Szukałem skarpet w szufladzie różowej żeby sobie awaryjnie pożyczyć bo wszystkie moje wylądowały w pralce a ona nosi takie zwykłe bez żadnych fikuśnych wzorków i kolorków. Zauważyłem że coś leży na samym końcu owinięte w podkoszulek na szelkach. Wiem że nie powinienem się interesować ale ciekawość wygrała i zajrzałem co to jest. Okazało się że to gumowy sztuczny fiut do masturbacji. Nie zaspokajam swojej różowej i musi sięgać po kryjomu po zabawki? Co mnei najbardziej zabolało to to że sztuczny penis jest sporo większy i grubszy od mojego. Załamałem się totalnie i nie wiem co dalej robić. Powiedzieć jej że to znalazłem? Udawać że o niczym nie wiem? Zerwać i szukać innej? Boli mnie to czuję teraz gigantyczny cringe że starałem się jak mogłem, wymyślałem różne udziwnienia w łóżku, komplementowałem ją a ona zabawia się jakimś gównem. Ciężko mi będzie o tym nie myśleć przy każdym następnym stosunku z nią. W tym wkurwie zacząłem nawet przeglądać allegro i miałem zamiar kupić największe dildo jakie tam mają i podmienić jej żeby się dowiedziała że wiem o wszystkim i w tym samym czasie wyprowadzić się od niej i zerwać.#zalesie #niebieskiepaski #zwiazki #seks #masturbacja #przegryw

