Gdybym cofnął czas to być może nie byłbym dziś takim przegrywem? Zawsze byłem typem "spokojnego obserwatora", który obserwuje z boku wszystkie fajne sytuacje ale nigdy w nich nie uczestniczy bezpośrednio. Miałem jakieś dziwne przeświadczenie w głowie, że jakaś laska mnie dorzeże z tłumu, zobaczy we mnie coś więcej, wybierze tego inteligentnego (czyli mnie xD). Chodziłem za dynamicznym towarzystwem (takie sebixy typu szczór bojowy) a oni tworzyli sytuację, mieli wokół laski - ale te ich miały dość bo byli nieznośni, jedyne co ich interesowało to robienie przypałów i ze wszystkiego beki. Wtedy miałem nadzieje, że nagle mnie dostrzeże jakaś, że przecież TEN z boku był zawsze spokojny i miły i to on jest INNY niż reszta. Jaki był efekt? Każdy potem powchodził w jakieś związki a niektóre z braku laku z tymi "sebixami" chociaż nie wyglądali zbyt wybitnie. Potem przyszły social media, blackpille, itd. Patrząc na swoich rówieśników to spora część, która poznała się później na etapie liceum czy studiów są do teraz. #przegryw #nostalgia #mlodosc #feels #zycie #blackpill #zwiazki #relacje #samotnosc #suicidefuel #doomer #tfwnogf

