W sobote byłem na domówce i bawiłem się świetnie w towarzystwie kolegów przy piwku dopóki jeden z nich nie zaprosił swoich koleżanek, bo te po przybyciu ro$jebały mi humor doszczętnie, na dodatek miałem ochotę zapaść się pod ziemię. Na dzień dobry jak zaczęły się ze wszystkimi witać oczywiście mnie pominęły, a jak sam podbiłem się przywitać zostałem zignorowany jak śmieć. Już po tym zrobiło się tak żenująco i niezręcznie że nie miałem ochoty tam siedzieć, ale za wcześnie było żeby sobie stamtąd wyjść pod jakimś pretekstem. Później jak wszyscy byli podpici i luzacko zarywali do tych koleżanek, sam po dwóch piwkach chciałem do jednej z nich zagadać, nie z jakimiś zalotami, tylko na luźno pogadać, wtedy księżniczka zrobiła grymas na twarzy jakbym co najmniej zabił jej psa a następnie oznajmiła przestraszonym tonem głosu typowi co ich tam przywiózł że chce już wracać do domu. Zrobiło się tak niezręcznie że od razu schowałem się w toalecie pod wymyślonym pretekstem i tylko odczekałem kilkanaście minut żeby się upewnić że księżniczka już stamtąd wypierdoliła z całym swoim żeńskim towarzystwem i bez pożegnania stamtąd spieprzyłem do swojego domu. Druga przykra sprawa że po tej żenadzie jaka się tam odwaliła z moim udziałem a nie z mojej winy jestem spalony u kilku ludzi którzy tam byli a z którymi chciałem nawiązać nowe znajomości bo będą mnie teraz kojarzyć jako creepa którego nie lubią kobiety. Dziękuję za przeczytanie tego wysrywu, chciałem tylko wyrzucić z głowy pewną sytuację.#przegryw #logikarozowychpaskow #zalesie #blackpill

