Mieszkam przy granicy z Niemcami i sobie pomyślałem, że mógłbym spróbować dostarczać jedzenie w Berlinie. nie chciałbym o razu się wiązać jakąś działalnością gospodarczą, no chyba, że trzeba koniecznie. Zastanawiam się od czego zacząć, czy też jak w Polsce od partnera flotowego? Nocleg jakiś mam, żeby codziennie nie wracać do domu, zależy mi na mocnym squeezie. Niestety mam tylko samochód. Możecie coś doradzić na start, czy samochodem po Berlinie w ogóle jest sens? #kiciochpyta

