Proszę Was o opinię, kto ma rację i czy nie przesadzam bo pokłóciłem się (???) z dobrym kumplem i myślę, że mam rację, a on twierdzi, że jest odwrotnie xD Pierdoła, ale sam jestem ciekaw, czy nie przesadzam.Mam kumpla, jedyne, co robi w życiu to pracuje (prawie na dwa etaty), a po pracy gra w gry. Odludek, prawie 0 znajomych, ale fajny. Ciśnie mnie, żebyśmy pojechali na woodstock. Stwierdziłem 2 miesiące temu, że pomogę mu trochę wyjść do ludzi i zacząłem go zabierać na spotkania ze swoimi znajomymi. Jest cichy i wycofany, ale czasem chodzi ze mną, jest ok. ALE.Jedziemy na Woodstock,…