Moim zdaniem powinno się wprowadzić bykowe, ale nie w tradycyjnej formie. Czyli nie powinno zależeć od tego czy ma się dzieci, ale od tego czy jest się w związku małżeńskim. Dlaczego w takiej formie?Po pierwsze: w małżeństwach jak pokazują dane rodzi się najwięcej dzieci (ponad 1.8).Po drugie: jeden facet może mieć dzieci z kilkoma kobietami, i gdyby wprowadzić bykowe zależne od posiadania dzieci, to większość facetów by płaciła te bykowe nie ze swojej winy. Dlaczego nie ze swojej winy? Dlatego, że nie jest ich winą, że są niscy i brzydcy i przez to kobiety ich nie chcą.Ja np. nie chce…
















