Opublikowane

Smutne historie miłosne w sieci

Parę lat temu była taka mirabelka o nicku dziewczynachaos. Pisałem z nią, próbowałem nawiązać bliższą relację, a gdy zaproponowałem coś poważniejszego, powiedziała, że nikogo nie szuka. Dwa tygodnie później dodała wpis, że właśnie znalazła chłopaka i weszła w związek.Trzy miesiące temu odezwałem się do innej mirabelki na wykopie. Pisaliśmy przez miesiąc, po czym dała mi kosza, tłumacząc, że nie szuka nikogo i dobrze jej samej. Dziś wchodzę na Mirek szuka żony, przeglądam wpisy do dwóch miesięcy i trafiam na jej komentarz, że się zgłasza XDKto jest w tej sytuacji bardziej żałosny: one, czy ja? #pytanie #kiciochpyta #zwiazki

Dołączone mediagrafika

kobieta-ktora-cierpi-na-overthinking-1024x683
04

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pf4wv2zalhu4j4afzjt35zm9

Dodane: 3 kwietnia 2026 - 17:04:20
Opublikowane

Autor był widziany4 miesiące temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
wykształcony-badacz-81 pisze:
Ty. One mówią o posiadaniu partnerka, gdy w ogóle nie chcą wchodzić w interakcje, a tekst o niechęci wchodzenia w związek, gdy cię rzucają. Zawsze mogły napisać - irytujesz mnie jednak, nie chce z Tobą już pisać/ spotykać się, zrywam relację. I mają pełne prawo do tego, to nie są twoje żony z 15 letnim stażem, żeby musiały trzymać się relacji z tobą i tłumaczyć w pogłębiony sposób, że nie chcą kontynuacji. Obie strony macie prawo zrezygnować i szukać innej relacji. To nie jest oszukiwanie ciebie, a chyba to tak odbierasz, tylko zerwanie, bo przestałeś im odpowiadać, więc szukają kogoś, kto im jednak odpowiada.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy