Zauważyłam, że pracownik, którego szkolę zaczyna się mną interesować - maślane oczy, patrzenie z bliska na usta, komplementy, wiele prób zaimponowania, delikatny kontakt fizyczny jak muśnięcie dłonią, wypytywanie się mnie o podstawowe informacje o sobie.Oczywiście nie dawałam żadnych znaków zainteresowania, ale chcąc nie chcąc muszę go szkolić i chcę być dla niego miła.....Dziś zaprosił mnie na kawę po pracy i poprosił, żebym poczekała na niego. Ze śmiechem mu odmówiłam oddalając się od niego (generalnie mnie to nie bawi, ale spotykałam wielu natrętów i nie wiem jak do takich trafiać).Zrobiło mi się źle, bo z natury nie jestem niemiłą, a że facet jest w porządku to tym bardziej mi głupio.Ten jednak dalej robi maslane oczy, szuka kontaktu ze mną i też mu się wymsknie jakiś komplement.Mimo wszystko dziś wyszłam wcześniej z pracy, jakby co.Nie wiem co mam z tym poradzić, bo będziemy ze sobą współpracować cały czas po wyszkoleniu. Facetowi przejdzie - jasne, ale do tego czasu nie wiem jak mam się zachowywać. Nie chce być jakąś zimną su.. tylko po to, aby się zniechęcił.Mi zależy na tym, aby mnie tylko polubił i aby nam się dobrze współpracowało.#praca #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow #zalesie

