To ja jeszcze proponuję żeby słodyczki dla "maluszków" opodatkować od grama a wódeczkę i etanol od mililitra tak jak płyny do urządzeń.Grubasy ale przede wszystkim pijacy (nie ma "pijących" - pijesz to jesteś pijakiem) generują znacznie więcej kosztów społecznych niż palacze. Napady, pobicia, gwałty, kradzieże, rozboje, prowadzenie pojazdów chuligaństwo, zakłócanie spokoju czy wypróżnianie się w miejscach publicznych - to wszystko wartości dodane nałogu pijaków do kosztów zdrowotnych które można bezpośrednio konfrontować z kosztami jakie generują palacze.