Być chorym psychicznie to jedno, ale bycie chorym psychicznie i próbowanie leczyć się na choroby fizyczne, to jest dopiero wyzwanie w tym kraju. Wszystko jest interpretowane jako psychosomatyczne, lekarze zbywają Cie z taka smutnaminka.jpg i tekstem "a to na pewno na tle nerwowym". Mam zawroty głowy i słyszę pulsowanie w jednym uchu, jak myślicie jeśli lecze się dodatkowo na nerwicę i bezsenność to co powie laryngolog/neurolog? Może skierowanie na usg żył szyjnych dopplera może angio głowy? Nope, to na pewno od leków albo psychosomatyczne. Jeszcze żeby mieć jakiś fizyczny objaw który można…

