Jak z cichego i wycofanego chłopaka, który nie potrafi odezwać się nawet słowem, stać się kimś takim jak Kasjo? Dla mnie ten film to jakieś opus magnum. Nikt nie jest w stanie go przegadać, buzia mu się nie zamyka, a on sam ciśnie każdego po kolei, kto stanie mu na drodze, bez litości. Kilku na jednego, a żaden nie potrafi go przegadać.Ja już nawet nie mówię o odpowiadaniu, kiedy ktoś atakuje: mnie przerasta zwykła, normalna rozmowa i często nie wiem, co powiedzieć. Czy jacys normiki organizują jakieś warsztaty albo indywidualne zajęcia za kasę, żeby takiego przegrywa podrasować na bardziej dynamicznego? Nie wiem. Oddałbym cały mój majątek.Bo jakby nie mówić człowiek to zwierzę stadne. Dobra gadka, wizerunek i umiejętność sprzedania siebie są ważne. A ja tego nie potrafię i zawsze wychodzę na dziwaka. Zauważyłem w życiu, że nawet jeśli ktoś ma złe karty, jest brzydki czy cokolwiek innego, to jeśli jest bardzo inteligentny, rozmowny i potrafi się dobrze zaprezentować, to zawsze sobie poradzi niezależnie od tego, z kim ma do czynienia i w jakiej sytuacji się znajdzie.#psychologia #pytanie #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #depresja #niebieskiepaski #looksmaxing #autyzm

