Pomóżcie, klasyka gatunku, różowa w mojej pracbazie (ona level 29, ja level 30) podrywa mnie od kilku miesięcy, problem polega na tym że ma chłopa. Generalnie to nigdy nie podrywałem zajętej, ze zwykłego pragmatyzmu, roboty z takimi relacjami dwa razy tyle, a efekt niepewny, więc mimo że od początku wpadła mi w oko to nie bajerowałem. Zaczęło się od delikatnego flirtu, więc myślałem że dziewczyna tak tylko sobie z nudów flirtuje, odbijałem piłeczke ale nic więcej. Problem w tym że z jej strony to eskalowało, jak tylko mnie widziała to zaraz leciała się przywitać, ciągle rzucała jakieś…