Opublikowane

Problemy w związku po rzuceniu studiów

Nie wiem co myśleć. Jestem z kobietą 6 lat, poszliśmy razem na studia, mieliśmy po studiach wyprowadzić się, kupić mieszkanie etc Jest teraz na 3 roku i postanowiła rzucić studia „bo tak”. Pracuje w sklepie Smyk, nic innego nigdy nie robiła. Ostatnio się pokłóciliśmy bo zapytałem się jak ona sobie wyobraża wspólny życie w momencie gdy zarabia najniższą krajową i ma zerowe perspektywy na lepszą wypłatę. Nie zjedzcie mnie bo wiadomo, że nikt od razu nie zarabia 15k no chyba, że #programista15k ale chodzi o sam fakt braku perspektyw. Odmieniło jej się to w momencie jak zaczęła więcej czasu spędzać z „koleżankami” z pracy które jedyne co robią to kupują ubrania lmao. Z jednej strony ją kocham i chcę z nią być ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie życia w którym to ja musiałbym wszystko opłacać i mielibyśmy żyć za moje tak jak moi rodzicie. #logikarozwychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zycie #pieniadze #studbaza
214

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
taktowny-człowiek-95 pisze:
Nie zjedzcie mnie
@mirko_anonim: czemu mielibyśmy? Wiele kobiet pogoniłem z tego powodu co Ty.Po co Ci taki pasożyt. Z takim partnerem niczego nie zbudujesz
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdyscyplinowany-nomada-74 pisze:
Będzie tylko gorzej. Ambicje i zainteresowania u partnera to jedna z najważniejszych rzeczy pod kątem wyboru partnera.Uciekaj. Nie kochasz jej, tylko swoje wspomnienia z nią i nierealne wyobrażenie. A realny scenariusz będzie taki jak piszesz - Ty zarabiasz coraz więcej i pokrywasz większość opłat, (albo i wszystkie), ona swoją minimalną wydaje na ubrania, sztuczne paznokcie, sztuczne rzęsy i całe to gówno, które ameby uwielbiają.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

hz6mlpoy9hfz6utml6oairjs

Dodane: 10 maja 2025 - 15:22:14
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy