Ogólnie jest jakiś dziwny problem z moją różową. Jesteśmy razem ponad dwa lata, i tak jak przez pierwszy rok uprawialiśmy seks na każdym spotkaniu, tak teraz nic. Kiedyś potrafiła sama z siebie ubrać fajną bieliznę, sama zainicjować wszystko, a teraz nic. Ogólnie problem rozpoczął się jakoś na początku roku. Od tego czasu robimy to średnio raz na miesiąc, nagle taka zmiana. Oczywiście rozmawiałem o tym z nią wielokrotnie. Mówiła że a to przez tabletki, tylko wcześniej brała te same i było ok. Mówiła, że a bo ktoś jest w domu (piętro niżej) też jej to kiedyś nie przeszkadzało. A to, że jestem czasem chamski i jej się nie chce. Ale nawet jak latam za nią jak pies to to nic nie daje. Jak przychodzi do mnie na noc to zakłada koszulke ode mnie i pełne gacie xd kiedyś potrafiła wyjść z łazienki i aż szczęka opadała. Każda próba jakiejkolwiek rozmowy o seksie np na messengerze jest zbywana jednym słowem. Przykładowo nie wiem bym jej napisał ''mam ochote na ciebie'' to by mi odpisała ''uuu'' i tyle. No odechciewa się wszystkiego. Wiecie co jest najgorsze, że wiem że gdyby ona teraz weszła z kimś innym w nowy związek to by łóżko zarwali taka chętna by była. Po prostu wiem jak było ze mną i wiem jak jest. Mówiła do mnie, żebym zaczął sam to inicjować np dobieraniem się do niej. No to gdy próbowałem, a prób było wiele, to mi mówiła że ona nie ma ochoty. Ręce opadają. Piszę ten post troche zbulwersowany, bo już nie wiem co robić. Nawet przed chwilą moje próby legły na niczym. Proponowałem jej, żebyśmy pojechali kupić bieliznę, to powiedziała że nie mamy pieniędzy. Proponowałem, żeby kupić jakiej nowe zabawki erotyczne, no to przecież hajsu nie mamy, a jak mamy to mówi, że szkoda hajsu. Nie wiem, próbowałem już tyle metod, sposobów i nic. Zaznaczam jak ktoś napisze że już mnie nie kocha, to to jest ten typ laski, co nie musi do seksu łączyć ją uczucie z kimś innym. Kiedyś mieliśmy zrobić trójkąt, wycofaliśmy się. Teraz jak próbuje do tego wrócić to też mówi, że nie chce. Ona nic nie chce. Boli mnie to już. Ostatni raz to robiliśmy 5.10, wcześniej w połowie września raz, potem w sierpniu w połowie, potem na początku lipca, w czerwcu dwa razy, ale za to w maju ani razu. Czy macie jakieś pomysły co zrobić? Ostatnio jej powiedziałem, że wiem że już przestałem ją jarać to niby powiedziała, że przecież tak nie jest. Ale ja już kompletnie nie czuje, żebym się jej jakoś podobał. #seks #niebieskiepaski #rozowepaski

