz to jestem starym koniem, jeszcze gorzej wyglądam, zero znajomych a na #tinder 0 par? Kiedyś bycie przeciętnym to było zupełnie coś innego niż teraz. Kiedyś, gdy tinder…
5c70c7cce4bf92040a4ad8a6be3091f11fad12aea07028dad1851cf763d07fd3
cly6czexr00n9h4p9mztfj6tk
Im jestem starszy tym mam większą pogardę do uczciwej pracy..Klasyczny już przykład szkoły - zazwyczaj jak uczysz się dobrze, masz dobre oceny, wzorowe zachowanie to nic z tego nie masz. Bezsensowna wiedza która z reguły nie przyda ci się w życiu, tracisz najlepsze swoje lata na pierdoły, jesteś tresowany na posłusznego obywatela i pewnie trzymasz się z dala od imprez a to wszystko jeszcze się odbija, że nie masz dziewczyn. Potem zdziwienie, że wszystkie te łobuzy wyszły na tym lepiej niż ty, mają lepszą pracę, lepsze kontakty, znajomości, są bardziej przebojowi no i mają dziewczyny do…
E4BTrbGVkAIj3Py
clxx0j88101t7kqv0ed4snkde
Przegryw ma różne oblicza. Ja np poszedłem w hajsmaxxing, czytaj - mieszkam z matką żeby przyoszczędzić i faktycznie większośc kasy zostaje w kieszeni. Niby mam do dyspozycji te 3-4 tys. "na głupoty" ale nawet nie wiem na co. Całe życie żyłem na minimum, za dzieciaka na wszystkim się oszczędzało i nawet nie mam jakiś swoich potrzeb. To duża kwota dla przecietnej osoby na zasadzie "do rozwalenia" ale za mała żebym zmienił swoje życie.- divy/sposnoring - nie dla mnie. Mam zerowe libido, zresztą takie zblżenia mnie krępują zwłaszcza z obcymi osobami, poza tym raczej nie byłbym dobry w te…
i-draw-to-cope-so-i-drew-the-doomer-v0-0l3mtuppzto81
clxw6mmt101ofkqv016vxtknp
Jaki jest sens tego życia? Przecież wbrew zapewnieniom wszelkiej maści kołczów nie zostaniemy multimiliarderem, których biografię uwielbiamy czytać licząc na to, że wstawając o tej samej godzinie co oni również dorobimy się fortuny. Nie będziemy mieć także cukierkowego życia jak na instagramie, gdzie każdy jest uśmiechnięty i spędza cały rok z drinkami pod palmami.Dla 99% ludzi każdy dzień wygląda tak samo i tylko wydaje nam się, że coś się dzieje albo mamy kontrolę nad życiem bo: raz na jakiś czas zjemy na mieście, pójdziemy do teatru, pojedziemy na wakacje w nowe miejsce albo zmienimy…
maxresdefault
clxp76x9o005ukqv0ejv80d5z
Im bliżej mi do 30-stki tym częściej dopada mnie kryzys wieku. Czuje się jakbym był w jakiejś próżni. Za wcześnie by się poddać ale za późno by zacząć od nowa. Często myślę o swoim życiu, sprawdzam co u znajomych na socjalach, wracam do przeszłości, tworze w głowie alternatywne scenariusze. Niestety zawsze byłem osobą przeciętną a to najgorsze co może być bo to znaczy, że jest stabilnie, nie masz bodźca do żadnych zmian. I tak ni stąd, ni zowąd budzisz się i nagle masz prawie 30 lat! Ehh.. kiedyś głupi myślałem co to nie będzie jak będę dorosły KIEDYŚ. Na wszystko mam czas a jak osiągnę te 25…
comment_1660912578rlLrg7bt9hPuvx4DPv64gf
clxn2xjjq066r77rosh43e190
Panowie jaki jest sens tego życia? Łapiecie sie czasem na tym, że kurde to życie nie ma sensu?Na codzień takie rozkminy pomijam bo po pracy piwko, przeglądanie wykopu, ktoś ma gorzej, ktoś pisze że jak jestem przegrywem to nawet lepiej bo teraz same rozwody a i tak pewnie by zdradziła - i wiecie, tak mijają tygodnie, miesiące, lata a ja myślę że przecież wszystko jest okej, wszystko gra, nie odczuwam tego że wszystko idzie do przodu a ja stoje w miejscu.Tylko czasem dochodzi do mnie, że ja w ten sposób spędzam lata. Przypominam sobie punkt, gdzie miałem kilka lat mniej i właściwie dużo się…
T9ADQQz-O
clxiw4l7h059177rowlh1zhj5
Przecież narzeczeństwo->ślub->zakładanie rodziny w młodym wieku to wygryw patrząc na dzisiejszy rynek matrymonialny. Z punktu widzenia 30- letniego singla powiem wam, że dobrze zrobili. Po prostu "zaklepali" sobie drugą osobę. Mówię to jako osoba, która była zawsze przeciwnikiem ślubów a obecnie od kilku lat wypruwa sobie flaki na rynku matrymonialnym. Jak masz te 20-23 lata to nie ukrywajmy masz prime time jeśli chodzi o poznawanie bo szkoła/studia (ilość lasek, dostęp) a jednocześnie wiesz, że konkurencja nie śpi i jednak z roku na rok coraz mniej zajętych. Więc masz swoją laskę, która jest…
3K6A6082
clx6gzivi036c77rojiesdvyz
Kto by pomyślał.. że ten "przystojny kawaler", "ułożony chłopak, nie jakiś łobuz jak inni", wykształcony, chwalony na rodzinnych spotkaniach.. będzie jako dorosły prawie co wieczór spędzał czas przed komputerem pijąc po 6 piw aż nie padnie do spania. Dobija mnie samotność, 0 znajomych a co dopiero jakaś kobieta. W pracy odbębnić absolutne minimum i do komputera marnować czas na głupoty, nałogowo oglądać porno i pić piwo żeby zapomnieć o rzeczywistości. Wszystko skończyło się gdy moje otoczenie studenckie poszło w swoim kierunku. Niestety studiowałem marketing (same laski) i była jakaś…
comment_16707754267DCV22XTWBG5kGr9i6fy9t
clx54khpj02yp77rol3dgf44i
Jaki jest sens tego życia? Przecież po przekroczeniu pewnego wieku to jest jedna wielka monotonnia, pustka, brak celu i poczucie bezsensu. Nikt z nas nie miał sielskiego dzieciństwa ale w porównaniu do dorosłości to te czasy były jakieś beztroskie pod tym kątem, że zero poważnych zmartwień, nie musisz zarabiać, masz wakacje, nic nie musisz poza nauką i ciągle jest jakaś nadzieja że kiedyś będzie lepiej. Potem okazuje się, że to kiedyś jest teraz i każdy dzień wygląda tak samo - praca i dom. Dla urozmaicenia pójdziesz do kina, muzeum, na basen ale ileż można? Wypijesz kawę na mieście albo…
0ce4021b393a67939d2ebe66a88feba1
clx1i9wkh028l77ronsqzthmk
Mam 30 lat ale mam boomerski ból dupy o dzisiejszą młodzież, bo sam chciałbym ponownie być nastolatkiem ponieważ swoją młodość zmarnowałem. Raz na jakiś czas (zazwyczaj jakieś święto) spotykam się z rodziną i mam kontakt z nastolatkami - i jestem pod wrażeniem, bo to ogarnięte chłopy, wiedzą na jakie studia chcą iść i w tym kierunku się uczą, widać że to ich pasja, chodzą na zajęcia dodatkowe, ogólnie są bardzo proaktywni i ogarnięci.Ja mając 30 lat nadal nie wiem co tak na prawdę chce. Rozumiecie to? W tym wieku powinienem zbierać plony swojej pracy, mieć już ciepłą posadkę w korpo, lata…
x1080
clwzbwaui01vq77rolajetcx5
Dobija mnie to, że życie nie ma sensu.. chyba tylko głupcy są szczęśliwi bo żyją w niewiedzy i oddają się hedonizmowi - tyrka w kołchozie, zalać jakąś karynę, po pracy browar na hejnał i tak mija wesoło życie. Pomijając fakt, że jesteśmy niczym wobec wszechświata i świadomość że przed nami byli ludzie tacy jak my, z takimi samymi rozterkami tylko już umarli sobie i po nas będzie tak samo, to patrząc już na bardziej przyziemne tematy to co to wgl za życie do jasnej cholery?!PRACA-DOM-JEDZENIE-OBOWIĄZKI-JEDZENIE-SEN po to żeby powtórzyć do na drugi dzień i tak aż do emerytury. Przecież to…
e3e3913385a9aa27adbff81c9b7376be35b0fe1d43c0a60fee190501b59873f0
clwrv7oyl00b077roatoeadlq
Ale ze mnie loser. Przeglądam socjale starych znajomych (FB, IG, Linkedin) żeby sprawdzać co u nich no i sam nie mam życia prywatnego i to moje okno na świat i stwierdzam, że tylko ja przegrałem. Mówię "znajomych" na osoby, z którymi spędziłem jakiś czas na etapie edukacji czy pracy, bo nigdy specjalnie znajomych nie miałem. 1) Kariera - każdy jakieś fajne stanowisko i ciepła posadka w korpo: IT, jakiś manager, analityk, inżynier czy inny księgowy. Albo z kolei własna działalność. Widać, że nie próżnowali przez te lata, w dodatku jakieś kursy, kwalifikacje, dyplomy, szkolenia. Czuje wstyd i…
hS0mFr
clvgedhhd00110minslat7w97
Starsze przegrywy czy wy też czujecie się głupio, że wszyscy dookoła ułożyli sobie życie tylko nie wy? Każdy kogo kiedykolwiek poznałem (szkoła, praca) ogarnął sobie życie, ma żone/narzeczoną, dzieci, jakieś mieszkanie - nautralna kolej rzeczy jak masz te np. 30 lat. Nawet jak nie mają ślubu czy dziecka to mają partnerkę, z którą układają sobie życie na poważnie, mieszkają sobie, jeżdżą na wakacje, itd. Ja się czuje niedopasowany do społeczeństwa, bo żyje poza tym schematem i dla takich jak my nie ma instrukcji jak żyć. Nie moja wina przecież że żadna mnie nie chce, a zresztą po tylu…
Miedzy-Deskami-wesele-fotograf-Joanna-Jaskolska
clv25mf92002e0m3lb12aft6n
Dlaczego w kontekście #depresja i #terapia nikt nie mówi o negatywnych skutkach wychowania przez naszych rodziców? Przecież pewne rzeczy są nieodwracalne w okresie kiedy człowiek chłonie wszystko jak gąbka. Mam na myśli głównie okres dzieciństwa i potem dorastania jako nastolatek. Ogromny wpływ rodziców na przyszłość dziecka mógłbym pokazać na przykładzie sportowców - gdzie rodzice od małego zadbali o to żeby pokierować karierę ale ktoś mógłby zbić ten argument twierdząc, że pewnie byli nieszczęśliwi i zmuszani do treningów, więc zejdźmy na ziemie i weźmy przeciętnego człowieka. Zacznę od…
lDqPo8Aow
clutm9ure001p0mn0gvvdjfew
Nie jesteś przegrywem jeśli masz <25 lat. Przecież na takim etapie nawet jak nie masz nic to masz jedną przewagę - młodość, czyli karta przetargowa do integracji. Ja zacząłem próbować wychodzić z przegrywu po 28 lvlu i co? Nie pasuje do żadnej z grup. Każde miejsce do integracji na mieście jest oblegane przez małolatów i to nawet nie 23-25 ale o wiele młodszych, przy których wyglądam jak stary dziad. Nawet nie wiem o czym oni gadają, ciągle drą mordę, laski pół nagie, dziwny slang i ja "starszy" zmęczony pan, z początkami łysienia, spokojny miałbym się wbić do takiej grupy? Z drugiej strony…
XXmIBu9KxVO4TIWw
cluinnyol006d0mr0ve2tdk5b
Jaki jest sens tego życia? Przecież po przekroczeniu pewnego wieku to jest jedna wielka monotonnia, pustka, brak celu i poczucie bezsensu. Nikt z nas nie miał sielskiego dzieciństwa ale w porównaniu do dorosłości to te czasy były jakieś beztroskie pod tym kątem, że zero poważnych zmartwień, nie musisz zarabiać, masz wakacje, nic nie musisz poza nauką i ciągle jest jakaś nadzieja że kiedyś będzie lepiej. Potem okazuje się, że to kiedyś jest teraz i każdy dzień wygląda tak samo - praca i dom. Dla urozmaicenia pójdziesz do kina, muzeum, na basen ale ileż można? Wypijesz kawę na mieście albo…
8050sttc74xb1
clufwr9oj00420m43ovbbmt0w
Jedną z najgorszych pigułek jaką przełknąłem i do tej pory się dławie jest fakt, że jako dorosły nic wielkiego w życiu nie osiągne, nie będę miał życia jak na filmach i w serialach chociaż byłem święcie przekonany, że to właśnie mi się przytrafi bo nie chce wieść życia typowego szarego Polaka xD. Zawsze słuchałem narzekania rodziców na biedę, kiepskie życie, kłótnie rodzinne, itd. Dodatkowo inni wokół wcale nie mieli lepiej to sobie pomyślałem, że ja taki na pewno nie będę. KIEDYŚ TAM będę miał super rodzinę, kochającą żonę, pewnie jakieś dzieci, psa, itp. Ewentualnie jak będę chciał to…
comment_1665867766FL2n6dhmBEqJ4aiz2FDlP7
clu4dry0u00ja0mgvrdsjy9nq
Zacząłem ostatnio zastanawiać się nad wyprowadzką od rodziców. Mam 24 lata, mieszkam w dużym, ładnie urządzonym domu ale na wsi, 60km od wojewódzkiego. Praca w kołchozie za ok. 4k netto. Brak wyższego wykształcenia, rzuciłem studia dawno temu. Nie mam żadnych znajomych/różowej, jestem nieśmiały, nie umiem poznawać ludzi. Z domu wychodzę tylko do pracy, gdzie praktycznie z nikim nie gadam i na siłownię ale tam jedyny kontakt z ludźmi jaki mam to pytania w stylu: "sorry, robisz tutaj?" Stosunki z rodzicami mam raczej dobre, chociaż nawet rzadko się widujemy, w tygodniu każdy jest zajęty sobą.…

Dołączona ankieta

Pytanie

Wyprowadzać się, czy mieszkać dalej z rodzicami?

Odpowiedzi

Mieszkać z rodziacmi
Wyprowadzić się
clu3zz35800ew0mgv6mqu74cy
Brutalna prawda, którą nie mogą przełknąć łykopki jest taka, że da się poznać kobietę nie mając dobrego wyglądu ale muszą zaistnieć pewne warunki:1) Miejsce bez kontekstu romantycznego (szkoła, uczelnia, koncert, autobus, zajęcia, szkolenia, projekty w pracy, itd.)2) Regularne spotkania, duża częstotliwość, dużo ludzi, najlepiej żeby zawsze był ktoś nowySam jestem tego przykładem, że odkąd skończyłem studia kompletnie nikogo nie poznałem, na ulicy nikt na mnie nie zwraca uwagii a na #tinder mam prawie zero par ale.. gdy chodziłem jeszcze na studia to statystyka działała na moją korzyść i…
KHN_4474-45-min
clu2jsi0p003c0mgv5bfjqqn8
Mirki jak poradzić sobie z tą bezsensownością życia gdy ma się 30+ lat? Staram się jakoś urozmaicać sobie czas ale i tak czuje, że każdy dzień wygląda tak samo. Kiedyś granie w gierki, filmiki na youtube + picie piwa do monitora cieszyło a teraz już nawet to jest bez sensu i nawet nie chce bo potem tylko głowa boli i jeszcze gorszy humor. Niby jestem dorosły, mam jakieś pieniądze i nawet sporo czasu wolnego ale nie widzę potrzeby na cokolwiek wydawać, nawet nie wiem na co. Być może posiadanie związku by wprowadziło kolorów do mojego życia ale szukam przecież od kilku lat na każdej możliwej…
hq720
cltzrlxcz003r0ml8jglmvhmb
Dlaczego szukanie kobiety gdy ma się 30 lvl to taki koszmar? Właściwie to zawsze było trudno ale jak byłem na studiach (a to było dawno) to myślałem, że jestem Bogiem, bo babski kierunek i zawsze był kontakt z kobietami. Kto by pomyślał wtedy "bierz jakąkolwiek bo studia miną i zostaniesz sam". Z drugiej strony 99% znajomych których miałem to poznało się właśnie na tym etapie socjalizacji i są do teraz. Co im zostało teraz? Apki randkowe które nic nie wnoszą i non stop te same toksyczne osoby od lat. Nie ma gdzie indziej poznać, bo opcje się pokończyły.#przegryw #podrywajzwykopem #incel
76c7381d0b9478843a84bec2e4a3430f
cltycpywb00h10m4a2eo6ee08
Ale tak serio kto twierdzi, że kobieta nie daje szczęścia? Mam na myśli zdrowy związek (a nie toksyczną relacje z byle kim) vs singielstwo. Gdyby kobieta nie była potrzebna to na tagu #przegryw świeciłyby pustki bo w sumie o brak kobiety się tu rozchodzi. Byłem w różnych relacjach kiedyś a od dobrych 5-6 lat #samotnosc + #agepill i nigdy nie czułem się gorzej . Poszedłem w#mgtow bo nie mogę nikogo znaleźć i wiecie co? To nic nie dało. Fajnie jest może przez rok, gdzie pewnie wyobrażasz sobie że życia singla to jak na filmach. Co z tego, że mam najlepszą formę kiedykolwiek albo mam okres gdzie…
cn5IngBRr
cltpm7zht002j0m0fcdr0gakn
Ściana u chłopa to się zaczyna jakoś od 25 lvl... Ja mam 30 i stosuje zasade "wyjdź do ludzi bro" i coś to nie bardzo działa głównie przez #agepill. Co z tego, że wyjdę do klubu/na imprezę/koncert/festiwal skoro tam są sami młodzi 16-23 którzy są dwa razy więksi ode mnie, mają swoje grupki, swój vibe i tematy? Przy nich to ja jestem poważnym starszym panem z początkami łysiny. Zresztą na wszystkich takich wydarzeniach czuje się jak opiekun grupy a nie uczestnik xD. Z drugiej strony wszystkie inne lokalne wydarzenia, pikniki, dni miasta przyciągają rodzinki z dziećmi i tam czuje się jak…
cltlnadw3004k0m0uu6q14po4
Z góry zaznaczam, że to nie bait ale coraz bardziej myślę o spróbowaniu swoich sił z samotną matką. Nie do końca zwalifikuje się jako #przegryw i szczerze przyznaje że bliżej mi do failed normie, bo:- mam w miarę spoko pracę zdalną i nie zarabiam najgorzej, więc mogę sobie pozwalać na różne rzeczy- dbam o sylwetkę, dbam o zdrowię, staram się jeść zdrową żywność, alkohol bardzo rzadko, nie palę, itp.- z wyglądu to powiedziałbym o sobie, że przeciętny (czyli słabo w 2024)- miałem w przeszłości jakieś związki z kobietami ale to były lata temu (to moja nadzieja, że jeszcze nie jest ze mną tak…
maxresdefault
clt3feawm00oo0m3znueqsaba
Dobija mnie to, że życie nie ma sensu.. chyba tylko głupcy są szczęśliwi bo żyją w niewiedzy i oddają się hedonizmowi - tyrka w kołchozie, zalać jakąś karynę, po pracy browar na hejnał i tak mija wesoło życie. Pomijając fakt, że jesteśmy niczym wobec wszechświata i świadomość że przed nami byli ludzie tacy jak my, z takimi samymi rozterkami tylko już umarli sobie i po nas będzie tak samo, to patrząc już na bardziej przyziemne tematy to co to wgl za życie do jasnej cholery?!PRACA-DOM-JEDZENIE-OBOWIĄZKI-JEDZENIE-SEN po to żeby powtórzyć do na drugi dzień i tak aż do emerytury. Przecież to…
matthew
clszv1zll005j0mojev8m3bxk
Gdybym cofnął czas to być może nie byłbym dziś takim przegrywem? Zawsze byłem typem "spokojnego obserwatora", który obserwuje z boku wszystkie fajne sytuacje ale nigdy w nich nie uczestniczy bezpośrednio. Miałem jakieś dziwne przeświadczenie w głowie, że jakaś laska mnie dorzeże z tłumu, zobaczy we mnie coś więcej, wybierze tego inteligentnego (czyli mnie xD). Chodziłem za dynamicznym towarzystwem (takie sebixy typu szczór bojowy) a oni tworzyli sytuację, mieli wokół laski - ale te ich miały dość bo byli nieznośni, jedyne co ich interesowało to robienie przypałów i ze wszystkiego beki. Wtedy…
9c4cbc76de85d97407f76c8826b9dc6e
clsuk4x0i00gc0mgsuflpcum4
Dlaczego to tak bardzo boli gdy widzę ludzi z którymi chodziłem do szkoły, na studia wrzucają foty typu:- zdjęcia z zaręczyn na wakacjach- wspólne podróże- kolacyjki- wspólne święta, sylwestry, urodziny, walentynki- ślub- urodzenie dzieckaPrzecież jeszcze kilka lat temu byli tacy jak ja. Dlaczego to tak daleko zaszło? Jak oni to zrobili? Jak to możliwe że poszli tak daleko naprzód?#przegryw #socialmedia #instagram #zwiazki #relacje #mlodosc #doroslosc #blackpill #feels #doomer
create-a-premium-wojak-and-crypto-meme-videos
clsdrtgmk00i20mebx0k3ki4o
Wiecie panowie co boli najbardziej? Czuję ukłucie w sercu, gdy przypomnę sobie jak wyobrażałem sobie swoją dorosłość vs jak jest w rzeczywistości. Najbardziej depresyjne są dla mnie... salony meblowe, tudzież sklepy typu Ikea, gdy widzę te wszystkie ładne rzeczy do domu i parki chodzące i robiące zakupy do swojego wspólnego mieszkanka. Zawsze myślałem, że KIEDYŚ TAM jak będę miał te 25-35 lat to będę miał cudowną kobietę, z którą będę szczęśliwy i z którą będę szedł przez życie. Z nią wymarzone mieszkanie, wszystko zaprojektowane tak żeby wyglądało stylowo i luksusowo jak te wszystkie…
8f6ppg
cls0yf9sm00pk0mtpc5ixarba
Mam kryzys wieku średniego a przecież mam dopiero 30 lat. Przytłacza mnie świadomość, że nic już mnie nie czeka. To jak dostać dożywocie i tylko czekać do końca wyroku. Depresyjne stany nasiliły się w okolicach 25 r.ż. gdzie coraz bardziej zauważałem, że z roku na rok jest coraz gorzej (chociaż kawał czasu miałem nadzieje, że kiedyś będzie lepiej). Punktem kulminacyjnym było skończenie studiów i powolne zanikanie kontaktów znajomych. Każdy poszedł w swoją stronę, przeprowadzali się, założyli rodziny, itd. Coraz większy brak kontaktów z kobietami, mimo że bardzo aktywnie szukam na apkach…
d487c23d1808875691a328fbc1b3144def4e3d77490c235bba104c9aff49a749
clrt3irop00ku0mjd93mep197
Jak wyjść z tego matrixa? Teoretycznie większość naszego życia spędzamy w szkole a potem pracy. Ciężko mówić o czasie wolnym, gdy po pracy masz obowiązki domowe, musisz zjeść, itd. Często nawet nic produktywnego dla siebie nie zrobisz po pracy bo po prostu chcesz odpocząć i nic nie robić. Albo pracujesz w mało ambitnej robocie i jesteś nieszczęśliwy bo mało zarabiasz albo w ambitnej pracy i wcale nie zarabiasz kokosów ale za to musisz więcej czasu poświęcać na dokształcanie czy jakieś nadgodziny. Życie miłosne nielepsze - albo bierzesz pierwszą lepszą która cie zaakceptuje albo siedzisz…
2a6472a79e6c08fb482c04b9b8910007
clr2epj5d00em0mufgwfemj9h
Jedną z najgorszych pigułek jaką przełknąłem i do tej pory się dławie jest fakt, że jako dorosły nic wielkiego w życiu nie osiągne, nie będę miał życia jak na filmach i w serialach chociaż byłem święcie przekonany, że to właśnie mi się przytrafi bo nie chce wieść życia typowego szarego Polaka xD. Zawsze słuchałem narzekania rodziców na biedę, kiepskie życie, kłótnie rodzinne, itd. Dodatkowo inni wokół wcale nie mieli lepiej to sobie pomyślałem, że ja taki na pewno nie będę. KIEDYŚ TAM będę miał super rodzinę, kochającą żonę, pewnie jakieś dzieci, psa, itp. Ewentualnie jak będę chciał to…
comment_1667155804nO5Jp7X7XNV71Sr6zrhA54
clqvba3yf01830mmbsbqd882r
Starsze mirki też czujecie niesamowity kryzys wieku związany z utraconą młodością? Mam 29 lvl i nic mnie bardziej nie boli niż to, że nie cofnę się w czasie i nie zacznę wszystko od nowa z wiedzą jaką mam teraz. Byłem przeciętniakiem ale mimo to tęsknie do chwil które udało mi się przeżyć mimo że nie było ich wiele. Wszystko to było takie pierwsze, niewinne, wszyscy tak samo głupi, nawet #blackpill nie dawał się tak we znaki bo np. na studiach mniej więcej wszyscy byli równi i jeszcze była jakaś integracja, znajomości.. pamiętam jak z koleżanką w tym samym czasie oglądaliśmy te same seriale i…
sad-boi-ryan-gosling-20on32zvphogigvu
clqtfty1d00vt0mmbtg2m4bz5
Wszyscy teraz wrzucają na swoje social media posumowanie 2023 w formie relacji czy krótkiego wideo i... jest mi smutno, chociaż nie ukrywam że jest to ciekawe co u starych "znajomych" których mam na FB albo innych osoby które poznałem na różnym etapie życia. To oni wygrywają, to oni korzystają z życia a ja jestem tylko biernym obserwatorem, ponieważ nic w moim życiu nie zmienia się od lat (chociaż wielokrotnie próbowałem). Jeden wielki #suicidefuel - foteczki z imprez ze znajomymi - romantyczne chwile ze swoją połówką- wyjazdy wakacyjne- ktoś się zaręczył/wziął ślub- komuś urodziło się…
8awkbb
clqmtnb7z025w0mkh0vye7biq
Jaki jest dla was najgorszy dzień w roku? Dla mnie sylwester. Szykuje się do niego pod kątem jedzenia, picia a nawet robię rozpiskę celów na nowy rok. Oczywiście zero znajomych więc spędzam go w domu. Z początku dnia jest fajnie bo mam plany co chcę zmienić żeby ten rok nie było znów taki sam, oglądam sobie relacje z innych krajów, czytam posty/śledze FB i czuje ten klimat, że coś się dzieje, coś się ma wydarzyć. Potem nadchodzi wieczór i zaczynam pić alkohol, jeść dobre rzeczy. Chwilowy wzrost humoru ale potem zjazd w dół. Włączam TV żeby sprawdzić jak się bawią inni ludzie - uśmiechnięte,…
comment_1629228306nesGUSBBbxWnBaELIiF64g
clptk5nsq03880mfq1u2yw6zs
Chciałbym wyjść z #przegryw albo #depresja ale jak? Jak wy funkcjonujecie w tym życiu gdzie liczy się tylko wygląd i kasa? Z czego tu się cieszyć, skąd brać motywacje skoro to wszystko takie marne? Jeszcze jak byłem młodszy to leciałem na cope, że wszystko jeszcze się odmieni ale coraz starszy to coraz słabszy psychicznie i coraz gorszy wygląd. Nigdy nie byłem ładny ale z wiekiem te wszystkie mankamenty są uwidocznione bardziej. Nie mam innego lekarstwa na swoje bolączki niż alkoholizowanie się. #samotnosc - nie mam z kim się socjalizować, każdy poszedł w świat, pozakładał rodziny. Na #tinder
maxresdefault
clpsd1w3x031h0mfqtf4ze2en
Załóżmy, że jesteście samotnym 30-letnim chłopem, bez znajomych, bez dziewczyny, celu, motywacj i nic was w życiu szczęśliwego nie czeka. Macie dość tego życia i już nic nie macie do stracenia* ale nie chcecie samobója, więc myślicie.. gdyby tak spróbować pokorzystać z życia na tyle na ile mogę? i tak już nic nie ma do stracenia, gorzej nie będzie więc zrobię coś czego nie robiłem, zrobię coś szalonego, coś co na chwile wyrwie z tej monotonni dnia codziennego, może otworzy oczy - I TU PYTANIE, CO ROBICIE? CZEGO PRÓBUJECIE?*Nic do stracenia prócz pracy, bo to jedyna rzecz która mnie…
maxresdefault
clpr8j4e102sr0mfqtn6xi5u6
Zawsze przy okazji tematu dzietności w Polsce pojawiają się komentarze "ale ja nie jestem od rodzenia!". Podobny ton wypowiedzi pojawia się na wykopie w kontekście pracy=niewolnictwa albo antynatalizmu. A ja zapytam: a od czego innego jesteście niby? Jedyny cel w życiu człowieka to cel biologiczny albo podążanie za sztucznie wytworzonymi celami przez społeczeństwo. Skoro chcecie żyć w społeczeństwie, być jego częścią i korzystać z przywilejów to musicie się dostsować, czyli przez całe życie pracować, płacić składki, przestrzegać prawa, norm i utrzymywać państwo+innych w społeczeństwie itd.…
comment_1657539983s1vk7wNv1nDCVFMWuLbR9I
clpcq5kvp005r0map8vzuwg4b
Ehh chłop założył pustego instagrama żeby zobaczyć co u dawnych znajomych z podwórka, szkoły, dziewczyn do których pisał ale nigdy się nie spotkał, albo podobały się kilka lat temu.. #suicidefuel. Wiem, że instagram zniekształca rzeczywistość ale są przecież story na 24h i te tygodniowe gdzie widać co ludzie robią w każdym tygodniu. Jestem przerażony że ludzie COŚ ROBIĄ w tygodniu, w weekend. Jakieś rowery, wyjazdy z drugą połówką, ze znajomymi, obiad na mieście, itd. Przerażony bo myślałem że jak ja siedzę w domu latami to oni tak samo xD okazuje się że czas się nie zatrzymał a wszyscy…
874j52
clondq3ou02zo0mm0950ipjfw
Dobija mnie to, że życie nie ma sensu.. chyba tylko głupcy są szczęśliwi bo żyją w niewiedzy i oddają się hedonizmowi. Pomijając fakt, że jesteśmy niczym wobec wszechświata i świadomość że przed nami byli ludzie tacy jak my, z takimi samymi rozterkami tylko już umarli sobie i po nas będzie tak samo, to patrząc już na bardziej przyziemne tematy to co to wgl za życie do jasnej cholery?!PRACA-DOM-JEDZENIE-OBOWIĄZKI-JEDZENIE-SEN po to żeby powtórzyć do na drugi dzień i tak aż do emerytury. Przecież to cyrk jakiś xDDD. W międzyczasie wypruwasz flaki na rynku matrymonialnym i albo zostajesz…
2b25536de076d6d64741aa7bd467f43466e6a9fb68ea99eebbe2ef28432fbc95
cloifu0gv01qb0mm0n4nxxk4w
Mam prawie 30 lat i jakieś to wszystko nie wiem... czuję że najlepsze lata (których nie wykorzystałem dobrze) mam już za sobą. Mentalnie już jestem dziadem i nie mam siły by zaczynać coś nowego, często fantazjuje i tworze sobie w głowie alternatywne scenariusze jakbym mógł kiedyś inaczej pokierować swoim życiem. Jest też cząstka mnie, która mówi żebym chociaż trochę nadrobił straconę lata i zaszalał skoro mam na to jakieś fundusze. Z zazdrością patrzę na starych znajomych i rówieśników.. ich kariery, rodziny, dzieci, fajne życie, podróże, mieszkania, niektórzy własne firmy. Każdy żyje teraz…
518a1681f20374f51da968eb0153f3ef
clofp3v37016z0mm0veo63bbi
Macie 25, 30 a może 35 lat i czujecie, że jesteście w dziwnej próżni bo nie macie nikogo, nie wzięliście ślubu i nie zrobiliście dzieci jak każdy? Jesteście za starzy by zadawać się i rozumieć nastolatków ale też nie macie o czym gadać z rówieśnikami? O ile jeszcze masz znajomych ze studiów bo każdy chętnie poszedł w swoją stronę a wszystkie laski, z którymi w myślach wiązałeś przyszłość musisz wyszukać po nowym nazwisku. Nagle przestaje być zabawne powiedzenie, że facet po ślubie musi pytać żony czy może iść na piwo i z trudnem rozpoznajesz swoich dawnych znajomych samców alfa. W pracy…
comment_1627737229msUjKMpSrocpI2aiYruXFf
clo1wyhq700sf0masebbq6x6z
Życie samotnego mężczyzny to cope niesamowity. Nie da się tak po prostu robić swoje bo to wpływa na psyche mocno i poza tym, że ma się gorszą koncentracje, jest się rozdrażnionym to po prostu nie ma się chęci na nic a jako samotnik musisz jeszcze bardziej zapieprzać i rozwijać się żeby żyć na poziomie jako singiel. Internet jest dla ciebie destrukcyjny ale to jedyna alternatywa rzeczywistości. Widzisz same nierealne wzorce, wszyscy uśmiechnięci, bogaci a z drugiej strony jest nagonka na ciebie i presja ze strony społeczeństwa. Ale musisz i tak korzystać z internetu raz żeby zabić czas a dwa…
sddefault
clnybgfdy000g0masweqdx9tz
Też jako #przegryw zmieniliście podejście do rzeczy niematerialnych "na starość"? Weźmy na przykład #swieta.Młody ja - gimboateista, nie interesują mnie święta i pomaganie w kuchni, tylko komp i prezenty, pójście do stołu wigilijnego z przymusu, kiczowata muzyka i otoczkowa, po co to wgl wszystko, ja chce wracać do kompa i tam spędzać 12hPrzegryw +30 - samemu stwarzam sobie atmosfere świąt, kupuje świeczki, odzabiam pokój żeby tylko wrzuć się w klimat, słucham nastrojowych piosenek, lubię chodzić po sklepach gdzie czuć atmosfere, korzystam z faktu że jeszcze mogę się spotkać z…
maxresdefault
clnod8x6m00b60meo3z2q8n7j
Nie ma innej opcji - moimi przodkami musiało być jakieś prymitywne chłopstwo xD Nie ma co się łudzić, że jestem kimś wyjątkowym, że jeszcze coś w życiu osiągnę. Mój styl życia to zawsze było byle jak najmniej wysiłku, byle jak najwcześniej wrócić z pracy. Alkohol i bezcelowe przeglądanie internetu to ulubiona rozrywka. Prymitywne marnowanie czasu. Co z tego, że skończyłem studia - tylko dla rodziców przez to "jestem kimś" bo oni sami pracowali całe życie w jednym zakładzie xD jednocześnie zazdroszczę ludziom, którzy coś w życiu osiągneli, sam nawet potrafie wypunktować sobie co mógłbym…
img
cln8xqna800fq0m452o3oxlzc
Mam najgorsze cechy mężczyzny: overthinking, wrażliwość, sentymentalność, romantyzm, bujanie w obłokach itp. xDDD Przykładowo teraz zbliża się jesień-zima i zaczynam jednocześnie uwielbiać ten klimat, który jednocześnie wprowadza mnie w depresje xD idąc ulicą gdy szare jesienne niebo będą te wszystkie światełka z latarni, kawiarni, sklepów, ozdoby. Cały ten jesienno-zimowy vibe. Wyobrażam sobie, że chciałbym tak z różową spędzać czas w tym okresie, jakieś ciepłe napoje, ozdoby w pokoju, jesienne sweterki, sweterki i ogólnie taki klimacik. Ehhhh..Czy jakaś kobieta docenia wrażliwych…
comment_1634978932msexgLktf1S07dIH7B8lS7
cln6eoo0b00060mtvc082f78d
To niesamowite jak życie weryfikuje. Przeglądam profile starych znajomych i zastanawiam się 'co by było gdyby' i czy moja przyszłość może jawić się jeszcze w kolorowych barwach? Można udawać, że co roku jest się na wspaniałych wakacjach na instagramie ale nie oszukasz tego, że to ONI są na tych zdjęciach ze znajomymi. To oni dostają życzenia na fb, fotki z wspólnych chwil, komentarze pod zdjęciami i lajki. Kiedyś miałem jak każdy mnóstwo okazji do poznawania - chodziłem do szkoły, jeździłem kilka razy na kolonie, na wycieczki z rodzicami ale byłem mega nieogarnięty, jakiś opóźniony socjalnie…
comment_163587754029UBeJjNIP3hqUUJbUheZd
cln620fin00660mrcybhdukab
https://geografia24.pl/struktura-demograficzna-ludnosci-polski/W przedziale wiekowym 16-25 lat jest znacząca nadwyżka ilości mężczyzn nad ilością kobiet. To są tysiące młodych chłopaków, którzy matematycznie nie mają szans na znalezienie żony i założenie rodziny. Po prostu nie ma dość kobiet aby dla każdego chłopa wystarczyło.Ale media i tak dalej będą ciągnąć przekaz, że jeżeli nie możesz znaleźć partnerki to jest to tylko i wyłącznie twoja wina bo jesteś toksyczny, bo nie głosujesz na Lewice, bo jesteś niedojrzały, bo nie chce ci się starać, bo to i tamto...Zanim ktoś napisze "po…
clmovhpqb01f00muhrtm5p4f4
Kiedyś dziwiłem się czemu #przegryw mówi że ciężko poznać laski skoro można dosłownie wszędzie. Chodziłem na studia i jedyne co musiałem robić to podążać za normikami xD normiki ogładaszają integracje grupową? idę za nimi.. i tak sie nikogoś przypadkiem poznawało. Inną opcją również było: posiadanie notatek (albo chęć ich skserowania), projekt grupowy, czekanie w tej samej kolejce do dziekanatu albo po prostu wracanie tą samą drogą po zajęciach xD po zajęciach spotykało się na piwie pod przykrywką "obgadania projektu" albo "skoro chodzimy do tej samej grupy". I tak życie wyglądało, z jednymi…
comment_1667644249krTabZSzlTvqiL8kRJsedw
clmkxr2aj00jm0muh3uf5amme
Afera @Dollcel pokazuje, że nic nie denerwuje ludzi bardziej niż szczęście kogoś kto według nich nie zasługuje na nie.Człowiek nic złego nie robi, nikomu nie wadzi, nikogo nie krzywdzi, nikogo nie oszukuje i nie okrada. A mimo to ludzie i tak śmieją się z niego, zarzucają mu choroby psychiczne i życzą mu jak najgorzej (i oczywiście przy każdej możliwej okazji nazywają go prawiczkiem, bo to najgorsza obelga jaką zna normictwo).Widać też że nie jest prawdą to że "ludzie chcą pomóc przegrywom, ale złe przegrywy nie chcą pomocy". Ci ludzie uważają że przegryw ma cierpieć na depresje w…
clm2dr8l7002o0m3vdpfy08r0
Kto by pomyślał.. że ten "przystojny kawaler", "ułożony chłopak, nie jakiś łobuz jak inni", wykształcony, chwalony na rodzinnych spotkaniach.. będzie jako dorosły prawie co wieczór spędzał czas przed komputerem pijąc po 6 piw aż nie padnie do spania. Dobija mnie samotność, 0 znajomych a co dopiero jakaś kobieta. W pracy odbębnić absolutne minimum i do komputera marnować czas na głupoty, nałogowo oglądać porno i pić piwo żeby zapomnieć o rzeczywistości. Wszystko skończyło się gdy moje otoczenie studenckie poszło w swoim kierunku. Niestety studiowałem marketing (same laski) i była jakaś…
comment_16707754267DCV22XTWBG5kGr9i6fy9t
cllzl4cj703800megnmopgh4z
Jedną z najgorszych pigułek jaką przełknąłem i do tej pory się dławie jest fakt, że jako dorosły nic wielkiego w życiu nie osiągne, nie będę miał życia jak na filmach i w serialach chociaż byłem święcie przekonany, że to właśnie mi się przytrafi bo nie chce wieść życia typowego szarego Polaka xD. Zawsze słuchałem narzekania rodziców na biedę, kiepskie życie, kłótnie rodzinne, itd. Dodatkowo inni wokół wcale nie mieli lepiej to sobie pomyślałem, że ja taki na pewno nie będę. KIEDYŚ TAM będę miał super rodzinę, kochającą żonę, pewnie jakieś dzieci, psa, itp. Ewentualnie jak będę chciał to…
comment_1665867766FL2n6dhmBEqJ4aiz2FDlP7
cllwdbfv502850megfehd2bb7
W młodości najlepsze jest to, że na wszystko masz czas. Wszystko będzie "kiedyś" i prędzej czy później musi się wydarzyć.
Brak dziewczyny? Przecież przez te 3 lata liceum na pewno znajdę a jak nie to przecież studia tam każdy poznaje a jak nie to na pewno w pracy. Jest dużo dziewczyn a mało porządnych chłopaków, więc nie ma się co martwić.
Koledzy/znajomi przecież zawsze będą i na pewno będzie kontakt jeszcze na długo po szkole albo w pracy znajdę nowych.
O pracy się nie myśli ale na pewno będzie jakaś dobrze płatna tylko jeszcze nie wiadomo co robić.
Dorosłość będzie super, mogę…
matthew
cllvalfzm02040megjc43yntm
#blackpillowewspomnieniaPrzypomniała mi się historia z 1 liceum. Był to sam początek roku szkolnego, wszyscy dopiero się poznawali. Profil: biol-chem, czyli oczywiście na 28 osób w klasie było 6 chłopaków i 22 dziewczyny. Ale to nie o to chodzi. Chodzi o "zajęcia integracyjne" które zorganizowała nasza wychowawczyni ze szkolnym psychologiem żeby wszyscy się ze sobą poznali.Robiliśmy pare ćwiczeń i zabaw zapoznawczych, nic dziwnego ani nietypowego. Ale jedno ćwiczenie zapadło mi w pamięć - "pełny tramwaj".Zabawa polegała na tym, że osoby ustawiają się w dwóch rzędach stojąc naprzeciwko…
cll0ub6lo007g371vxjkhk1l9
Skoro już kolega zaczął tag #blackpillowewspomnienia to ja dorzucę coś od siebie.Historia miała miejsce w pierwszej klasie liceum. Były to zajęcia z EDB.Nauczyciel pokazywał jak ułożyć osobę w pozycji bezpiecznej. Jako "manekin" służyła taka jedna drobna dziewczyna z klasy (powiedzmy że nazywała się Ania). Gość normalnie pokazał na niej jak prawidłowo ułożyć osobę poszkodowaną, po czym poszło klasyczne pytanie "kto chce spróbować?"No to zgłosił się taki jeden co z wyglądu był przeciętny, ale i tak wyglądał lepiej ode mnie, no i zdecydowanie wyższy (tak z 10 cm). Normalnie wszystko idzie,…
clkzaqw640bzk37edijbd6l76
Jest tu jakiś #przegryw w okolicach 30-stki? Mam jakiś kryzys egzystencjalny.. poza tym, że każdy dzień wygląda identycznie to ten czas cholernie zapie$#@. Zanalazłem przypadkiem stare notatki z moich postanowień na 2021 i mam wrażenie jakby to było niedawno bo tak ten czas szybko zleciał a właściwie nic się nie zmieniło. Codziennie tylko praca a potem przeglądanie internetu i do spania. Kolejny miesiąc i od nowa zakładanie #tinder z nową nadzieją na znalezienie partnerki. Starzy "znajomi" już dawno na swoim. Wychodzę z domu, aby poudawać normika i samotnie chodzę na basen/rower/coś zjeść ale…
9d4fb3d60aa6c5ac1eab2c5111250874740813af40a8536dc5258bdc856cef38
clj7ee2y9057u37rsrae3hra6
Jaki kraj do #emigracja jest fajny dla #przegryw aspirującego na low-tier normika? Z góry zaznaczam, że już olewam pogoń za laskami.tl;dr mojego życia - kiepski wygląd, kiepski wzrost, #depresja fobie i wysokowrażliwość nad którymi pracuje latami. Z biegiem czasu zauważyłem, że potrzebuje pozytywnego otoczenia, ludzi, bodźców a gdy przychodzi mi rozmawiać to potrzebuje żeby ktoś przejmował inicjatywę/był bardziej żywy ode mnie. Stąd pomysł na #wlochy. Nigdy nie byłem i zabrzmie stereotypowo ale widzę takie plusy:- słońce, plaża, woda, klimat (dobre dla samopoczucia vs szara zimna Polska)-…
maxresdefault
cliu7j94700p837rsjo30wp7j
Jako #przegryw tęsknie za pierwszymi dniami wojny. Jeden z nielicznych momentów w moim życiu gdy coś zaczęło się dziać i mnie rozbudziło na moment. Pamiętam z jaką pasją śledziłem kamerki całymi dniami i czytałem wiadomości żeby być na bieżąco a w nocy siedziałem do późna bo to miała być "ta noc". Wśród ludzi zapanowała taka jakby jedność bo każdy żył tym samym tematem a dotychczasowe problemy zeszły na bok. Dziwnę bo czułem się komfortowo w tym całym chaosie, gdy codziennie problemy przestały mieć znaczenie i nikt nie wiedział co będzie za tydzień. Z jednej strony ekscytacja a z drugiej…
b29
cliht6mak03sm37hgmce5qebr
#agepill to najbrutajniejszy z pillów a studia to ostatni dzwonek na znalezienie kogoś. Wygląd nie ma aż takiego znaczenia jak jesteś na studiach. Pamiętam jakie było moje zdziwienie gdy sam poszedłem. W liceum przez 3 lata była ta sama hierarchia: chady/normiki/sebki które gnębiły tych samych ludzi i robili rozróbę, karyny, kujoni a reszta dostosowywała się do normików. Studia odsiały największych debili, sebków, większosć normików i chadów, którzy nie zapunktowali dużo na maturze. Nagle na studiach okazało się, że to kim byłeś w liceum nie ma znaczenia. Wszyscy zaczynają z nową kartą. Nikt…
comment_1659733380SlHabUtEKKbzvrKt8W2aag
cli98ch8e017a37hgbln30src
HELP dlaczego od tylu lat nie mogę odnaleźć się w dorosłym życiu? Strasznie zdziadziałem.. jakoś nic mnie nie interesuje, nic mnie nie cieszy. Czekam tylko na weekend żeby się upić w samotności a czasem nie czekam i po pracy pije bo nie ma co innego robić. Pomimo, że moje dzieciństwo było nudne to wydaje mi się, że byłem jakiś bardziej ciekawy świata. Nawet robiłem jakieś swoje serwery Tibia OTS, próbowałem robić jakieś przeróbki graficzne w GIMPie albo jarało mnie przechodzenie misji w GTA i zapamiętywanie kodów. Nawet oglądanie meczy piłkarskich to było wielkie wydarzenie. Czekałem na…
artworks-sSQ4gum0VATfXubl-y7Xg3w-t500x500
clhz1orih000w37r7j5d0z2cd
Założyłem kiedyś pusty #instagram żeby mieć jakieś okno na świat w moim samotnym życiu i obserwuje starych znajomych. Czuje się jak stary dziadek bo jestem świadkiem pełnego cyklu życia moich znajomych a w żyłach płynie #suicidefuel✔️zdjęcia z wspólnych wyjazdów, urodzin, walentynek, sylwestra..✔️zaręczyny "POWIEDZIAŁAM TAK!" + fotka z jakiejś Grecji/Turcji/Egiptu czy innego Zanzibaru✔️chodzenie na wesela innych rówieśników, fotki ze świetnej zabawy✔️własny ślub, wychodzenie z kościoła i rzucanie ryżem czy czymś tam, koniecznie relacje z PIERWSZEGO TAŃCA, całonocne szaleństwo✔️podróż…
comment_1662280216E9g8Jo6N02jCAlojVkoh3P