Dlaczego Polacy non stop się kłócą? Dlaczego trwa wieczna walka z każdym? Jak ma funkcjonować demokracja u nas, gdy każdy ma pretensje o wszystko? Nawet na #tinder laski potrafią toczyć wojenke z tobą jak powiesz, że wolisz koty od psów albo góry od morza xD a przecież mówimy tu o znacznie poważniejszych sprawach i spora część w Polsce nawet kwestionuje kto jest tym złym w wojnie na wschodzie. Czy jest jakaś kwestia w Polsce która nie wzbudza pospolitego ruszenia? Edukacja, religia, wiatraki, atom, podatki, przedsiębiorcy, dostęp do broni, aborcja, emigracja, cokolwiek... **Wskażcie mi jedną…
















