Post w którym chłopak napisał, że dostał mieszkanie od rodziców i potem pomnożył te mieszkania, niezależnie od tego czy to bait czy nie to wzbudził kontrowersje.Nic dziwnego, sam otrzymałem mieszkanie od rodziców i wiecie co zrobiłem? Dobrałem kolejne a potem jeszcze kolejne na kredyt ( ͡° ͜ʖ ͡°) Teraz mieszkania po 10 latach są prawie pospłacane, a jeszcze dodatkowo dwa mam w spłacie, bo część spłacona.Nazwiecie to lekkim startem, owszem start był lekki, natomiast to, że potem harowałem na zdolność na kolejne mieszkania, ryzykowałem biorąc kilka kredytów, bujałem się z najemcami, remontami i wykończeniem mieszkań. Przez kilka lat w weekendy woziłem na wózku śmieci z mieszkań, czy sprzątałem, wnosiłem materiały po godzinach, wieczorami odrabiałem zwyczajną pracę, a większość moich rówieśników sobie w tym czasie siedziało i grało w ceeska, albo chodzili na dyskotekę. Bujałem się po prawnikach i księgowych w wolnym czasie, przepisywałem liczniki, dowiadywałem się o rynku, szukałem aktywnie mieszkań, jeździłem po budowach. Szukanie ekip, organizacja ich pracy, pilnowanie, odpowiadanie na każdy telefon.Teraz ja dorobiłem się mieszkań, kolejne w ciągu 5 lat spłacę jeszcze dwa, otrzymując jedno mieszkanie byłem w stanie pomnożyć majątek, natomiast wiele osób w tym czasie żyłoby w tym jednym otrzymanym mieszkaniu, chwaliliby się jak to mają lekko, a za 5-10 lat zaczęliby narzekać, że im w życiu nie wyszło. No cóż, jedni coś robią inni tylko mówią.#nieruchomosci #zalesie #wygryw

