Dawno tak nie dostałem obuchem jak niedawno jak założyłem tindera.Zawsze miałem atencje u różowych, same podbijał pod klubem, dawały się bajerować, mówiły mi że jestem przystojny, faceci zresztą też "no homo", ale jak założyłem tindera to jebłem w ściane. Koło 20 lajków i 12 par w jeden dzień, i to takie 3/10, nawet mi nie odpisują XDDOpisu nie chcę mi się wymyślać, bo nienawidzę cudować żeby się pokazać. Wolę za to żeby to wszystko wyszło w rozmowie i w interakcji.No ogólnie dramat. Najlepszym pomysłem chyba będzie zostawienie tej apki w tle i działanie w irl.#tinder

