Parę lat temu była taka mirabelka o nicku dziewczynachaos. Pisałem z nią, próbowałem nawiązać bliższą relację, a gdy zaproponowałem coś poważniejszego, powiedziała, że nikogo nie szuka. Dwa tygodnie później dodała wpis, że właśnie znalazła chłopaka i weszła w związek.Trzy miesiące temu odezwałem się do innej mirabelki na wykopie. Pisaliśmy przez miesiąc, po czym dała mi kosza, tłumacząc, że nie szuka nikogo i dobrze jej samej. Dziś wchodzę na Mirek szuka żony, przeglądam wpisy do dwóch miesięcy i trafiam na jej komentarz, że się zgłasza XDKto jest w tej sytuacji bardziej żałosny: one, czy ja? #pytanie #kiciochpyta #zwiazki

