Hey, MirkiMoja siostra poznała kilka tygodni temu w Internecie mężczyznę, który twierdzi, że jest żołnierzem USA stacjonującym w Polsce. Trochę mnie to dziwi – my mamy wątpliwości. Mężczyzna był już na pierwszym spotkaniu w realu i szybko buduje „idealny wizerunek” siebie w oczach dziewczyny, a ona chyba już jest w nim zakochana. Siostra nie chce ujawniać więcej informacji o nim gdy zaczęliśmy wypytywać, co dodatkowo budzi nasze obawy. Dodatkowo on opisuje dramatyczną historię swojego dzieciństwa i wysyła zdjęcia oraz filmiki z „służby”, żeby wszystko wyglądało wiarygodnie. Z tego, co wiemy, na razie o żadne pieniądze ani przysługi nie prosił. Dziwne też, że mimo iż stacjonuje w dużym mieście, znalazł dziewczynę daleko od siebie, zamiast w pobliżu. Dla nas trochę nie pasuje, choć faktycznie w tym mieście są stacjonujące jednostki USA.Chciałybyśmy wiedzieć, czy ktoś z Was spotkał się z podobnym schematem i czy znacie przypadki, gdy ktoś w taki sposób budował relację, a mimo osobistego spotkania dalej okazywał się oszustem.Każda wskazówka lub doświadczenie będzie bardzo pomocne.Dzięki!#scam #oszustwo #wojsko #usa #internet #oszusci #oszust #oszukujo #polska #pytanie #kryminalne#pieniadze #wykopefekt #oszustwafinansowe #wyludzenia #anonimowemirkowyznania #przestepczosc

