Opublikowane
Dla niebieskich z fobią społeczną nie ma ratunku.Od dziecka miałem lęki i gdy człowiek po ponad 30 latach lepiej funkcjonuje, bo lęki zostały jako tako okiełznane to pojawia się to uczucie nieumiejętności w interakcje. Jak niby człowiek, który przez tyle lat bał się kontaktu z ludźmi, uciekał przed nimi na wszelkie możliwe sposoby ma teraz funkcjonować?Chłop 34 lata i nigdy cycka na oczy nie widział, pomimo tego, że miał jedną możliwość w życiu być w związku, ale spękał, bo wiedział, że dziewczyna nie zrozumie fobika chłopa. Śmiechu warte. Jedyną możliwością dla mnie jest chodzenie na striptizy, masaże nuru, czy divy. A nawet na to zbieram się, bo mam kompleksy związane z sylwetką (skinny fat, nad czym pracuję, ale jest mega ciężko, bo taka sylwetka jest głównie przez stres, który mi sporo towarzyszy w codziennym dniu, a jeszcze dochodzą do tego choroby trawienne też przez lata stresu).Chciałem się po prostu wyżalić, bo smutno mi się zrobiło jak byłem dziś na mieście i widziałem tyle płodnych julek (miasto wojewódzkie), tyle roznegliżowanych dziewczyn. Nie dla przegrywa to. Itsołwer dla mnie.#bekazemnie #zalesie #fobiaspoleczna #spierdolenie

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Odrzucone
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@moj_wykopowy_login, sami nadajemy sens naszym działaniom.Dla kogoś bez sensu może byś malowanie paznokci, a dla innych jest to sens życia.Widocznie nie byłeś jeszcze w takim stanie żeby magik był dla ciebie sensem.Robiono kiedyś eksperyment i najgorszą torturą dla człowieka okazało się spuszczanie kropli na czoło (jeśli dobrze pamiętam, a jak coś to niech ktoś mnie poprawi).Ludzie wtedy wymiękali.Nie ma co tu się rozwodzić nad tym. Dla każdego punkt krytyczny jest inny.Ktoś może zrobić magika po zawodzie miłosnym (co jest częste), a ktoś, bo wywalili go z pracy, albo popadł w długi.Każdy ma inny punkt krytyczny.Wracając do posta, no i ja w pewnym sensie odzyskałem równowagę "hormonalną" (jak to nazwałeś), ale lata zaniedbań zrobiły swoje.Nie przeżyjesz drugi raz tej samej imprezy jako nastolatek. Masz inny mindset, gdy jesteś starszy. Kiedyś tego nie rozumiałem, ale teraz wiem o co chodzi.Gdy "przegapisz" pewne etapy w życiu to ich nie nadrobisz, będziesz wybrakowany.
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@moj_wykopowy_login, magik jest wybawieniem z pewnych stanów, to zwyczajny reset. Nie myślisz o tym, że komuś zepsujesz dzień (często pojawiają się takie komentarze, gdy ktoś rzuci się pod pociąg), a jedynie o tym, by załagodzić swój wewnętrzny ból, żeby wszystkie przykre emocje, które się kotłują w tobie zniknęły.Dzięki za zrozumienie.
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@moj_wykopowy_login, mohdo, spróbowałem ich kilkanaście. Dobrałem odpowiednie, chociaż czasem brakuje mi tych ekstremalnych stanów jakie dawały niektóre.I tak wiem, że to kwestia czasu aż wejdę na substancje związane z dopaminą.Moje życie to tabletka teraz, ja już kilkanaście lat temu umarłem. Magika kilka razy już planowałem (ciekawe, czy mode puści komentarz( ͡° ͜ʖ ͡°))
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@winimarti, nie no aż tak źle ze mną nie jest teraz. Mam kłopot z podtrzymywaniem rozmowy, small talkiem i przyznaję, co wyżej napisałem, że odechciało mi się uczyć interakcji. Po prostu wiem, że jak wyjdzie moje prawdziwe ja przed jakąś osobą to wyśmieje mnie, albo po prostu zakończy znajomość.Nie mam autyzmu i potrafię odczytać, zgadnąć jak ktoś zareaguje na pewne informacje.Nie zrozum mnie źle, twoje rady są dobre, ale po prostu chciałem się tylko wyżalić.
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@winimarti, tak mam lęk przed bliskością, bo stary mnie lał całe dzieciństwo, wyśmiewał i odciął od matki.Po prostu boję się okazywać uczucia, boję się wyśmiania, że nie sprostam czyichś oczekiwań.Za to pracodawcy uwielbiają takich pracowników, bo są posłuszni i pracują jak mrówki...
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@sberatel, mocno podejrzewałem, że odpiszesz w tym wpisie.Tak, wiem, słynna terapia.Trochę nie chcę pisać szczegółów, bo już zdarzało mi się pisać o sobie na anonimowych, a nie chciałbym żeby mnie skojarzono, ale uwierz mi, że wydałem trochę pieniędzy na to. Psychiatra nie chce mi wierzyć, że dopiero 600mg pregabaliny, ssri + dieta (ważne) pozwoliło mi na jako takie funkcjonowanie.Ale przez tyle lat szukania sposobu jak załagodzić mój wewnętrzny ból po prostu odechciało mi się teraz bawić w interakcje międzyludzkie. To przyznaję, a jednocześnie smutno mi z tego powodu.Żadna normalna dziewczyna (czyli nie samotna matka, nie patusiara, po wyszaleniu się) nie zechce mnie, bo moja przeszłość i to jak przez to funkcjonuję odstrasza. Nie ma co się oszukiwać.
Moderator heracinsky
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cllbeuasd01wr37iof7vh795g

Dodane: 14 sierpnia 2023 - 23:52:11
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy