Opublikowane

Co zrobić z długami przed ślubem?

Biorę ślub, a mam jakieś długi, jakiegoś komornika. Mogę wziąć normalnie z laską ślub i nikt jej nie będzie ściągał z pensji czy z automatu jej wejdą na pensję? Ew. czy zabiorą jej mieszkanie bo ma na siebie przed ślubem? Chodzi o wspólnotę małżeńską.I co mnie zdziwiło, dziś będąc w USC i dostając papiery do ślubu kościelnego nie padło nic o kwestiach finansowych. Tak powinno być? Czy te rozdzielności czy inne intercyzy to są dopiero na wniosek, a nie jakaś opcja wyboru?#slub #komornik #pieniadze
010

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

z7bjgypcyv0m4zt6b68dm18w

Dodane: 17 czerwca 2025 - 18:15:56
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@Qullion: Nie, to mój dług z dawna. Po prostu to spłacam, zostało jeszcze trochę i pewnie za rok spłacę.Po prostu nie chce aby coś jej zabrali.@BilionDollarBaby:
Tak samo jak spadki i darowizny.
Z ciekawości. Jak dostanę np. spadek po rodzicach (np mieszkanie) już po ślubie to i tak i tak będzie ono moje, a nie nasze wspólne z żoną?
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@sphinxxx: @Qullion:Różowa wie o długu, spłacam go regularnie, to co zabiera komornik + donoszę jeszcze kwotę którą uda się zaoszczędzić.Po prostu nie myślimy o rozdzielności, ja nie mam i tak nic do stracenia. Tylko nie chce aby mój stary dług był spłacany też z jej zarobków bo to ona zarabia dużo więcej i ma swoją nieruchomość (mieszkanie w którym mieszkamy i będziemy mieszkać).Tak mi różowa mówiła, że jej nic nie grozi ale wolę się upewnić.Nie planujemy zakładać wspólnego konta. Wszystko będzie po staremu i pieniądze będą wpływać z pracy na konto każdego z nas jak do tej pory. Czy w takiej sytuacji nie musimy się o nic martwić, a ja będę sobie spłacał w spokoju to po staremu?
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy