Dla niebieskich z fobią społeczną nie ma ratunku.Od dziecka miałem lęki i gdy człowiek po ponad 30 latach lepiej funkcjonuje, bo lęki zostały jako tako okiełznane to pojawia się to uczucie nieumiejętności w interakcje. Jak niby człowiek, który przez tyle lat bał się kontaktu z ludźmi, uciekał przed nimi na wszelkie możliwe sposoby ma teraz funkcjonować?Chłop 34 lata i nigdy cycka na oczy nie widział, pomimo tego, że miał jedną możliwość w życiu być w związku, ale spękał, bo wiedział, że dziewczyna nie zrozumie fobika chłopa. Śmiechu warte. Jedyną możliwością dla mnie jest chodzenie na striptizy, masaże nuru, czy divy. A nawet na to zbieram się, bo mam kompleksy związane z sylwetką (skinny fat, nad czym pracuję, ale jest mega ciężko, bo taka sylwetka jest głównie przez stres, który mi sporo towarzyszy w codziennym dniu, a jeszcze dochodzą do tego choroby trawienne też przez lata stresu).Chciałem się po prostu wyżalić, bo smutno mi się zrobiło jak byłem dziś na mieście i widziałem tyle płodnych julek (miasto wojewódzkie), tyle roznegliżowanych dziewczyn. Nie dla przegrywa to. Itsołwer dla mnie.#bekazemnie #zalesie #fobiaspoleczna #spierdolenie

