Jak sobie radzicie żyjąc za minimalną albo nieco powyżej? Przecież to jest jakaś abstrakcja i szkoła przetrwania. Sam zarabiam nieco ponad 4200 i ledwo daje radę. Mieszkanie i opłaty zjadają mi 2000 zł, a coś trzeba jeszcze zjeść i zatankować. A gdzie jakieś niespodziewane wydatki? Żyje już bardzo oszczędnie i jestem tym sfrustrowany. Na nic mnie nie stać, ledwo można coś z tego odłożyć. #zycie #polska #pracbaza #finanse

