Przegryw ma różne oblicza. Ja np poszedłem w hajsmaxxing, czytaj - mieszkam z matką żeby przyoszczędzić i faktycznie większośc kasy zostaje w kieszeni. Niby mam do dyspozycji te 3-4 tys. "na głupoty" ale nawet nie wiem na co. Całe życie żyłem na minimum, za dzieciaka na wszystkim się oszczędzało i nawet nie mam jakiś swoich potrzeb. To duża kwota dla przecietnej osoby na zasadzie "do rozwalenia" ale za mała żebym zmienił swoje życie.- divy/sposnoring - nie dla mnie. Mam zerowe libido, zresztą takie zblżenia mnie krępują zwłaszcza z obcymi osobami, poza tym raczej nie byłbym dobry w te klocki- narkotyki - też nie specjalnie mnie ciągnie (tylko do alkoholu jak już), zresztą nie miałbym od kogo załatwić bo nie mam znajomych- podróże - głupio tak chodzić wszędzie sam jak cep, tak samo na plaży siedzieć sam i pilnować swoich rzeczy albo chodzić po knajpach sam- inwestowanie - takie kwoty za małe żebym realnie zarobił fajną kasę#samotnosc #przegryw #feels #zycie #depresja #blackpill #doomer

