Myślicie czasem o śmierci? Nie przeraża was to? Na codzień się tym kompletnie nie przejmuje a nawet bagatelizuje to. Piwko po pracy, czasem niebezpieczna jazda autem, śmieciowe jedzenie, marnowanie czasu i jakoś leci. Ale bywają momenty i pamiętam że już miałem tak za dzieciaka, kilka razy do roku i zawsze jak leżę w łóżku. Jest godzina pomiędzy 2-3 rano i ja jestem kompletnie wyciszony bo prawie śpię albo lekko się wybudziłem, zero myśli, kompletna pustka i cisza. W tym momencie nagle dopada mnie świadomość że przecież ja kiedyś umrę, że śmierć to coś realnego. Uświadamiam sobie w sekundę że to nie jest żadna gra czy film, jest tylko jedno życie i to kwestia czasu kiedy umrę. Nie ma nic potem, nie będzie drugiej szansy. Zaczynam panikować i dostaje lekkiego paraliżu z przerażenia. Ktoś też tego doświadcza? #przemyslenia #smierc #depresja #niebieskiepaski #rozowepaski #doomer #feels #zycie #filozofia #przegryw

