Opublikowane

Nauka życia w wieku 31 lat: Moje doświadczenia

Mam 31 lat i przez ostatnie 5 lat nauczyłem się:- jeździc na rowerze- pływać (a pochodzę z Mazur, do jezior z rodzinnego domu miałem jakieś 4km..... )- jeździć na rolkach - jeździć na łyżwach- jeździć na nartach- żeglować - pływać na kajaku- łowić ryby- rozpalać ogniska albo grillaDo tego nauczyłem się wiele podstawowych rzeczy, np. majsterkowanie w domu, jakieś drobne naprawy, typu nałożenie sylikonu albo chociaż kładzenie paneli podłogowych. Czemu piszę tego posta?Bo nawet nie wiecie ile wstydu przyniosła mi nauka tego w tak późnym czasie. Zwłaszcza gdy większości tych rzeczy pomagała mi uczyć się o 6 lat młodsza dziewczyna. I o tyle co może brak umiejętności jazdy na rolkach czy nartach nie jest powodem do wstydu, to jednak rower pływanie czy rolki to już jest siara.A czemu się tego uczyłem?Bo moi rodzice to NPC. Wystarczyło im tylko że miałem co jeść, a zająć się miałem sam sobą. Inne dzieciaki jeździły w góry, albo nawet z rodzicami nad jezioro szli, byli po prostu UCZENI przez rodziców jak rozpalać grilla albo jak się na rowerze jeździ.A ja ? Gówno... Nawet na GŁUPIE JEZIORO nigdy mnie nie wzięli, kumacie to? Mieszkać na mazurach i nie umieć pływać albo nigdy nie być nad jeziorem z rodzicami?Naprawdę mam żal do rodziców że zrobili ze mnie kalekę życiową. Dziś mam 31 lat i jestem w miarę już wyprostowany życiowo dzięki latom terapii, farmakologii (psychiatra) i pracy nad sobą. Ale jakbyście zobaczyli moje posty na wykopie sprzed 10 lat i tego jakie ja problemy życiowe miałem, to... naprawdę była masakra. Chyba nigdy nie daruję tego moim rodzicom.#gorzkiezale #depresja #feels #polskiedomy
4011

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ofhev76miwyxmwiig3xwcfya

Dodane: 18 stycznia 2025 - 17:30:44
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy